Windykatorzy otrzymują coraz więcej zleceń
Wartość długów przekazanych firmom windykacyjnym w ubiegłym roku wzrosła o 24 proc. w porównaniu z 2009 rokiem. W tym roku przedstawiciele branży spodziewają się dużych transakcji dotyczących wierzytelności korporacyjnych. Siedem czołowych firm windykacyjnych w 2010 roku przyjęło do odzyskania należności o wartości 9,3 mld zł. To o ponad 1,8 mld zł więcej niż w poprzednim roku.
Dominują wierzytelności, które firmy przyjmują na zlecenie. Tylko cztery firmy kupiły długi. Były to EGB Investments, Kruk SA, Pragma Inkaso oraz Fast Finance. Łącznie kwota wierzytelności kupionych „na własną książkę” przez te firmy sięgnęła 930 mln zł.
Najczęściej sprzedawane długi dotyczą klientów indywidualnych. Jest ich blisko cztery razy więcej niż korporacyjnych. – Zaobserwowaliśmy znaczące ożywienie na rynku, szczególnie w obszarze transakcji detalicznych – przyznaje Krzysztof Matela, prezes zarządu EGB Investments.
W dużym stopniu był to efekt próby odzyskania zaległych długów przez banki. Potwierdzają to wyniki największej firmy na rynku. – W ubiegłym roku Kruk przyjął do obsługi aż 1,38 mln nowych spraw, podczas gdy w poprzednim roku było to 1,17 mln. Ten wzrost był wynikiem zarówno przyrostu zleceń spraw detalicznych przyjętych do obsługi na zlecenie wierzycieli, jak i zakupów wierzytelności – w tym drugim obszarze spółka odnotowała ponadtrzykrotny wzrost liczby spraw – przyznaje Piotr Krupa, prezes firmy Kruk. – W zdecydowanej większości, zarówno w przypadku zleceń, jak i zakupów, były to wierzytelności pochodzące z sektora bankowego.
Źródło: Rzeczpospolita





