Bezpłatny e-book Ochrona ludności i obrona cywilna w JST - wyzwania i obowiązki urzędników
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Nie wystarczy powołanie się na domniemanie fałszowania wyników wyborów

Wnosząc skargę należy wykazać naruszenie interesu prawnego rozumianego jako zindywidualizowany interes faktyczny, chroniony konkretną normą prawną orzekł WSA w Warszawie. Nie wystarczy powołanie się na domniemanie fałszowania wyników wyborów.

Radny po bezskutecznym wezwaniu rady gminy do usunięcia naruszenia interesu prawnego dotyczącego uchwały w sprawie uchwalenia statutu sołectwa, wniósł skargę do WSA. W skardze wskazał, że kwestionowane zapisy uchwały naruszają jego uprawnienie do rzetelnych wyborów i funkcjonowania sołectwa.

W odpowiedzi na skargę rada gminy uznała, że skarga jest niedopuszczalna, ponieważ radny nie wykazał w jaki sposób uchwała w sprawie uchwalenia statutu sołectwa narusza jego konkretny, indywidualny interes prawny lub uprawnienie.

Zdaniem WSA interes prawny skarżącego, do którego wprost nawiązuje art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.), musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę. W orzecznictwie i doktrynie eksponuje się przede wszystkim bezpośredniość, konkretność i realny charakter interesu prawnego strony, kształtowanego aktem stosowania prawa materialnego. Jeżeli tak to w ocenie WSA, warunkiem uznania legitymacji skarżącego w rozpatrywanej sprawie nie mógł być sam fakt posiadania przez niego interesu prawnego czy bezpośrednie zaangażowanie w sprawie tego interesu, ale niebudzące wątpliwości naruszenie jego interesu prawnego. Źródłem interesu prawnego lub uprawnienia jest zawsze norma prawna, albo ogólna i abstrakcyjna (akt normatywny), albo też jednostkowa i konkretna (decyzja stosowania prawa).

Interes prawny lub uprawnienie nie musi mieć podstawy w przepisach materialnych prawa administracyjnego. Uchwały organów samorządowych, mieszcząc się w zakresie "administracji publicznej", mogą przecież ograniczać uprawnienia ze sfery prawa cywilnego (na przykład prawo własności). Nie można wyłączyć, iż prawne umocowanie owych interesów lub uprawnień tkwić będzie bezpośrednio w przepisach ustawy o samorządzie gminnym, a nawet Konstytucji. W rozumieniu bowiem art. 101 ust. 1 cytowanej ustawy o samorządzie gminnym interes prawny skarżącego może być naruszony także uchwałą, która negatywnie wpływa na jego status prawny jako mieszkańca gminy. Ponieważ skarga złożona na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym nie ma charakteru actio popularis, zatem do wniesienia takiej skargi nie legitymuje stan jedynie zagrożenia naruszeniem ani też sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały. Należy zatem wykazać, w jaki sposób doszło do naruszenia prawem chronionego interesu albo uprawnienia podmiotu wnoszącego skargę.

WSA zwrócił uwagę, iż przepis art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym nie daje radnemu prawa do zaskarżenia każdej uchwały gminy, gdyż jego intencją nie jest uczynienie z sądu organu odwoławczego, z którego mógłby zawsze korzystać radny w razie podjęcia przez radę uchwały wbrew jego stanowisku wyrażonemu podczas głosowania. Radny musi wykazać dokonanie taką uchwałą naruszenia jego interesu prawnego lub uprawnienia, co w istocie sprowadza się do ograniczenia lub pozbawienia go jego własnych uprawnień chronionych prawem
Zdaniem WSA radny nie wykazał, że doszło do naruszenia zindywidualizowanego interesu prawnego lub uprawnienia podmiotu składającego skargę, a obiektywna wadliwość prawna uchwały jak wykazano wyżej nie może stanowić podstawy do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym.


Na podstawie:
Wyrok WSA w Warszawie z 4 września 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 820/13



Polecamy prawnicze książki samorządowe