Zamówienie z wolnej ręki dopiero po przetargach
Przepis art. 67 ust. 1 pkt 4 ustawy - Prawo zamówień publicznych wyraźnie wskazuje na wolę ustawodawcy, który zezwala na zastosowanie zamówienia z wolnej ręki dopiero w sytuacji, w której w ramach wcześniejszych postępowań nie doszło do udzielenia zamówienia, przy zachowaniu bezwarunkowej tożsamości istotnych warunków zamówienia - podkreśla Krajowa Izba Odwoławcza.
Podstawą skorzystania z trybu zamówienia z wolnej ręki, który jest trybem niekonkurencyjnym i daje możliwość udzielenia zamówienia po przeprowadzeniu negocjacji z jednym, wybranym przez zamawiającego wykonawcą, jest przeprowadzenie kolejnych postępowań na tych samych warunkach. Chodzi bowiem o to, aby zapobiec możliwości skorzystania przez wykonawcę z preferencyjnych warunków w trybie zamówienia z wolnej ręki, w której w poprzedzających postępowaniach wykonawcy na takie dogodności liczyć nie mogli, a tym samym nie byli w stanie im sprostać, co uniemożliwiło złożenie wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu lub oferty.
Należy pamiętać, że uprawnienie do skorzystania z powołanego trybu aktualizuje się jedynie w sytuacji, w której pierwotne warunki udzielenia zamówienia, odnoszące się do wcześniejszych postępowań, są tożsame z tymi, które obowiązują w trybie zamówienia z wolnej ręki. Zmiana okoliczności faktycznych, nawet jeśli skutkuje modyfikacją przedmiotowych warunków w toku któregokolwiek z postępowań, nie stanowi uzasadnienia do uznania, że mimo zmian, mamy do czynienia z tożsamością warunków zamówienia.
(Uchwała z 30 grudnia 2011 r. KIO/KD 107/11).
Artykuł pochodzi z programu System Informacji Prawnej LEX on-line




