W przepisach nie ma precyzyjnej definicji dni roboczych w odniesieniu do ustawy o drogach publicznych. Regulacja dotycząca pobierania opłat za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania zawiera termin „w określone dni robocze”, który jest różnie interpretowany. Rozbieżności dotyczą tego, czy sobota jest dniem roboczym, czyli czy dozwolone jest pobieranie opłat za parkowanie w te dni.

Senacki projekt ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych wprowadza zapis „w określone dni z wyjątkiem sobót oraz dni uznanych ustawowo za wolne od pracy”. Określa też obowiązek dostosowania do tego wymogu przez rady gmin i miast ustalonych przez nie stref płatnego parkowania. Będą musiały zrobić to w ciągu 3 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy.

Różne interpretacje pojęcia dni robocze

W uzasadnieniu projektu podkreślono, że pojęcie dni roboczych na potrzeby ustawy o drogach publicznych bywało w przeszłości rożnie interpretowane przez samorządy i sądy administracyjne. Kontrowersja dotyczyła tego, czy sobota jest dniem roboczym, więc czy pobieranie opłat za parkowanie w soboty jest działaniem zgodnym z prawem. Autor petycji, która była powodem przygotowania proponowanych zmian, jeszcze w 2016 roku sugerował, że problem rozwiązałby zapis „dni powszednie”.

Zgodnie z prawem korzystający z dróg publicznych są obowiązani m.in. do ponoszenia opłat za postój pojazdów w strefie płatnego parkowania. Od opłat są zwolnione m.in. pojazdy służb czy autobusy szkolne przewożące dzieci do szkoły.
 


Sądy różnie o sobocie

Uchwałę o utworzeniu strefy płatnego parkowania podejmuje rada gminy lub miasta na wniosek wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Ustawa o drogach publicznych stanowi, że opłatę pobiera się za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo. W związku z tym, że w polskim systemie prawa nie ma legalnej definicji dnia roboczego, skutkowało to wątpliwościami.

Niejednolite było też orzecznictwo sądów administracyjnych orzekających w sprawach ze skarg na uchwały rad gmin ustalających strefy płatnego parkowania. Przykładowo, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uznał sobotę za dzień roboczy, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wyroku stwierdził, że dla potrzeb ustawy o drogach publicznych sobota powinna być traktowana na równi z dniami ustawowo wolnymi od pracy.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku dotyczącym strefy płatnego parkowania w soboty uznał, że sobota powinna być traktowana na równi z dniami ustawowo wolnymi od pracy. Zdaniem NSA, soboty należy traktować jak dzień wolny od pracy, nie jest on bowiem dniem roboczym w rozumieniu przepisów ustawy o drogach publicznych. Nie ma więc podstaw do ustalania i pobierania opłat za parkowanie w strefie płatnego parkowania w soboty.

W projekcie ustawy zaproponowano więc zmianę, by jednoznacznie przesądzić, że opłaty za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania pobiera się w określone dni, z wyjątkiem sobót oraz dni uznanych ustawowo za wolne od pracy.

Czytaj też: Wspólnota mieszkaniowa może zakazać stałego parkowania>>

Płacisz, parkujesz krócej, albo wcale

Jak podkreślono w uzasadnieniu projektu, pod uwagę wzięto także cele, dla których tworzone są strefy płatnego parkowania, bo opłaty nie pełnią wyłącznie funkcji fiskalnej. Strefa płatnego parkowania ustanawiana jest dla zwiększenia rotacji samochodów parkujących na obszarach, gdzie występuje deficyt miejsc postojowych. Może też służyć ograniczeniu dostępności danego obszaru dla samochodów lub wprowadzenia preferencji dla komunikacji zbiorowej.

Obserwacje centrów miast potwierdzają, że ruch samochodowy w soboty jest znacznie mniejszy, mniejsze jest też zapotrzebowanie na miejsca. Nie jest więc zasadne utrzymywanie systemu opłat parkingowych.

Sprawdź w LEX: Czy opłata parkingowa, koszty upomnienia oraz należne odsetki ustawowe podlegają egzekucji? >

Były opłaty w soboty

Miejski Zarząd Dróg w Opolu potwierdza, że problem ze znacznym natężeniem ruchu w soboty w mieście nie występuje. Strefa płatnego parkowania funkcjonuje tam od poniedziałku do piątku. Opłaty w soboty obowiązywały jednak w latach 2001-11. Pomiędzy rokiem 2014-16 opłaty za parkowanie w sobotę były też pobierane w Augustowie. Zakopane informowało, że w soboty obłożenie parkingów wzrasta dwu-, trzykrotnie w porównaniu z innymi dniami tygodnia.

W Gorzowie zniesiono obowiązek opłat za parkowanie w soboty w 2015 roku. Argumentem było umożliwienie mieszkańcom swobodnego spędzania czasu w centrum miasta, ożywienie śródmieścia i ułatwienie korzystania z infrastruktury w centrum w czasie weekendu. Roczną stratę z tytułu wprowadzenia bezpłatnych sobót szacuje się na pok. 120 tys. zł.

Z oceny skutków regulacji projektu wynika, że obecnie żadne miasto wojewódzkie nie pobiera opłaty za parkowanie w soboty – jako ostatni wycofał się z tego Poznań.

 

Samorządy mogłyby decydować same

Urząd Miasta Pabianice w 2017 roku podkreślał jednak, że w przypadku miast turystycznych decyzję w sprawie opłat za parkowanie w sobotę można by pozostawić samorządom.

Jak wynika ze stanowiska miasta Hel, organy gmin powinny decydować, czy soboty powinny być dniami funkcjonowania stref płatnego parkowania. W Helu od połowy maja do października odczuwa się wzmożony ruch samochodowy, miejsca płatnego parkowania mają umożliwić turystom prawidłowe i zgodne z przepisami parkowanie. Przedsiębiorcy prowadzący parkingi prywatne sygnalizowali władzom, że ich dochody spadną w związku z likwidacją opłat na parkingach miejskich.

Według stanowiska miasta Białegostoku, z uwagi na różną specyfikę miast, zasadne jest umożliwienie podejmowania im decyzji o możliwości wprowadzenia opłaty za postój w soboty.

Mniejsze wpływy dla samorządów

Zmiana przepisów wpłynie na spadek dochodów samorządów, które pobierały opłaty za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania w soboty – wynika z oceny skutków regulacji. Na podstawie informacji uzyskanych z próbki 38 losowo wybranych miast w Polsce szacuje się, że łączny spadek dochodów w wyniku wprowadzenia projektowanych zmian wyniesie około 7,7 mln zł rocznie.

Średnia strata dochodów z opłat za parkowanie w soboty w przeliczeniu na jednego mieszkańca w badanej próbce wyniesie około 6,3 zł. Według danych GUS dochody budżetowe miast w przeliczeniu na 1 mieszkańca wynoszą od 3 516,60 do 8 228,21 zł - szacuje się więc, że dochody budżetów j.s.t. średnio spadną o około 0,08-0,18 proc., co zdaniem autorów projektu nie powinno mieć istotnego wpływu na ich gospodarkę finansową.

 


Największe miasta mogą wprowadzić strefę specjalną

W stanowisku do projektu rząd podkreśla, że po wejściu w życie ustawy o zmianie ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym zmianie uległy zasady ustalania opłat za postój pojazdów w strefie płatnego parkowania. Wprowadzona została możliwość tworzenia w miastach o liczbie ludności powyżej 100 tys. mieszkańców, obok istniejącej strefy płatnego parkowania, specjalnej tzw. „śródmiejskiej strefy płatnego parkowania”, w której opłaty będą mogły być pobierane również w soboty, niedziele i święta.

Czytaj też: Samorządy będą mogły podnieść opłaty za parkowanie>>

Takie samorządy będą miały swobodę w zakresie ustalania dni tygodnia, w których będzie pobierana opłata za postój w śródmiejskiej strefie płatnego parkowania. Pobieranie opłat w śródmiejskiej strefie płatnego parkowania będzie zatem możliwe również w soboty, niedziele i święta. Przepisy będą obowiązywały od 5 września 2019 r.

Rząd pozytywnie ocenia senacki projekt nowelizacji ustawy o drogach publicznych, zaznaczając, że uchwały rad określające konieczność uiszczania opłaty w soboty były niezgodne z przepisami.

Przeczytaj też:

Sobota jako dzień roboczy na gruncie art. 13b ust. 1 u.d.p. Glosa do wyroku NSA z dnia 26 kwietnia 2016 r., I OSK 3507/15, Gurdek Magdalena >

Opłaty za postój pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania – problemy praktyczne >