Powód domagał się uchylenia obowiązku alimentacyjnego ustalonego w wyroku rozwodowym z grudnia 2018 r. Wówczas sąd okręgowy zasądził alimenty na rzecz byłej żony powoda w kwocie po 2000 zł miesięcznie. Powód w pozwie wskazywał, że w toku postępowania rozwodowego ustalił wraz z żoną, że będzie na jej rzecz płacił alimenty po 2000 zł miesięcznie. Powód podkreślił, że w świetle ustaleń alimenty miały był płatne do czasu podziału majątku wspólnego, choć nie dłużej niż przez 2 lata od wydania wyroku przez sąd w sprawie o rozwód. Termin ten minął w grudniu 2020 r. – zaznaczał powód, dodając, że nie zostało prowadzone postępowanie o podział majątku wspólnego.

Czytaj: Obowiązek alimentacyjny między rozwiedzionymi małżonkami >

Pozwana domagała się oddalenia powództwa. Wskazywała na swoją trudną sytuację ekonomiczną. Zwracała uwagę, że okresowo pracowała, ale z powodu pandemii straciła zatrudnienie.

Czytaj także: Alimenty alimentom nierówne - ważna sytuacja dziecka i płacącego rodzica>>
 

Alimenty na rzecz byłego małżonka

Z ustaleń sądu rejonowego wynikało w szczególności, że wieloletni związek małżeński stron zakończył się wydaniem w grudniu 2018 r. wyroku rozwodowego. Rozwód orzeczono bez orzekania o winie. Na mocy wyroku zasądzono na rzecz żony od męża alimenty w kwocie 2000 zł miesięcznie. Sąd rejonowy zwrócił uwagę, że w toku procesu rozwodowego małżonkowie, działający przez profesjonalnych pełnomocników, wyrażali zainteresowanie orzeczeniem rozwodu bez orzekaniem o winie. Zgodnie ustalili, że mąż ma łożyć alimenty na żonę po rozwodzie. Sąd przyjął jednocześnie, że małżonkowie ustalili, że świadczenia mają być płatne na rzecz pozwanej do czasu zakończenia postępowania o podział majątku wspólnego, przy czym nie dłużej jednak niż dwa lata. Sąd rejonowy zwrócił uwagę, że w dacie orzekania o rozwodzie pozwana nie pracowała, gdyż straciła pracę po tym jak doszło do skazania jej za popełnienie przestępstwa wyłudzenia kredytu bankowego niezgodnie z przeznaczeniem. Kredyt ten był zaciągnięty i wykorzystany w związku z działalnością zarobkową jej męża. Wówczas pozwaną utrzymywał mąż. Powód nadal prowadzi działalność gospodarczą. Pozwana obecnie poszukuje pracy.

WZORY DOKUMENTÓW:

 


Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że żaden z małżonków nie zainicjował postępowania o podział majątku wspólnego. Pozwana zwróciła się jedynie do sądu o ustanowienie dla niej pełnomocnika z urzędu, by móc wystąpić z wnioskiem o podział majątku wspólnego. Mimo wyznaczenia dla niej pełnomocnika z urzędu nie zainicjowała jednak tego postępowania.

Uchylenie obowiązku alimentacyjnego

Sąd rejonowy co do zasady podzielił zapatrywanie powoda, że obowiązek alimentacyjny w stosunku do pozwanej powinien zostać uchylony. Dla sądu kluczowe w sprawie było porozumienie zawarte przez małżonków w dacie orzekania o rozwodzie i to, że mimo upływu czasu nie doszło do podziału ich majątku wspólnego.

Sąd rejonowy zaakcentował, że czas trwania obowiązku alimentacyjnego nie może być określony odgórnie, skoro kluczowe jest w tym przypadku spełnienie przesłanek ustawowych. Z tego względu w wyroku rozwodowym nie zawarto zastrzeżenia, że alimenty mają być płatne przez okres 2 lat – zaznaczył sąd rejonowy.

Kucharski Dominik: Kwestia istnienia obowiązku alimentacyjnego pomiędzy małżonkami, a prawo do renty po zmarłym małżonku na podstawie art. 446 par. 2 Kodeksu cywilnego >

Obowiązek alimentacyjny powoda względem pozwanej wynikał z treści art. 60 par 1 k.r.o. Na podstawie tego przepisu małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

Zdaniem sądu rejonowego obecnie pozwana nie znajduje się już w niedostatku. Sąd podkreślił, że małżonkowie mają znaczny wspólny majątek. Pozwana może podjąć pracę, ma też pewne możliwości czerpania dochodów z majątku. Zdaniem sądu pozwana nie dąży do tego, aby uzyskać środki na własne utrzymanie, mimo że posiada majątek.

Sąd zaznaczył jednocześnie, że małżonkowie nie dokonali podziału majątku wspólnego. Pozwana zwróciła się do sądu o ustanowienie dla niej pełnomocnika z urzędu do postępowania w tym przedmiocie, ale mimo uwzględnienia jej wniosku nie doszło do złożenia pisma inicjującego postępowanie w tej sprawie.

W ocenie sądu rejonowego utrzymywanie obowiązku alimentacyjnego powoda wobec żony godzi w zasady współżycia społecznego, skoro od orzeczenia rozwodu upłynęły ok. 3 lata. Jak wynika z art. 144(1) k.r.o. zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie dotyczy to obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka. Sąd podkreślił, że choć porozumienie małżonków co do tego na jakich zasadach mają być płacone alimenty nie posiadało mocy prawnej, to treść ich ustaleń jest jednak istotna w sprawie. Należy dokonać analizy tego porozumienia także z perspektywy zasad współżycia społecznego. Sąd zaznaczył, że pozwana nie zainicjowała postępowania o podział majątku wspólnego. Dla oceny obowiązku alimentacyjnego z perspektywy zasad współżycia społecznego mają znaczenie relacje między byłymi małżonkami.

W związku z tym Sąd Rejonowy w Lidzbarku Warmińskim uchylił obowiązek alimentacyjny powoda wobec pozwanej z dniem wyrokowania. Sąd oddalił dalej idące powództwo. Powód domagał się uchylenia obowiązku alimentacyjnego z datą wcześniejszą niż przyjął to sąd. W ocenie sądu nie było jednak podstaw do przyjęcia takiego rozwiązania. Gdyby bowiem sąd podzielił zapatrywanie powoda w tym zakresie, to pozwana byłaby zobowiązana do zwrotu należności byłemu mężowi. Powód zaś znajduje się w lepszej kondycji finansowej niż pozwana – wskazywał sąd.

Wyrok Sądu Rejonowego w Lidzbarku Warmińskim z  16 grudnia 2021 r., III RC 19/21, LEX nr 3290851. Orzeczenie nie jest prawomocne.