PIP: Medycy mają być zabezpieczeni, ale pracy nie mogą odmówić
Osoby wykonujące zawody medyczne powinny być zabezpieczone przez pracodawcę przed możliwością zarażenia koronawirusem, ale nie mogą z tego powodu powstrzymać się od pracy – wskazuje Państwowa Inspekcja Pracy. I dodaje, że jeśli to zrobią, pracodawca może podjąć wobec nich działania porządkowe, bowiem Kodeks pracy przesądza, że powstrzymanie się od pracy nie dotyczy pracowników, których obowiązkiem jest ratowanie życia ludzkiego.

Tak główny inspektor pracy Wiesław Łyszczek odpowiedział Rzecznikowi Praw Obywatelskich, który wystąpił do niego o opinię, czy w rażących sytuacjach - gdy pracodawca nie zapewnia odzieży ochronnej i środków ochrony indywidualnej - pracownicy medyczni mogą powstrzymać się od pracy.
Inspektor dodał, że tylko sąd w procesie z powództwa takich pracowników mógłby uznać ich racje, a inspekcja pracy nie ma narzędzi by powstrzymać pracodawcę przed ukaraniem pracowników za powstrzymanie się od pracy z powodu epidemii.
Sprawdź w LEX: Czy dyrekcja szpitala może w czasie epidemii COVID-19 wprowadzić pielęgniarkom 24-godzinne dyżury? >
Jest zagrożenie, powinny być środki ochrony
Rzecznik wystąpił do PIP na prośbę jednego ze związków zawodowych. Uznał, że skoro personel medyczny, w przypadku zwalczania chorób zakaźnych, co do zasady wykonuje pracę w warunkach stanowiących bezpośrednie zagrożenie dla swojego zdrowia lub życia, to powinien więc być wyposażony standardowo w indywidualne środki ochrony. - Nie można bowiem w ramach wykonywania pracy wymagać od pracowników heroizmu, tj. świadomego, w przypadku braku indywidualnych środków ochrony, narażania swojego życia i zdrowia w imię ratowania zdrowia i życia innych osób – napisał RPO.
Czytaj: Personel medyczny bezprawnie zwalniany za wypowiedzi o problemach>>
Ryzyko zawodowe, ale ochrona potrzebna
Główny inspektor pracy odpisał Rzecznikowi, że wprawdzie ryzyko zawodowe jest wpisane w zawód każdej osoby wykonującej zawód medyczny, ale nie powinno jednak dochodzić do sytuacji, w której pracownikom nie zapewniono możliwości ograniczenia do niezbędnego minimum możliwości zarażenia się patogenem. - Z tego tytułu obowiązkiem pracodawcy jest takie zorganizowanie pracy, by maksymalnie zabezpieczyć pracowników przed utratą zdrowia. Z tego też tytułu płynie odpowiedzialność pracodawcy, począwszy od odpowiedzialności wykroczeniowej (art. 283 k.p.) do karnej (art. 220 k.k.) - czytamy w odpowiedzi.
Czytaj w LEX: Skierowanie do pracy przy zwalczaniu epidemii >
Ograniczone prawa ratujących życie
Jednak Inspektor zastrzega, że sytuacja personelu medycznego jest w przypadku epidemii SARS-CoV-2 niezwykle trudna, ponieważ konstrukcja przepisu art. 210 k.p. przesądza również o tym, że powstrzymanie się od pracy nie dotyczy pracownika, którego obowiązkiem pracowniczym jest ratowanie życia ludzkiego lub mienia. Osoby wykonujące zawód medyczny są szczególną grupą zawodową - jest to zawód zaufania publicznego, a obowiązkiem personelu medycznego jest ratowanie życia i zdrowia obywateli.
Czytaj w LEX: Tarcza antykryzysowa 2.0 - szczególne instrumenty wsparcia dla podmiotów leczniczych w walce z SARS-CoV-2 >
Szef PIP powołuje się na Sąd Najwyższy, który w wyroku z 15 maja 2001 r. (sygn. .1 UKN 395/00) stwierdził, że „praca szpitalnego personelu medycznego odbywa się z natury rzeczy w warunkach bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia czy nawet życia ludzkiego. Obowiązkiem pracowniczym tych osób jest ratowanie zdrowia lub życia pacjentów, więc personel lekarsko-pielęgniarski nie korzysta z przysługującego ogółowi zatrudnionych uprawnienia do powstrzymania się od wykonywania pracy niebezpiecznej (art. 210 § 5 w związku z art. 210 § 1 k.p.). Niejako w zamian musi na szpitalu jako na pracodawcy spoczywać zwiększone ryzyko odpowiedzialności za ewentualne zakażenia personelu medycznego".
Czytaj w LEX: Zasady sprawozdawania i warunki rozliczania świadczeń opieki zdrowotnej w związku z COVID >
Ochrona potrzebna, ale PIP nic nie może
Główny inspektor pisze, że uważa, iż osoby wykonujące zawód medyczny powinny być zabezpieczone przed możliwością zarażenia patogenem SARS-CoV-2 i każdym innym, mogącym skutkować zagrożeniem dla zdrowia. Ale dodaje, że niewiele może w tej sprawie zrobić, ponieważ "W arsenale środków prawnych inspektora pracy nie ma decyzji, wystąpienia i wydania polecenia, które mogłyby powstrzymać pracodawcę przed krokami zmierzającymi do ukarania pracowników za powstrzymanie się od pracy z powodu epidemii koronawirusa".





