ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Wojewoda dzwoni z pretensjami do prokuratury

Wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk zadzwonił do prokuratury w Bytomiu z pytaniem, dlaczego zezwoliła aresztowanemu prezydentowi Świętochłowic na wysłanie pisma, w którym przekazał kompetencje swojej zastępczyni. Prokuratorzy zinterpretowali tę interwencję jako próbę wciągnięcia ich w rozgrywki polityczne.

[if gte mso 9]><xml><w:WordDocument><w:View>Normal</w:View><w:Zoom>0</w:Zoom><w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone><w:Compatibility><w:BreakWrappedTables /><w:SnapToGridInCell /><w:WrapTextWithPunct /><w:UseAsianBreakRules /></w:Compatibility><w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel></w:WordDocument></xml><![endif][if gte mso 10]><style>/* Style Definitions */table.MsoNormalTable{mso-style-name:Standardowy;mso-tstyle-rowband-size:0;mso-tstyle-colband-size:0;mso-style-noshow:yes;mso-style-parent:"";mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;mso-para-margin:0cm;mso-para-margin-bottom:.0001pt;mso-pagination:widow-orphan;font-size:10.0pt;font-family:"Times New Roman";}</style><![endif]Eugeniusz M., prezydent Świętochłowic został zatrzymany przez ABW pod zarzutem korupcji i na wniosek prokuratury aresztowany. W takiej sytuacji władzę w mieście powinien przejąć jego pierwszy zastępca, ale w Świętochłowicach takiego stanowiska nie było. M. wskazał na nie, już z aresztu, wiceprezydent Urszulę Gniełkę. Podpisane przez M. zarządzenie przeszło przez ręce prowadzących śledztwo w jego sprawie prokuratorów z Bytomia. - Kodeks wskazuje wyraźnie, że nie możemy wstrzymywać aresztowanym korespondencji, która nie dotyczy prowadzonych przez nas postępowań. A pismo M. nie miało żadnego związku ze śledztwem w sprawie korupcji - mówi „Gazecie Wyborczej Katowice” prowadzący sprawę prokurator Artur Ott.
Gdyby prokurator wstrzymał pismo, premier mógłby powołać w Świętochłowicach komisarza. - Uważamy to za próbę wciągnięcia nas w politykę i walkę o władzę. Takich telefonów można było się spodziewać za czasów PiS, a nie teraz - mówił gazecie jeden z prokuratorów.

Polecamy książki prawnicze