Nie tak łatwo wyciąć drzewo – w pierwszej kolejności oględziny miejsca
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego za pomocą określonego zmysłu (wzroku, słuchu, dotyku, węchu, smaku) należy dokonać spostrzeżeń co do właściwości terenu, z którego ma być usuwane drzewo lub krzew. Oględziny w tym przypadku oznaczają bezpośrednie zbadanie przez organ, czy w obrębie przeznaczonego do usunięcia drzewa lub krzewu występują gatunki chronione. Jest to kluczowe w postępowaniu o wydanie zezwolenia na wycinkę.

Sednem sporu rozpatrywanego przez sądy dwóch instancji była planowana wycinka drzew pod zabudowę mieszkaniową. Stowarzyszenie działające na rzecz ochrony przyrody sprzeciwiło się decyzji prezydenta miasta Szczecin zezwalającej na usunięcie 113 sztuk drzew różnych gatunków rosnących na terenie działek ewidencyjnych. Zarówno Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, do którego złożono skargę na decyzję SKO utrzymali zezwolenie w mocy.
Sąd oddalił skargę, ponieważ zezwolenie na wycięcie drzew było, jego zdaniem, zasadne. Po zweryfikowaniu przeprowadzonego postępowania administracyjnego stwierdził brak podstaw do uchylenia decyzji, skoro organy wyciągnęły prawidłowe wnioski, a ich ustalenia co do stanu faktycznego sprawy nie budziły żadnych wątpliwości (wyrok WSA w Szczecinie z 22 września 2022 r., sygn. akt II SA/Sz 406/22).
Podejście proekologiczne przeciwko betonozie
Skargę kasacyjną od wyroku pierwszej instancji wywiodło stowarzyszenie, które zwróciło uwagę na naruszenie szeregu przepisów kodeksu postępowania administracyjnego oraz zbyt ogólnikowe i jednocześnie dowolne uzasadnienie wyroku bez uwzględnienia zasady zrównoważonego rozwoju oraz celów ochrony przyrody. Wyraziło dezaprobatę wobec wydania zezwolenia na wycinkę oraz odstąpienia od reguły zachowania drzew jako elementu przyrody podlegającego ochronie prawnej. Stowarzyszenie zakwestionowało także ustalenia organów, zgodnie z którymi młode nasadzenia zastępcze są w stanie wyrównać stan zadrzewnia składający się z dorodnych drzew.
Po rozpatrzeniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności przypomniał, że odmienne stanowisko sądu (w porównaniu do stanowiska zaprezentowanego przez stowarzyszenie) nie jest równoznaczne z błędną konstrukcją wydanego wyroku. Wbrew przekonaniom skarżącego wyrok, zarzut naruszenia przepisów postępowania musi odzwierciedlać istotny wpływ wskazanego uchybienia na wynik sprawy. Stowarzyszenie nie wskazało na żadne okoliczności powiązane z postawionymi zarzutami.
Łatwiej bez gatunków chronionych
Usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia, bowiem obowiązek uzyskania zezwolenia jest pochodną ogólnego obowiązku ochrony środowiska. Duże znaczenie w sprawie miał fakt, że wycinka drzew z terenu planowanej inwestycji nie dotyczyła obszarów wymagających specjalnej ochrony – nie było chronionych gatunków roślin i zwierząt, nie był to także obszar Natura 2000. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Szczecinie stwierdził, że inwestycja deweloperska posiada nadrzędny interes publiczny, społeczny oraz gospodarczy, dlatego konieczne jest wycięcie drzew. Wyjaśnił, że dziko występująca populacja gatunków zostanie zachowana we właściwym stanie na skutek nadzoru przyrodniczego, dostosowania terminów wycinki drzew oraz działań rekompensujących utracone siedliska.
W opisanym przypadku organ dodatkowo uzależnił wydanie zezwolenia na wycinkę od dokonania nowych nasadzeń drzew w miejsce wyciętych. Wydający opinię rzeczoznawca budowlany w specjalności architektonicznej wskazał, że istniejące drzewa (przewaga wierzb) nie przetrwałyby w nowych warunkach. Z powodu podniesienia poziomu terenu i osuszenia gleby drastycznie zmienione zostałyby warunki siedliskowe skutkujące zamieraniem drzew. Poza tym teren inwestycji był gęsto nasycony sieciami infrastruktury technicznej. Usunięte drzewa miały zostać zastąpione nasadzeniami różnorodnych gatunków gotowych do przetrwania w warunkach zurbanizowanych. Zaplanowano nasadzenie drzew dekoracyjnych, osiągających odpowiednie i bezpieczne dla otoczenia rozmiary, zalecane do sadzenia w terenach zieleni osiedlowej.
Oględziny drzewostanu
NSA przypomniał, że organ rozpatrujący wniosek o wydanie zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu jest zobowiązany przeprowadzić oględziny miejsca, z którego ma być usunięte drzewo lub krzew. Istotne znaczenie ma również dokumentacja tej czynności w postaci protokołu, zdjęć, szkiców. Oględziny miejsca usunięcia drzew lub krzewu oznaczają bezpośrednie zbadanie przez organ, czy w obrębie przeznaczonego do usunięcia drzewa lub krzewu występują gatunki chronione. Dokonujący oględzin bada za pomocą określonego zmysłu (wzroku, słuchu, dotyku, węchu, smaku) właściwości terenu, z którego ma być usuwane drzewo lub krzew.
Bezpośrednie spostrzeżenia organu miały miejsce w trakcie wizji lokalnej, w wyniku której ustalono, że zaprezentowana we wniosku inwentaryzacja odzwierciedlała stan faktyczny w terenie. Drzewa w większości pochodziły z samosiewu, niektóre stanowiły część ogródków działkowych, a pozostały teren był w ogóle nieużytkowany. Ocena drzewostanu pozwoliła wysnuć wniosek, że drzewa kolidują bezpośrednio i pośrednio z planowaną realizacją inwestycji.
Sprawa przeszła pełną drogę sądową i oba sądy uznały, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem NSA zasadne było odstąpienie od reguły zachowania drzew jako podlegającego ochronie prawnej elementu przyrody. Biorąc pod uwagę zasady zachowania zrównoważonego użytkowania oraz odnawiania zasobów, tworów i składników przyrody, Sąd uznał, że decyzja zezwalająca na wycinkę spełnia wymagania dotyczące odnawiania zasobów przyrody (poprzez zobowiązanie do rekompensaty zieleni i wykonania nasadzeń zastępczych).
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 grudnia 2025 r., sygn. akt III OSK 230/23



