Projekt nowelizacji ustawy o służbie cywilnej autorstwa Dobrosława Dowiata-Urbańskiego, szefa służby cywilnej, ma być odpowiedzią na postulaty zgłaszane przez dyrektorów generalnych i kierowników urzędów. Projektowane zmiany mają umożliwić stosowanie w służbie cywilnej szerszego katalogu systemów i rozkładów czasu pracy, m.in. ustalając maksymalny czas trwania okresu rozliczeniowego do 4 miesięcy. Projekt przewiduje m.in. nowe systemy czasu pracy: zadaniowy; skrócony tydzień pracy z możliwością wydłużenia dobowego wymiaru czasu pracy do 12 godzin; weekendowy.

 

Propozycję krytykuje Stowarzyszenie Absolwentów Krajowej Szkoły Administracji Publicznej przekonując, że rozwiązaniem problemu nierozliczonych nadgodzin nie może być wydłużanie okresu rozliczeniowego. Także Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych dowodzi, że wydłużenie okresu rozliczeniowego do 4 miesięcy niekorzystanie obije się na wynagrodzeniach m.in. inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego i Inspekcji Ochrony Środowiska, gdyż wypracowanie godzin nadliczbowych w tak długim okresie rozliczeniowym może być mało realne.  

Przeczytaj także: Jest trzyletni plan limitu mianowań urzędników w służbie cywilnej na lata 2022-2024>>

 

Nowy system pracy usprawni funkcjonowanie urzędów

Szef służby cywilnej broni tego pomysłu. Wskazuje, że urzędy administracji rządowej mają bardzo zróżnicowaną specyfikę i zakres zadań, wykonują nie tylko pracę biurową. Urzędy zgłaszają zapotrzebowanie na bardziej elastyczne rozwiązania dotyczące organizacji czasu pracy, ponieważ obowiązujące rozwiązania są niewystarczające.

- Obowiązujące w służbie cywilnej szczególne rozwiązania w zakresie systemów czasu pracy są często niewystarczające do sprawnej realizacji istotnych zadań na przykład inspekcji, komend i straży, które odpowiadają za zdrowie i bezpieczeństwo obywateli.  Poza tym wprowadzenie w urzędzie nowych systemów czasu pracy nie jest obligatoryjne, to pracodawca w porozumieniu z pracownikami będzie wprowadzał systemy, jeśli będzie taka potrzeba i charakter wykonywanych zadań na to pozwoli – argumentuje Dobrosław Dowiat-Urbański.

Szef służby cywilnej wskazuje, że podstawowy okres rozliczeniowy obowiązujący zatrudnionych na podstawie Kodeksu pracy wynosi 4 miesiące i nie jest powszechnie uznawany jako okres długi, mogący prowadzić do naruszenia praw pracowniczych. Poza tym członków korpusu służby cywilnej obowiązują limity ochronne gwarantujące odpowiednią organizację pracy z uwzględnieniem praw pracowników do regeneracji, tj. limity 11 i 35 godzinnego odpoczynku, limity średniej tygodniowej pracy wynoszącej 48 godzin oraz roczny limit pracy w godzinach nadliczbowych. Podkreśla, że okres 4 miesięcy nie jest sztywny, a jedynie określa maksymalną długość okresu rozliczeniowego. Pracodawcy w służbie cywilnej mogą pozostać przy dotychczasowych okresach obowiązujących u nich, albo je zmienić uzyskując opinię załogi. Przekonuje też że zaproponowane rozwiązania nie zmieniają natomiast zasad rekompensowania pracy w godzinach nadliczbowych inspektorów transportu drogowego.

Przeczytaj także: Służba cywilna - nowy rozkład czasu pracy, stare problemy>>

Czytaj w LEX: Nabór na stanowiska w służbie cywilnej >

CV w naborze także mailem

Szef służby cywilnej przychylił się natomiast do postulatów, aby zrezygnować z możliwości składania dokumentów elektronicznych wyłącznie za pomocą elektronicznej skrzynki podawczej. Dostępna będzie każda forma elektroniczna, w tym przez pocztę elektroniczną - na adres służbowej skrzynki elektronicznej wskazanej w ogłoszeniu o naborze. Pozwala ona zdecydowanie w najkrótszym czasie bez zbędnych formalności zgłosić akces w procedurze naboru.

Ponadto jak informuje Dobrosław Dowiat-Urbański w tym roku ma zostać uruchomiona nowa baza ogłoszeń o naborach do służby cywilnej, dzięki której kandydat będzie mógł zgłosić się do naboru poprzez elektroniczny formularz aplikacyjny.

 

Protokół z naboru będzie w wersji rozszerzonej

W takcie konsultacji i opiniowania zastrzeżenia budził zapis dotyczący zawartości protokołu z naboru. Propozycja przewidywała, że protokół ma zawierać skład komisji oraz „istotne informacje dotyczące przebiegu naboru, w szczególności uzasadnienie dokonanego wyboru”. Zarzucono, że takie sformułowanie jest nieostre i ogólnikowe, a protokół jest przecież najważniejszym dokumentem z procedury naboru, w ramach całej służby cywilnej.

Czytaj w LEX: Zasady naboru na wyższe stanowiska w służbie cywilnej >

Szef służby cywilnej podzielił te argumenty i generalnie protokół ma zawierać takie dane jak obecnie, czyli w szczególności:

  1. określenie stanowiska pracy, na które był przeprowadzany nabór;
  2. liczbę nadesłanych ofert, w tym liczbę ofert spełniających wymagania formalne;
  3. imiona i nazwiska nie więcej niż pięciu najlepszych kandydatów wraz ze wskazaniem kandydatów niepełnosprawnych o ile do przeprowadzanego naboru stosuje się przepis art. 29a ust. 4, przedstawianych dyrektorowi generalnemu;
  4. informację o zastosowanych metodach i technikach naboru;
  5. uzasadnienie dokonanego wyboru;
  6. skład komisji przeprowadzającej nabór.

W porównaniu do obecnego, w projekcie usunięto informacje o miejscu zamieszkania wybranego kandydata, uznając, że ta informacja w niewielkim stopniu pozwala zidentyfikować kandydata. Nie ma też żadnego związku z merytoryczną warstwą naboru.

 


Projekt pozostawia luz dla komisji decyzyjnej

Stowarzyszenie Absolwentów Krajowej Szkoły Administracji Publicznej i OPZZ miało też uwagi do propozycji dotyczącej zasad wyłaniania kandydatów wskazując, że projekt przyznaje zbyt wielką swobodę decyzyjną komisji naborowej. W zaproponowanym art. 29a. ust 1 wskazano, że Komisja wyłania najlepszych kandydatów, spośród tych, którzy w wystarczającym stopniu spełnili wymagania niezbędne i przedstawia ich dyrektorowi generalnemu urzędu. W ustępie 2. unormowano, że komisja bierze pod uwagę zarówno wymagania niezbędne, jak i dodatkowe.

Zobacz procedurę w LEX: Jabłoński Andrzej, Nabór do korpusu służby cywilnej >

Szef służby cywilnej nie podziela tych zarzutów. Uważa, że proponowane przepisy są ze sobą spójne i się uzupełniają. Ustęp 1 ustanawia gwarancję, że wyłonionym przez komisję naborową może być wyłącznie kandydat, który spełnił wymagania niezbędne. Natomiast ust. 2 zawiera wytyczne dla komisji, czym powinna się kierować przy wyłanianiu najlepszych nie więcej niż pięciu kandydatów – poziomem spełniania wymagań niezbędnych i wymagań dodatkowych. Przy czym to komisja będzie decydować – w oparciu o wyniki kandydatów w konkretnym naborze – jakie proporcje wymagań przyjmie (usunięte zostanie nieprecyzyjne sformułowanie „w wystarczającym stopniu”).

Zdaniem autora projektu konieczne jest stworzenie takich ram działania komisji, aby mogła ona elastycznie, ale w oparciu o kryteria określone w ogłoszeniu o naborze, podejmować decyzje zależnie od „jakości” kandydatów, którzy zgłosili się do naboru i wyników, jakie oni uzyskali. Uregulowanie materii w sposób zbyt sztywny na poziomie ustawy uniemożliwi takie działanie komisji i może powodować niebezpieczeństwo, że wyłonienie będzie prostym efektem działań arytmetycznych, a nie rezultatem pogłębionej refleksji komisji dokonywanej z punktu widzenia wymagań określonych w ogłoszeniu o naborze.