Bezpłatne webinary Cykl szkoleń: Akademia CUW eksperckie szkolenia online
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Domy pomocy społecznej sceptyczne wobec luzowań, wciąż jest zagrożenie

Większość mieszkańców domów pomocy społecznej została zaszczepiona i coraz głośniej mówi się o łagodzeniu obostrzeń oraz dopuszczaniu pensjonariuszy do spotkań z rodzinami czy wychodzeniu na zewnątrz. Ministerialne rekomendacje o stopniowym luzowaniu trafiły przez wojewodów do placówek. Dyrektorzy nie chcą jednak ryzykować i decydują o zachowaniu reżimu.

senior maska koronawirus
Źródło: iStock

Mimo dopuszczonych możliwości odchodzenia od obostrzeń w domach pomocy społecznej, dyrektorzy placówek są ostrożni i sceptycznie podchodzą do wszelkich luzowań. Nie zamierzają wprowadzać zmian, dopóki liczba zakażeń w kraju jest nadal wysoka. Dotąd nie udało się zaszczepić całego personelu DPS, więc do pełnego bezpieczeństwa jeszcze trochę brakuje - mówią. I decydują się stosować nadal wszelkie środki ostrożności.

Pomimo przyjęcia dwóch dawek szczepionek przeciwko koronawirusowi, pensjonariusze DPS-ów wciąż pozostają w zamknięciu i nie mogą liczyć na spotkanie się ze swoimi rodzinami – pisze posłanka w interpelacji do ministra rodziny i polityki społecznej. To nie do końca prawda, bo mimo że faktycznie dyrektorzy DPS boją się odwiedzin, to przy zachowaniu reżimu sanitarnego są one w niektórych placówkach dozwolone. - Widzenia z rodzinami są możliwe tylko w reżimie sanitarnym – jest specjalnie wydzielony pokój, w którym się odbywają, jest wietrzony i odkażany – mówi nam dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Kaliszu Marcin Ferenc.

 

Rekomendacje w zakresie zwiększania aktywności mieszkańców DPS

W odpowiedzi na interpelację wiceminister rodziny i polityki społecznej Stanisław Szwed podkreśla, że sprawna organizacja szczepień sprawiła, że znaczna część mieszkańców (ponad 70 proc.) oraz pracowników tych placówek już została zaszczepiona. Szczepienia pracowników i mieszkańców domów zwiększyły bezpieczeństwo zdrowotne tych osób, a tym samym wpłynęły na stabilizację sytuacji epidemicznej w tych podmiotach. W związku z tym ministerstwo w porozumieniu z Głównym Inspektorem Sanitarnym oraz Ministerstwem Zdrowia opracowało rekomendacje w zakresie zwiększania aktywności mieszkańców DPS poza terenem placówki, które zostały przesłane do wszystkich wojewodów, celem dalszego przekazania do organów prowadzących domy pomocy społecznej.

W przekazanym dokumencie wskazano rekomendacje zarówno w zakresie możliwości zwiększania aktywności mieszkańców, którzy zostali zaszczepieni, poza terenem placówki, jak również w zakresie umożliwienia odwiedzin mieszkańców przez osoby bliskie.

Zgodnie z decyzjami wojewodów możliwość odwiedzin na terenie DPS wprowadziły też inne placówki. Na stronie DPS im. Jana Pawła II w Pile czytamy, że są możliwe pod warunkiem potwierdzenia przez osobę odwiedzającą przyjęcia dwóch dawek szczepionki przeciw COVID-19 lub w przypadku gdy osoba odwiedzająca nie została zaszczepiona – przyjęcie przez mieszkańca szczepionki przeciw COVID-19. Odwiedziny odbywają się w specjalnie przygotowanym do tego celu pomieszczeniu, z zachowaniem szczególnych zasad reżimu sanitarnego.

Reżim nadal jest zachowany

Bożena Szremska, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Głownie, mówi, że dzięki temu, że duża większość zarówno mieszkańców, jak i pracowników, otrzymała szczepionkę, sytuację obecnie można ocenić jako lepszą i zachorowalności na COVID nie ma. Nie wszyscy mieszkańcy zostali zaszczepieni, bo decyzję o kwalifikacji do szczepienia podejmował lekarz. Nadal jednak obowiązują obostrzenia związane z reżimem sanitarnym - nie ma odwiedzin i kontaktu z osobami z zewnątrz, poza telefonem i łączami elektronicznymi.

- Po konsultacjach z jednostką zwierzchnią – starostwem powiatowym w Zgierzu - uznaliśmy, że jeszcze powinniśmy trzymać się rygorów, żeby było bezpieczniej, ostrożność jest wskazana, patrząc na sytuację w kraju, a w DPS stawką jest ludzkie życie. Lepiej na zimne dmuchać, żeby zabezpieczyć naszych mieszkańców, bo pandemia bardzo boleśnie nas dotknęła - podkreśla. Jak dodaje, jeśli sytuacja epidemiczna ulegnie poprawie, rozpoczną się rozmowy o możliwościach odwiedzin.

Kierownictwo DPS w Drzewicy postanowiło, mimo wytycznych wojewody dotyczących możliwości luzowania obostrzeń, że zakaz odwiedzin nadal obowiązuje, z wyjątkiem sytuacji szczególnych, kiedy dopuszczone są w reżimie sanitarnym. - Bardzo sceptycznie i ostrożnie podchodzimy do wszelkich luzowań, ponieważ nie da się jednoznacznie zdecydować o ich wprowadzeniu, sytuacje epidemiczne w regionach są różne, inna jest też specyfika domów – zaznacza dyrektor Agnieszka Brola.

Jak nam mówi, reżim sanitarny jest utrzymywany cały czas, z powodu wciąż występującej dużej liczby zachorowań w regionie i w kraju. - W DPS zachowywany jest dystans, pracownicy pracują w maseczkach, monitorowane jest ich zdrowie, jeśli ktoś ma objawy przeziębienia czy osoby chore w rodzinie, jest odsuwany od pełnienia obowiązków – podkreśla.

Szczepienia umożliwiły powrót do normalnych zajęć

Dyrektor Marcin Ferenc mówi, że szczepienia odbyły się bardzo sprawnie, ponad 94 proc. mieszkańców jest zaszczepionych i od kilku miesięcy nie ma zachorowań na COVID. Jak podkreśla, najważniejsze jest to, że dzięki szczepieniom placówka mogła w pełni uruchomić rehabilitację, fizjoterapię, treningi i zajęcia usprawniające dla mieszkańców.

W Głownie pensjonariusze wychodzą jedynie na teren placówki, nie wolno go opuszczać, odbywają się zajęcia terapeutyczne z zachowaniem dystansu, reżimu sanitarnego. - Kontakty są, ale z zachowaniem wymogów sanitarnych – dodaje Bożena Szremska.

Decyzja zależna od sytuacji epidemicznej

Wiceminister Szwed odpowiada posłance, że w rekomendacjach znalazły się też wskazania dotyczące stopniowego powrotu do organizacji życia zbiorowego w domach oraz organizacji pracy kadry placówek w formach realizowanych przed wystąpieniem epidemii.

- Biorąc jednak pod uwagę obecną trudną sytuację epidemiczną w kraju, jak również fakt, iż nie wszyscy mieszkańcy i pracownicy domów wyrazili wolę bądź mogli być zaszczepieni, ostateczne decyzje dotyczące zakresu zwiększania aktywności mieszkańców poza terenem placówki powinny być podejmowane przez organy prowadzące domy pomocy społecznej (najlepiej znające sytuację w placówce) w porozumieniu z wojewodami i lokalnymi służbami sanitarnymi, w zależności od sytuacji epidemicznej na danym terenie oraz w zależności od oceny stopnia realizacji szczepień w danym domu, co też zostało podkreślone w przekazanych rekomendacjach - podkreśla.

- Poczekamy jeszcze, jak będą rozwijać się szczepienia ogólnodostępne i wtedy będziemy decydować o luzowaniu, na razie, póki wirus mutuje i jest wysoka liczba zachorowań, wolę być ostrożny – mówi dyrektor Marcin Ferenc. Nadal w domu funkcjonuje strefa specjalna dla zakażonych, która na szczęście jest pusta. Wszystkie decyzje dyrektor konsultuje z sanepidem i lekarzem epidemiologiem. Jego zdaniem poluzowanie może doprowadzić do kolejnych ognisk zakaźnych.

– Idziemy małymi krokami do normalności, nie chciałbym tego zmarnować, jest obecnie bezpiecznie i stabilnie, ale czujność trzeba zachować – podkreśla, przypominając dramatyczną sytuację placówki w kwietniu ubiegłego roku. Kaliski DPS był dotknięty pandemią i dwukrotnie była konieczność ewakuowania pensjonariuszy w kwietniu 2020 roku. 

  

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy prawnicze książki samorządowe