Wkrótce "jazda bez prawa jazdy", ale są techniczne wątpliwości
Od 5 grudnia znika obowiązek wożenia ze sobą prawa jazdy. Tymczasem Związek Powiatów Polskich obawia się, że z powodu niezharmonizowania danych w systemach informatycznych z danymi, które są zawarte na prawach jazdy, zwłaszcza osób starszych, możliwe będzie zatrzymanie dokumentu przez organy kontroli ruchu, jeśli kierowca nie będzie miał go przy sobie.

Związek Powiatów Polskich ma wątpliwości prawne i organizacyjne, czy wprowadzenie możliwości jazdy bez posiadania dokumentu prawa jazdy przy sobie jest właściwe w zaproponowanym przez rząd terminie.
Od 5 grudnia ma zostać umożliwiona jazda bez prawa jazdy - dokument będzie można mieć w telefonie, nie trzeba będzie go wozić. Obowiązek wożenia ze sobą prawa jazdy zniknie na mocy ustawy z 14 sierpnia 2020 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw.
Zobacz też: Prawo jazdy trzeba mieć przy sobie tylko do 4 grudnia>>
Grzegorz Kubalski, zastępca dyrektora Biura ZPP mówił podczas posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu, że istnieją poważne obawy, że w związku z niezharmonizowaniem danych pomiędzy Centralną Ewidencją Kierowców i danymi lokalnymi oraz danymi, które są zawarte na dokumentach praw jazdy.
- Będziemy mieli do czynienia, zwłaszcza jeśli chodzi o osoby starsze, z zatrzymywaniem prawa jazdy przez organy kontroli ruchu drogowego – mówił. A z tym wiąże się z tym odholowanie pojazdu i konieczność wyjaśnienia niezgodności, która zostanie stwierdzona. Skierował prośbę o zmianę terminu wejścia w życie tego rozwiązania.
Paweł Szefernaker, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, współprzewodniczący Komisji Wspólnej, zaproponował zwołanie specjalnego zespołu eksperckiego w tej sprawie.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.






