Zgromadzenie Ogólne SN ws. przebiegu wyborów kandydatów na I prezesa odroczone bezterminowo
Zwołane na piątek zgromadzenie ogólne sędziów SN nie odbyło się. Po sprawdzeniu listy obecności okazało się, że Zgromadzeniu nie udało się osiągnąć większości, która pozwoliłaby na podejmowanie uchwał. Sędzia Bohdan Bieniek, reprezentujący sędziów z Izb Cywilnej, Karnej i Pracy, powiedział dziennikarzom, że powodem braku kworum jest udzielenie urlopów sędziom z Izby Dyscyplinarnej i Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

Jak przekazał zespół prasowy SN, na piątkowe obrady zgromadzenia przybyła większość sędziów z Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Wymaganego kworum nie osiągnięto w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, w której 8 sędziów przebywa na urlopie, a jeden na zwolnieniu. Izba Dyscyplinarna nie udzieliła informacji o frekwencji podczas zgromadzenia. Zgodnie z regulacjami do podjęcia uchwały zgromadzenia ogólnego SN wymagana jest obecność co najmniej 2/3 liczby sędziów każdej z pięciu izb sądu.
Czytaj też: Zgromadzenie Ogólne zajmie się sposobem zarządzania w Sądzie Najwyższym >
Po sprawdzeniu listy obecności przewodnicząca obradom Małgorzata Manowska podjęła decyzję o odroczeniu zgromadzenia bez terminu. - Z powodu braku kworum zgromadzenie ogólne nie jest nawet w stanie przyjąć porządku obrad. (...) Odraczam zgromadzenie ogólne w dniu dzisiejszym. Odroczenie następuje bez terminu - oświadczyła..
Po odroczeniu zgromadzenia sędzia Bohdan Bieniek, reprezentujący sędziów z Izb Cywilnej, Karnej i Pracy, powiedział dziennikarzom, że powodem braku kworum podczas piątkowego zgromadzenia jest udzielenie urlopów sędziom z Izby Dyscyplinarnej i Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. - Zostały udzielone sędziom urlopy w takiej liczbie, że w tych dwóch izbach nie ma wymaganej liczby sędziów - zaznaczył. Podkreślił przy tym, że obowiązkiem każdego sędziego jest udział w zgromadzeniu ogólnym. Jego zdaniem udzielenie urlopów sędziom po wyznaczeniu terminu zgromadzenia ogólnego nie powinno mieć miejsca.
Sędzia Krzysztof Strzelczyk z Izby Pracy powiedział, że po raz pierwszy od kilkunastu lat zgromadzenie ogólne nie odbyło się z powodu braku kworum. - To jest święto demokracji samorządu sędziowskiego. Brak obecności niektórych osób jest dla mnie niewytłumaczalny. Tym bardziej, że te urlopy zostały udzielone, kiedy znany był już termin zgromadzenia - wskazał sędzia Strzelczyk.
Zgodnie z regulacjami, udział sędziego w zgromadzeniu jest obowiązkowy, a nieobecność sędziego podczas zgromadzenia musi być usprawiedliwiona. Chodzi na przykład o zwolnienia chorobowe, czy wcześniej zaplanowane urlopy.
Piątkowe zgromadzenie zwołano na skutek wniosku grupy sędziów z 12 maja br. Wniosek ten był wynikiem odbywającego się wówczas poprzedniego zgromadzenia SN poświęconego wyborowi pięciu kandydatów na nowego I prezesa SN.
Jak dowiedziała się PAP, przygotowane zostały co najmniej trzy projekty uchwał, które miały zostać poddane pod obrady. Projekty te dotyczą: przebiegu procedury wyborów kandydatów na stanowisko I prezesa SN po upływie kadencji Małgorzaty Gersdorf, funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej SN i rozstrzyganej we wtorek w tej izbie głośnej sprawy dotyczącej immunitetu sędziego Igora Tulei.
W środę w komunikacie SN wyjaśniono, że wniosek grupy sędziów o zwołanie zgromadzenia został złożony 12 maja, a regulamin SN obliguje I prezesa do zwołania zgromadzenia w ciągu 30 dni od złożenia pisemnego wniosku przy dochowaniu terminu zawiadomienia sędziów z co najmniej 14-dniowym wyprzedzeniem.
- Prof. Małgorzata Manowska została powołana na I prezesa SN 26 maja br. Niezwłocznie po stwierdzeniu wpłynięcia wniosku I prezes SN wydała 29 maja 2020 r. zarządzenie w sprawie zwołania zgromadzenia ogólnego. Zważywszy na konieczność zachowania 14-dniowego terminu, data zgromadzenia mogła zostać wyznaczona jedynie w dniu 12 czerwca - przekazano.
(PAP)





