Zagraniczny pirat drogowy mandatu nie zapłaci
Polscy kierowcy będą karani, zagraniczni sankcji łatwo unikną. To dlatego, że europejski system ścigania za wykroczenia drogowe jest niespójny.
Krajowy Punkt Kontaktowy (KPK) to jednostka, która będzie pośredniczyła w wymianie informacji między krajami UE na temat kierowców łamiących przepisy ruchu drogowego. Pozwoli skutecznie karać Polaków łamiących przepisy drogowe za granicą. Jednak zyski z mandatów uzyskiwanych w Polsce od obcokrajowców są niepewne.
– Mandat będzie ściągnięty, o ile obywatel innego kraju zgodzi się go zapłacić. Jeśli zignoruje pismo od GITD czy straży miejskiej, organy te nadal nie będą miały możliwości skutecznego nałożenia sankcji – mówi Adam Jasiński z GITD.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna





