Marek Kwiecień, wiceprezes Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Weksylologicznego, wykładowca Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej im. Jana Zamoyskiego w Zamościu, Ambasador “Dobrej Flagi” podkreśla, że godne uczczenie Dnia Flagi nie wymaga udziału większej liczby osób.

- Przed każdym urzędem w Polsce jest przecież maszt. W podniesieniu flagi może uczestniczyć poczet flagowy w asyście honorowej prezydenta lub burmistrza. Muszą być zachowane oczywiście odpowiednie odległości, wynikające z zaleceń pandemicznych. Najważniejszy w uroczystości jest sam gest podniesienia flagi – mówi Marek Kwiecień.

Ważne odpowiednie proporcje

Ekspert przypomina, że organizatorzy wydarzeń, eksponując flagę, powinni pamiętać o kilku zasadach. Najważniejsza - flaga państwowa ma odpowiednie proporcje, bo często flaga państwowa mylona jest z barwami narodowymi. A to zdecydowana różnica. Flaga państwowa Rzeczypospolitej o dwóch pasach poziomych równej szerokości, białym u góry i czerwonym u dołu - to płat materiału o proporcjach 5:8 i tylko taką można eksponować w urzędach i indywidualnie.

- Jeśli wiec kupiliśmy flagę o wymiarach 50 na 80 centymetrów to jest to flaga polska, a jeśli jej wymiary są przykładowo 100 na 150 centymetrów to jest to już szarfa w barwach narodowych. Zaznaczyć trzeba, że każdy kraj ustala własne proporcje, często bardzo dokładne. Na przykład flaga państwowa USA ma proporcje 10:19, a Salwadoru 189:335  – wyjaśnia Marek Kwiecień.

Przypomina, że w przypadku pionowego eksponowania flagi trzeba pamiętać, że kolor biały powinien znajdować się po lewej stronie płaszczyzny oglądanej z przodu. I wskazuje na modną ostatnio i często stosowaną podczas marszów praktykę, gdy nad głowami maszerujących niesiona jest szeroka i bardzo długa wstęga o barwach narodowych. W takim przypadku jej pas biały musi być po lewej stronie dla patrzących na czoło pochodu.

Patriotyczna maseczka flagi nie znieważy

Flaga nie może zawijać się wokół masztu

Flaga państwowa musi być czysta, niepostrzępiona, jej barwy nie mogą być wyblakłe. Nie mogą znajdować się niej też żadne napisy, znaki, słowa, liczby czy litery (takie elementy weksylolodzy dopuszczają natomiast na barwach narodowych, o ile są to napisy godne). Co ważne, flaga nie może też zwijać się i zaplątywać wokół drzewca.

- Każde oplątanie flagi wokół drzewca jest nieprawidłowością. Jako Polskie Towarzystwo Weksylologiczne postulujemy, aby w administracji państwowej i samorządowej wyznaczyć osobę, która będzie miała pod swoim nadzorem flagi.  Będzie pilnowała, aby flaga była czysta, nie postrzępiona, nie zwijała się i nie zaplątywała wokół drzewca – mówi Marek Kwiecień.

Flaga powinna być zabezpieczona przed upadkiem, zniszczeniem lub zerwaniem. Dlatego nie powinno się podnosić flagi w czasie silnych wiatrów lub ulewy. W takich okolicznościach, jeśli flaga jest podniesiona, należy ją opuścić, pamiętając jednocześnie, że nigdy nie powinna dotknąć podłogi, ziemi lub wody.

- Organizatorzy powinni też pamiętać, że flaga powinna być podnoszona na maszt w sposób energiczny, a tempo podnoszenia flagi należy dostosować do czasu wykonywania hymnu, czyli odpowiednio - zacząć i zakończyć - mówi Marek Kwiecień.

Flagi w świetle, nigdy - na śmietniku

Weksylolog przypomina też, że w nocy flaga państwowa eksponowana na maszcie powinna być oświetlona. Jeśli nie ma takiej możliwości, nie powinna być w nocy eksponowana.

- Dziś nie ma już wyznaczonych dni, kiedy powinniśmy eksponować flagę państwową. Może być eksponowana przez cały rok, ale wtedy powinna być oświetlona – podkreśla Marek Kwiecień.

 


Wielu organizatorów uroczystości ma problem, co zrobić ze zużytą flagą. Na pewno nie można flagi państwowej wyrzuć na śmietnik.
- Najbardziej godne jest jej niepubliczne spalenie, wcześniej trzeba jednak rozciąć barwy. Papierowe flagi podlegają takiej samej procedurze jak flagi z materiału. My w Zamościu palimy te zużyte flagi, w sposób niepubliczny, wspólnie z harcerzami - 2 maja w Dniu Flagi Rzeczpospolitej. Taka formuła godnego pozbycia się zniszczonej flagi jest przyjęta na całym świecie – wskazuje Marek Kwiecień.

Od lat Polskie Towarzystwo Weksylologiczne promuje też ideę, aby do deponowania zużytych flag używać specjalnie oznaczonych tzw. skrzyń flagowych. Takie skrzynie znajdują się na razie tylko w Zamościu (od 2012r.) i Urzędzie Gminy w Bełżcu (2021 r.) w lubelskim.