Założenia do projektu ustawy o rejestrowanych związkach partnerskich w poniedziałek, 8 lipca, zostały wpisane do Wykazu Prac Legislacyjnych. Dokument otrzymał numer UD87.

Jak wynika z wpisu, celem projektu jest wprowadzenie instytucji rejestrowanego związku partnerskiego do polskiego porządku prawnego i tym samym wykonanie wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 12 grudnia 2023 r. w sprawie Przybyszewska i inni przeciwko Polsce, w którym ETPCz stwierdził naruszenie przez Polskę art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, tj. prawo do poszanowania życia rodzinnego i prywatnego.

Czytaj też w LEX: Przybyszewska i inni przeciwko Polsce. Istotny wyrok dla Polski i mała cegiełka w budowaniu podwyższonego standardu strasburskiego dla związków jednopłciowych >

Wcześniej koalicja rządząca długo dyskutowała, czy projekt powinien być zgłoszony jako poselski, czy rządowy. Za tym, by procedować te przepisy jako projekt rządu, opowiadał się premier Donald Tusk, który w środę na portalu X zapowiadał "koniec dyskusji" i przejście do etapu "decyzji".

 

Będą prawa, ale też obowiązki

Zgodnie z tym wyrokiem Polska jest zobowiązana do zapewnienia ram prawnych umożliwiających parom tej samej płci odpowiednie uznanie i ochronę ich związku. Ochrona par tej samej płci powinna być „odpowiednia” i zapewniać prawo do wsparcia materialnego, odnosić się do podatków i dziedziczenia, a także nakładać na partnerki i partnerów prawa i obowiązki w zakresie wzajemnej pomocy.

 


Nowe przepisy także dla par różnopłciowych

Instytucja rejestrowanych związków partnerskich będzie dostępna dla par tej samej płci oraz dla par różnej płci. - Z Narodowego Spisu Powszechnego z 2021 roku wynika, że w Polsce spada liczba małżeństw, ale rośnie liczba związków nieformalnych: w 2011 roku było ich 316,5 tys., a w 2021 – 552,8 tys. Rośnie też liczba małżeństw bez dzieci - w ciągu dekady liczba małżeństw z dziećmi zmniejszyła się z 41,8 proc. ogółu rodzin do zaledwie 22,3 proc. Statystyki pokazują więc wyraźnie, że coraz więcej rodzin w Polsce to osoby pozostające w związkach nieformalnych. Niewątpliwie zatem istnieje potrzeba społeczna zwiększenia ochrony prawnej rodzin tworzonych przez pary tej samej i różnej płci, które nie zawierają małżeństw – czytamy w założeniach.

Zobacz również: Będzie ustawa o związkach partnerskich

 

Rozdzielność majątkowa - domyślnie

Jak wynika z przedstawionych w poniedziałek informacji, projekt ustawy ureguluje zasady zawierania i ustania rejestrowanego związku partnerskiego, prawa i obowiązki osób pozostających w rejestrowanych związkach partnerskich i stosunki majątkowe między nimi.

Projekt ustawy przewiduje, że rejestrowany związek partnerski mogą zawrzeć dwie osoby pełnoletnie, stanu wolnego, niezależnie od płci. Rejestrowany związek partnerski ma wpływ na stan cywilny osoby, w związku z tym zapewnienie o braku przeszkód do jego zawarcia składa się przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego, kierownik urzędu stanu cywilnego ocenia zdolność do jego zawarcia i dokonuje wpisu do rejestru związków partnerskich.
Projekt zawiera uregulowania dotyczące wspólnego majątku - z chwilą zawarcia rejestrowanego związku partnerskiego osoby wchodzące w rejestrowany związek partnerski łączy ustrój rozdzielności majątkowej.

Osoby w rejestrowanym związku partnerskim mogą przez umowę zawartą w formie aktu notarialnego (umowa majątkowa partnerska) ustanowić wspólność majątkową (wspólność partnerską) obejmującą przedmioty majątkowe określone w tej umowie (wspólny majątek partnerski). Umowa taka może poprzedzać zawarcie rejestrowanego związku partnerskiego.

Projekt - wraz z projektem ustawy wprowadzającej - zawiera przepisy umożliwiające wykonanie wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 12 grudnia 2023 r. w sprawie Przybyszewska i inni przeciwko Polsce, z którego wynika obowiązek zapewnienia parom tej samej płci ochrony, która powinna obejmować aspekty materialne (alimenty, opodatkowanie, dziedziczenie), a także prawa i obowiązki w zakresie wzajemnej pomocy).

Czytaj też w LEX: Transkrypcja aktu małżeńskiego osób tej samej płci w Polsce >

Zgodnie z zapowiedziami w projekcie nie ma być zapisu o przysposobieniu dzieci, na który nie zgadza się PSL. W zeszłym tygodniu w TVP Info szef tej partii Władysław Kosiniak-Kamysz przyznał, że jego ugrupowanie rozważało przedstawienie własnych rozwiązań dotyczących związków partnerskich, które byłyby zaakceptowane przez prezydenta Andrzej Dudę. Deklaracja ta padła jednak jeszcze przed wpisaniem projektu do rządowego wykazu prac.

Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to czwarty kwartał 2024 r. Dopiero potem przepisami zajmie się parlament, a następnie będzie musiał je podpisać prezydent. - W rozmowach z ministrą równości Katarzyną Kotulą umówiliśmy się, by proces uzgodnień prowadzić możliwie sprawnie. Na pewno bardzo chcielibyśmy, żeby projekt pojawił się na Radzie Ministrów na przełomie sierpnia i września, ale nie jest to przesądzone. To skomplikowany projekt, który wprowadza zmiany w dziesiątkach ustaw, co oznacza, że proces może się przedłużyć – stąd ostrożne założenie, że jego przyjęcie planowane jest na IV kwartał, przy czym nawet w tym scenariuszu zakładamy, że to raczej najpóźniej październik - powiedział Maciej Berek, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Czytaj też w LEX: Transkrypcja aktu urodzenia dziecka pochodzącego ze związku osób tej samej płci >