Resort zdrowia podkreśla, że głównym celem nowelizacji rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej jest dostosowanie terminów wykonywania testów przesiewowych i badań bilansowych u dzieci w związku z likwidacją gimnazjów. Projekt trafił do konsultacji.

Jak finansowany jest pilotaż POZ Plus czytaj tutaj>>
 

Więcej badań dla pacjenta w POZ

Ta sama nowelizacja poszerza także katalog badań diagnostycznych wykonywanych na zlecenie lekarza rodzinnego (inaczej Podstawowej Opieki Zdrowotnej), które do tej pory nie były finansowane w takich przychodniach. Płacił za nie Narodowy Fundusz Zdrowia, ale tylko wtedy gdy wykonywano je w przychodniach specjalistycznych lub szpitalach. Dlatego gros takich badań pacjenci robili prywatnie, słono za nie płacąc.   

Resort zdrowia chce, by lekarz rodzinny miał możliwość zlecenia badań diagnostycznych ukierunkowanych na wykrywanie boreliozy. Ministerstwo podkreśla, że to pozwoli lekarzom POZ na wczesne postawienie diagnozy oraz rozpoczęcie leczenia, co sprzyjać będzie zapobieganiu rozwojowi choroby i jej powikłaniom oraz obniży koszty leczenia.

- Problem polega na tym, że ceny badań podane w projekcie są nierealne – mówi Marek Twardowski, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego. – Projekt zakłada, że badania Borrelia przeciwciała IgG oraz IgM,  będzie kosztował 16 zł, a rynkowe stawki wynoszą 92 zł.

Pilotaż POZ: Badania bilansowe czytaj tutaj>>

Stawki wzięte z sufitu

Porozumienie Zielonogórskie podkreśla, że wszystkie stawki badań, które podaje projekt są zaniżone. Projekt zakłada, że lekarz rodzinny będzie miał także zlecać m.in.: stężenie ferrytyny, ale też badania konieczne do diagnozowania zakażenia wirusowego zapalenia wątroby typu C.

- Projekt zakłada, że badanie w kierunku wykrycia zakażenia HCV kosztuje 12 zł, a cena w laboratoriach to ok. 40 zł – podaje Twardowski. – Zgodnie z projektem mielibyśmy także kierować pacjentów na badanie stężenia witaminy D3. Problem polega na tym, że jest to bardzo drogie badanie. Trzeba za nie zapłacić 95 zł, a projekt zakłada, że będzie kosztować 16 zł. Nie ma laboratorium w Polsce, które zrobi to w takiej cenie.

Resort zdrowia podkreśla, że wprowadzenie nowych badań, które będzie mógł zrobić lekarz rodzinny, pozwoli na wcześniejsze wykrycie tych chorób, które można już zacząć leczyć w POZ, a to ma ograniczyć koszty opieki specjalistycznej.

 


Te dodatkowe badania nas pogrążą

Lekarze rodzinni alarmują, że jeśli każde zapisane do nich dziecko i dorosły będzie mieć prawo wykonane badania stężenie D3 czy mieć w POZ diagnozowaną boreliozę, to pogrąży ich finansowo.

- Wyliczyliśmy, że są to wydatki rzędu setek milionów złotych. Problem polega na tym, że resort nie gwarantuje dodatkowego finansowania na ten cel – mówi Twardowski. – Mamy robić pakiet dodatkowych drogich badań za te same pieniądze, które już mamy. To nierealne.  

Twardowski podkreśla, że dla nich rozszerzenie pakietu badań oznacza bankructwo. - Komplet badań związanych z boreliozą, do których, jeśli te przepisy wejdą w życie, będzie miał prawo każdy pacjent, kosztuje ok. 400 zł, a z Narodowego Funduszu Zdrowia na leczenie każdego pacjenta otrzymuję 150 zł – mówi. – To modne badania. Wielu pacjentów, gdy tylko ugryzie go kleszcz, będzie chciało je mieć. To pogrąży nasze placówki, a na to nie możemy się zgodzić. Jeśli te przepisy wejdą w życie, rozwiążemy umowę z NFZ - dodaje Twardowski.

 


Do tej pory nikt nie wspominał o tym pomyśle

Twardowski podkreśla, że są zaskoczeni, że mimo wielokrotnych spotkań w ministerstwie zdrowia dotyczących przedłużenia kontraktów od 1 grudnia 2018 r., ani razu nikt nie wspomniał o planowanym rozszerzeniu pakietu badań.

 

Lekarze rodzinni dostali więcej pieniędzy i zgodzili się wystawiać e-zwolnienia czytaj tutaj>>

W ocenie skutków regulacji faktycznie nie wskazano dodatkowych środków na nowe badania, które miałyby być wykonywane w POZ. Czytamy, że „ Proponowana zmiana będzie miała wpływ na plan finansowy Narodowego Funduszu Zdrowia. Wygospodarowanie środków w ramach planu finansowego Narodowego Funduszu Zdrowia nastąpi przez zmianę alokacji środków przeznaczonych na finansowanie świadczeń gwarantowanych określonych w planie finansowym Narodowego Funduszu Zdrowia na 2019 r. oraz lata kolejne. Środki na realizację wprowadzanych świadczeń planuje się wygospodarować z pozycji B2.1 – podstawowa opieka zdrowotna”.