Marszałek powinien ogłosić termin wyborów prezydenckich Zgodnie z Konstytucją i ordynacją prezydencką w razie np. śmierci prezydenta, marszałek Sejmu zarządza wybory nie później niż w czternastym dniu po tym fakcie i wyznacza datę wyborów na dzień wolny od pracy przypadający w ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów. Oznacza to, że musi zarządzić wybory najpóźniej 24 kwietnia, a samo głosowanie musi się odbyć najpóźniej w niedzielę 20 czerwca. Marszałek zapowiedział, że pierwsze konsultacje z klubami parlamentarnymi w sprawie terminu wyborów prezydenckich przeprowadzi we wtorek. Dodał, że będzie chciał poznać "nadzieje, obawy i kalkulacje" klubów. Marszałek musi również zdecydować o obsadzeniu niektórych stanowisk.  Chodzi o szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego lub wskazanie Sejmowi kandydata na prezesa Narodowego Banku Polskiego. W katastrofie zginęli  szef Sztabu Generalnego gen. Franciszek Gągor i prezes NBP Sławomir Skrzypek.