Urzędy mogą polec na 500 plus
Za chwilę gminy zaleją wnioski o nowe świadczenie 500 plus. Niektórym zabraknie pieniędzy na obsługę i dodatkowych pracowników, będą więc musiały wyłożyć je z własnej kieszeni. Inne samorządy - jak co roku - zwrócą część przeznaczonej na to dotacji. Nawet gdy urzędnikom przybędzie pracy, nie oznacza to, niestety, że zostaną za to wynagrodzeni.

Nieco ponad tydzień został do startu nowej odsłony 500 plus. Od 1 lipca można składać wnioski o świadczenie rodzinne na każde dziecko, które nie ukończyło 18 lat. Urzędy zostaną zasypane dokumentami – najpierw elektronicznie, a od sierpnia także papierowo - bo złożone w wakacje, gwarantują wypłatę 500 złotych do 31 października. A te złożone od września - muszą zostać wypłacone do 30 listopada. Może się jednak zdarzyć, że ci, którzy złożą wnioski sprawnie, dostana pieniądze nawet już w lipcu, o ile urząd nie będzie nadmiernie obciążony. Wsparcie trafi w sumie do 4,4 mln rodzin, a ze świadczenia skorzysta ok. 6,8 mln dzieci. Czytaj też: Ministrowie resortu pracy chcą rozwiać wątpliwości przy "500 plus"
Pracy będzie więc więcej, resort uspokaja
Na obsługę programu „Rodzina 500+” przysługuje obecnie gminom 1,5 proc. otrzymanej dotacji z budżetu państwa na świadczenie wychowawcze. Od lipca zacznie obowiązywać znowelizowana ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, która obniża ten wskaźnik do 1,2 proc. do końca 2019 r., a od 1 stycznia 2020 r. do 0,85 proc. otrzymanej dotacji celowej. Jednocześnie koszty obsługi programu zostaną zwiększone z 330 do 350 mln złotych rocznie.
Czytaj w LEX: Procedura przyznawania 500+ od 1 lipca 2019 r. >
Michał Bochenek, prawnik, ekspert ds. pomocy społecznej, przypomina, że z 500+ skorzysta prawie dwa razy więcej dzieci, niż było do tej pory. Jego zdaniem rezygnacja z kryterium dochodowego znacząco zmniejszy zakres analizy merytorycznej w konkretnych sprawach. Nie znaczy to jednak, że praca będzie łatwa, tym bardziej, że są ustawowe kryteria czasowe, w których nastąpi wypłata. - Nie jest zatem proste poradzenie sobie z taką ogromną liczba spraw - dodaje.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zdaje sobie sprawę, że rozszerzenie formuły programu to wyzwanie dla samorządów. Jak zaznacza minister Bożena Borys-Szopa, kilkustronicowy wniosek zostanie zastąpiony prostym formularzem. Przyznanie świadczenia nie będzie też wymagało wydawania i doręczania decyzji administracyjnej.
W dużych miastach zwroty
Okazuje się, że niektóre miasta zwracają dotacje na obsługę świadczeń. A pracownicy są obciążeni dodatkową pracą, za którą niekoniecznie otrzymują dodatkowe wynagrodzenie.
Przykładowo, Warszawa zwróciła w styczniu 2018 roku niewydatkowane w 2017 roku środki w wysokości ponad 3,8 mln zł, a w tym roku - za 2018 rok - ponad 2,2 mln zł. Wrocław za 2017 rok zwrócił ponad 61,6 tys. zł, za 2018 rok – przeszło 16 tys. zł. Kraków zwracał niewykorzystane środki zarówno w 2017 jak i w 2018 roku, odpowiednio: 69,2 tys. zł, a w 2018 roku – 7,2 tys. zł. Olsztyn zwrócił w 2017 roku ponad 3,5 tys. zł, a w 2018 roku prawie 1,5 tys. zł.
Czytaj w LEX: Świadczenie wychowawcze – zmiany od 1.07.2019 r. >
Jak wyjaśnia Jan Żądło, dyrektor Krakowskiego Centrum Świadczeń, gmina zwracała środki, bo trudno oszacować dokładne koszty obsługi. - Szczególnie, że większość z nich jest różna, w różnych okresach – dodaje.
Potwierdza to wiceminister pracy Stanisław Szwed w odpowiedzi na interpelację poselską. Jak wyjaśnia, w 2018 r. gminom na obsługę 500 plus przysługiwało ok. 340 mln zł, z czego wydały ok. 330 mln zł. Łączne koszty obsługi programu wyniosły ok. 351 mln zł, co oznacza, że gminy wsparły obsługę świadczenia wychowawczego środkami własnymi - ok. 11 mln złotych.
Sprawdź w LEX: W jaki sposób zrealizować świadczenia wychowawcze w formie rzeczowej? >
Niektórym zabraknie pieniędzy
Są jednak takie gminy, którym zabrakniepieniędzy. Monika Zapotoczna, dyrektor Departamentu Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Zielona Góra, informuje, że jak co roku kwota dotacji na obsługę świadczenia 500+ jest niewystarczająca. - Pozostałe koszty pokrywa gmina – podkreśla.
Sylwia Witkowska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bełchatowie informuje, że w tym roku zaplanowano wypłatę około 10 tys. świadczeń, a zapotrzebowania na środki składane są miesięcznie, w oparciu o liczbę rozpatrzonych wniosków. - W przypadku większej od zaplanowanej liczby świadczeniobiorców, będziemy występować o dodatkowe środki. Dotychczas takie wnioski rozpatrywane były pozytywnie – mówi. Jak podkreśla, od stycznia 2020 r. środki na obsługę ulegają znacznemu obniżeniu.
Czytaj w LEX: Czy będzie można przyjąć wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego w lipcu 2019 r. w formie papierowej? >
Niektórzy zatrudnią dodatkowych pracowników
Wiele miast będzie musiało zatrudnić do obsługi programu dodatkowych pracowników. Wrocławski magistrat planuje przyjęcie 20 osób w MOPS na 3 miesiące. Kraków zamierza zatrudnić ok. 40 osób. Według Michała Bochenka, tak znacząca liczba spraw na pewno spowoduje duże obciążenie dla pracowników obsługujących wnioski 500 plus. - Nie sądzę jednak, aby przy zmniejszonej dotacji na obsługę, gminy ochoczo zatrudniały nowych pracowników. Mogą występować za to czasowe powierzenia innych obowiązków służbowych – mówi.
Będzie to jednak dodatkowa praca, więc urzędnikom należy się dodatkowe wynagrodzenie, tym bardziej że jest to planowane w dotacji na koszty obsługi. Jak dowiadujemy się od pragnącej zachować anonimowość urzędniczki z Warszawy, brakuje jednolitych rozstrzygnięć stosowanych w każdej dzielnicy miasta.
- Zdarza się, że wnioski o 500 plus są rozpatrywane w soboty, jednak tylko niektóre dzielnice za to płacą, a w innych odbiera się dzień wolny – podkreśla. Obecnie w Warszawie przewidziany jest dodatek motywacyjny, ale przysługuje on osobom, które przepracują co najmniej 3 miesiące. A ewentualni nowi, dodatkowi pracownicy mają pracować w lipcu, sierpniu i wrześniu, bo wtedy składane będą wnioski.
Urzędniczka mówi nam, że pieniądze z zadań zleconych, które można by wypłacić pracownikom za obsługę 500 plus, mogą być rozdzielone tylko za zgodą Urzędu Miasta właśnie w dodatku motywacyjnym. A takiej zgody, jak dotychczas, nie ma. – Nawet gdyby w każdej dzielnicy zatrudniono dodatkowo 5 osób, pieniędzy zostanie dużo, bo nie będzie można ich rozdzielić między urzędników – mówi. To strata dla urzędników, a podobna miała już miejsce przy realizacji programu Dobry start, kiedy to Warszawa z kosztów obsługi zwróciła do budżetu państwa ponad 160 tys. złotych.
Wsparcie urzędników w stolicy
Jej zdaniem wsparcie obsługi wniosków byłoby wskazane od 1 lipca, więc już dawno powinny zostać rozpisane konkursy na zatrudnienie. Jednak brak zgody władz miasta powoduje, że procedury się przedłużają i dodatkowi pracownicy mogliby zacząć pracę dopiero od połowy lipca. A powinni jeszcze zostać przeszkoleni. Wygląda więc na to, że obsługa w dzielnicach może kuleć.
Jak informuje Wydział Prasowy Urzędu Miasta Warszawy, planowane jest uruchomienie dodatkowych 26,5 etatu w urzędach dzielnic. Pracownicy zostaną zatrudnieni po przeprowadzeniu w dzielnicach obowiązującej procedury rekrutacyjnej.
Na obsługę programu „Rodzina 500+” w 2017 roku w Warszawie wydano 799,2 mln zł, w 2018 r. – 788,9 mln zł. W 2019 r. szacunkowy koszt obsługi programu to 1,3 mld zł.
Czytaj też: Zmiany w programie 500+ doprowadzą do redukcji etatów w mniejszych gminach
Problemy, jakie mogą wystąpić
Michał Bochenek zauważa, że podczas rozpatrywania wniosków mogą pojawić się problemy, które znacznie utrudnią pracę. - Można wskazać sprawy, gdzie np. dziecko pozostaje pod opieką opiekuna faktycznego, rodzice pracują za granicą czy są po rozwodzie, a dziecko pozostaje w opiece naprzemiennej – wylicza.
Sylwia Witkowska obawia się długich oczekiwań na informacje zwrotne przy weryfikacji świadczeniobiorców oraz awarii systemu informatycznego.
- Kilka dni zostało do godziny zero i wiemy, że będzie bardzo trudno - mówi urzędniczka z Warszawy. Jej zdaniem, mimo uproszczenia procedur, może być więcej zawiłości prawnych – np. ustalanie miejsca zamieszkania dziecka, gdy obydwoje rodzice złożą wniosek.
Czytaj też: Strajk pracowników socjalnych jednak będzie, wcześniej manifestacja w Warszawie>>
Ministerstwo: samorządy gotowe do startu
Minister rodziny i wiceministrowie od kilku dni odwiedzają województwa, gdzie podsumowują stan przygotowań samorządów do realizacji programu. Ich zdaniem samorządy są przygotowane do obsługi 500 plus.
Najistotniejszą zmianą w Rodzina 500 Plus jest to, że świadczenie wychowawcze będzie przyznawane również na pierwsze dziecko bez względu na dochody rodziny. Wnioski online o przyznanie świadczenia będzie można składać od 1 lipca za pośrednictwem kanałów bankowości elektronicznej, portalu Emp@tia oraz platformy usług elektronicznych ZUS. Od 1 sierpnia wnioski będzie można składać tradycyjną drogą – podczas wizyty w urzędzie lub listownie.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.















