Dopuszczenie i rozpoznanie skargi kasacyjnej ustrojowo i procesowo jest uzasadnione jedynie w tych sprawach, w których mogą być zrealizowane jej funkcje publicznoprawne - takie stanowisko ugruntowało się już w orzecznictwie Izby Cywilnej SN. Nie w każdej zatem sprawie, nawet w takiej, w której rozstrzygnięcie oparte jest na błędnej subsumpcji czy wadliwej wykładni prawa, skarga kasacyjna może być przyjęta do rozpoznania - wskazuje sędzia sprawozdawca Krzysztof Wesołowski w postanowieniu z 11 sierpnia br.
Wszyscy sędziowie tej Izby podkreślają, że Sąd Najwyższy nie jest trzecią instancją sądową i nie jest jego rolą korygowanie ewentualnych błędów w zakresie stosowania czy wykładni prawa w każdej indywidualnej sprawie.

Czytaj: Przedawnienie roszczeń banków w sprawach frankowych wciąż kontrowersyjne - kolejne pytania do TSUE>>

 

 

Czym jest istotne zagadnienie prawne?

Powołanie się na występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego (art. 398(9) par. 1 pkt 1 k.p.c.), a więc zagadnienia, które wiąże się z określonym przepisem prawnym i którego wyjaśnienie ma znaczenie nie tylko dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, ale także dla rozstrzygnięcia innych podobnych spraw, wymaga jego precyzyjnego sformułowania i wskazania argumentów prawnych, które prowadzą do rozbieżnych ocen. Chodzi przy tym o zagadnienie nowe, którego wyjaśnienie przyczyni się do rozwoju jurysprudencji.

Czytaj w LEX: I CSK 242/18, Klauzula waloryzacyjna w umowie kredytowej jako niedozwolone postanowienie umowne. Wysokość zobowiązania po odnowieniu. Zamiar odnowienia zobowiązania wobec zawarcia aneksu do umowy o zmianie sposobu ustalenia kursu przeliczeniowego. - Wyrok Sądu Najwyższego >>>

 

Niedozwolone postanowienia umowy

Skarżący sformułował w ramach tej przesłanki pytanie, czy przy stosowaniu przepisów dotyczących niedozwolonych postanowień umownych, sąd powinien uwzględnić także podstawowe zasady porządku prawnego w Polsce oraz w Unii Europejskiej, takie jak zasada proporcjonalności, równości oraz pewności prawa (tj. art. 385 (1) kc oraz art. 385 (2) k.c. w związku z art. 58 par. 1 k.c. oraz art. 189 k.p.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 oraz art. 7 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich).

Jeden ze skarżących wniósł o wyjaśnienie czy, orzekając o konsekwencjach uznania postanowień umowy za niedozwolone, sąd może zastosować sankcję skrajnie korzystną dla konsumenta, ale prowadzącą do naruszenia zasady proporcjonalności, pewności prawa i równości?

Ponadto zaś - czy w sytuacji, w której uznanie nieważności umowy w związku z uznaniem jej postanowień za niedozwolone prowadziłoby do naruszenia zasady proporcjonalności, pewności prawa i równości, dochodzenie przez konsumenta roszczenia o ustalenie nieważności umowy może zostać uznane za nadużycie prawa podmiotowego sprzeczne z art. 5 k.c.

Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że Sąd Apelacyjny w tej sprawie wywiódł z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, iż warunek umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, zgodnie z którym ryzyko kursu wymiany obciąża bez ograniczeń konsumenta jako kompensata za korzystniejszą stopę procentową określa główny przedmiot umowy, którego nieuczciwy charakter co do zasady nie może być badany. Można jedynie badać nieuczciwy charakter tego warunku i stwierdzić, że jest on nieuczciwy, jeżeli w momencie zawierania umowy i biorąc pod uwagę tekst i informacje otrzymane od instytucji kredytowej treść tego warunku nie była jasna. Ani też zrozumiała dla właściwie poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta.

Niejasny koszt kredytu

Z orzecznictwa TSUE wyraźnie zaś wynika, że o tym, czy treść takiego warunku jest powszechnie zrozumiała, nie decyduje jedynie poprawność językowa zawierającego warunek sformułowania. Sąd Apelacyjny zaś ocenił, że postanowienia umowne w przedmiocie różnic kursowych, które wpływają na wysokość raty kredytu, skutkują tym, że do pozwanego należy wyłączne ustalenie w tym zakresie, co przekłada się na dochód banku zwiększający dodatkowo koszty kredytu dla klienta, co w konsekwencji prowadzi do tego, że konsument nie jest w stanie samodzielnie wyliczyć całkowitego kosztu, jaki musi ponieść na jego spłatę.

W tym mechanizmie sąd dostrzegł sprzeczność postanowienia z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta.

Czytaj też: Klauzule abuzywne jako podstawa prowadzenia sprawy frankowej >>>

Abuzywność nie ma wpływu na wyrok

Jak zaznaczył sędzia Wesołowski, przedstawione problemy dotyczące abuzywności postanowień umownych pozostają bez wpływu na rozstrzygnięcie, skoro bez wątpienia doszło do naruszenia zasady swobody umów.
Skarżący nie wykazał też zasadności wniosku dotyczącego problematyki dotyczącej porządku prawnego w Polsce oraz w Unii Europejskiej, zasady proporcjonalności, równości i pewności prawa, ponieważ również w ramach tego porządku prawnego arbitralność decydowania przez jedną wysoce sprofesjonalizowaną stronę umowy o głównym świadczeniu drugiej i słabszej strony umowy skutkowałaby naruszeniem zasady swobody umów i nieważnością czynności prawnej - dodał sąd.

Naruszenie zasady pewności prawa

Z kolei w sprawie rozpoznawanej przez sędziego Teresę Bielską-Sobkowicz skarżący kasacyjnie przedstawił problem, czy przy stosowaniu przepisów dotyczących niedozwolonych postanowień umownych sąd powinien uwzględnić także podstawowe zasady porządku prawnego w Polsce oraz w Unii Europejskiej, takie jak zasada proporcjonalności, wności oraz pewności prawa. Wniósł o wyjaśnienie, czy sąd może zastosować sankcję skrajnie korzystną dla konsumenta, ale prowadzącą do naruszenia zasady proporcjonalności, pewności prawa i równości?

W tej sprawie Sąd Apelacyjny ocenił, że postanowienia umowne w przedmiocie różnic kursowych, które wpływają na wysokość raty kredytu, skutkują tym, że do pozwanego należy wyłączne ustalenie w tym zakresie, co przekłada się na dochód banku zwiększający dodatkowo koszty kredytu dla klienta. A to w konsekwencji prowadzi do tego, że konsument nie jest w stanie samodzielnie wyliczyć całkowitego kosztu, jaki musi ponieść na jego spłatę. Konsument więc jest zdany wyłącznie na arbitralne decyzje banku.
- Wobec tego stanowiska brak jest zastrzeżeń. A skoro postanowienia te dotyczą głównego przedmiotu umowy, to ich skuteczne zakwestionowanie prowadzi do orzeczonej nieważności umowy „ustalenia nieistnienia stosunku prawnego” - stwierdziła sędzia Bielska-Sobkowicz.

Tu także doszło do naruszenia zasady swobody umów, co nie ma wpływu na rozstrzygnięcie.

Sygnatura akt I CSK 2692/22, I CSK 2614/22, I CSK 2470/22