- Polska jest jednym z pierwszych krajów w Unii Europejskiej, który zdołał w pełni dostosować krajowe ramy prawne do zapisów rozporządzenia – mówi Marek Zagórski, minister cyfryzacji. – To sukces, który zdołaliśmy osiągnąć dzięki ścisłej współpracy resortu cyfryzacji z wszystkimi uczestnikami procesu legislacyjnego m.in.: Kancelarią Premiera, agencjami rządowymi, jednostkami samorządu terytorialnego, jak i dzięki szerokim konsultacjom społecznym – podkreśla szef resortu cyfryzacji.

Czytaj: Ustawa wprowadzająca RODO uchwalona>>

Z punktu widzenia obywatela ustawa zawiera pakiet uprawnień wzmacniających ochronę prywatności i gwarantujących dostęp do interesujących go danych. Obywatel będzie miał np. możliwość uzyskania szczegółowych informacji o celach przetwarzania jego danych przez instytucje finansowe i sposobie ich wykorzystania, w tym prawo do uzyskania wyjaśnienia na jakiej podstawie bank podjął decyzję o odmowie udzielenia kredytu.

Czytaj: Dr Kawecki: Ustawa wprowadzająca porządkuje niejasności wokół RODO>>
 

W ochronie zdrowia wchodzące w życie zmiany oznaczają np. , że po 4 maja udostępnienie dokumentacji medycznej pacjentowi lub jego przedstawicielowi ustawowemu będzie bezpłatne. Dotyczy to jednak tylko dokumentów udostępnianych pacjentowi po raz pierwszy.  - Taki wniosek zostanie zrealizowany przez placówkę medyczną bezpłatnie. Przy następnym udostępnieniu tych samych dokumentów placówka medyczna będzie mogła pobrać stosowną opłatę - podkreśla Bartłomiej Chmielowiec, rzecznik praw pacjenta.

Czytaj: Od dziś pacjent dokumentację powinien dostać za darmo>>

Zmiany w zakresie ochrony danych osobowych dotyczą także administracji publicznej i przewidują m.in. , że obywatel w każdym kontakcie z urzędem ma zagwarantowane prawo do informacji o tym, kto jest administratorem jego danych, jakim podmiotom jego dane są powierzane i jaki jest zakres ich przetwarzania. Jedna z najważniejszych zmian wprowadzonych ustawą wdrażającą RODO, dotyczy Kodeksu postępowania administracyjnego. Chodzi o obowiązek informacyjny, jaki urząd przetwarzający dane osobowe, musi spełnić w stosunku do osoby, której one dotyczą. Obowiązek informacyjny powinien zostać zrealizowany w momencie pozyskania danych osobowych. Organ administracji będzie mógł zrealizować go np. w pierwszym piśmie stanowiącym odpowiedź na wniosek obywatela.  

Czytaj: Urząd musi informować, jak przetwarza nasze dane>>
 

Ustawa zmienia również część zapisów Kodeksu Pracy, chroniąc pracowników przed zbędnym – w świetle wykonywanych przez nich zadań – monitoringiem oraz dając im prawo do odmowy  podania informacji, które nie są niezbędne z punktu widzenia określonych w umowie o pracę obowiązków.    

Obywatel w każdej interakcji z pracodawcą, firmą czy urzędem ma zagwarantowane prawo do informacji o tym, kto jest administratorem jego danych oraz jakim podmiotom jego dane są powierzane i jaki jest zakres przetwarzania danych.

Czytaj: Od 4 maja zmiany w Kodeksie Pracy z powodu RODO>>

 


Weszły w życie także przepisy dostosowujące Prawo oświatowe do RODO. Wprowadzają dodatkowy obowiązek - zachowania w poufności informacji uzyskanych od uczniów. Z przestrzegania tej zasady będzie można nauczyciela zwolnić - prawo do tego będą mieli m.in. rodzice uczniów.

Zmieni się również art. 68 ustawy Prawo oświatowe - do obowiązków dyrektora należeć będzie również: wdrażanie odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych zapewniających zgodność przetwarzania danych osobowych przez szkołę lub placówkę z przepisami o ochronie danych osobowych.

Czytaj: Tajemnica nauczycielska już obowiązuje>>

Z kolei przedsiębiorcy zyskują m.in. ochronę przed tzw. „oszustwami na RODO”. Dzięki zmianom w Kodeksie Karnym próby wyłudzeń czy wymuszenia zamówienia zbędnej usługi związanej z RODO będą traktowane, jako groźba bezprawna i tym samym bezwzględnie karane.    

Czytaj: RODO: nowe przepisy to pułapka dla wielu firm>>

- Przepisy tworzyliśmy z myślą o doprecyzowaniu wielu obszarów codziennej praktyki biznesowej – wyjaśnia Karol Okoński, wiceminister w resorcie cyfryzacji. – Doprowadzenie polskich przepisów do pełnej zgodności z zapisami RODO było jednym z największych wyzwań legislacyjnych, z jakim zmierzyła się Polska od czasów naszego wstąpienia do Unii Europejskiej - dodaje. - Mamy nadzieję, że przyjęty przez nas przy tej okazji model współtworzenia prawa z udziałem tych, na których funkcjonowanie ma ono bezpośredni wpływ – praktykami biznesu i stroną społeczną – na trwałe wejdzie do standardów legislacyjnych w Polsce.  

Z punktu widzenia obywatela ustawa zawiera pakiet uprawnień wzmacniających ochronę prywatności i gwarantujących dostęp do interesujących go danych. Obywatel będzie miał np. możliwość uzyskania szczegółowych informacji o celach przetwarzania jego danych przez instytucje finansowe i sposobie ich wykorzystania, w tym prawo do uzyskania wyjaśnienia na jakiej podstawie bank podjął decyzję o odmowie udzielenia kredytu.