1920x60_Ebook_5_Dylematow_Prawnika_In-House_I_2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

We wrześniu dalszy ciąg procesu adw. Dubienieckiego

Do 28 września sąd dyscyplinarny przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Gdańsku odroczył postępowanie przeciwko Marcinowi Dubienieckiemu w sprawie niestosownych wypowiedzi adwokata dla mediów. Dubieniecki skarżył się przed sądem, jak dziennikarze prześladują jego i jego rodzinę.

We wrześniu dalszy ciąg procesu adw. Dubienieckiego
Źródło: iStock

[if gte mso 9]><xml> <w:WordDocument> <w:View>Normal</w:View> <w:Zoom>0</w:Zoom> <w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone> <w:PunctuationKerning /> <w:ValidateAgainstSchemas /> <w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid> <w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent> <w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText> <w:Compatibility> <w:BreakWrappedTables /> <w:SnapToGridInCell /> <w:WrapTextWithPunct /> <w:UseAsianBreakRules /> <w:DontGrowAutofit /> </w:Compatibility> <w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel> </w:WordDocument> </xml><![endif][if gte mso 9]><xml> <w:LatentStyles DefLockedState="false" LatentStyleCount="156"> </w:LatentStyles> </xml><![endif][if gte mso 10]> <style> /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin:0cm; mso-para-margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:10.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-ansi-language:#0400; mso-fareast-language:#0400; mso-bidi-language:#0400;} </style> <![endif]

Powodem odroczenia było zbyt późne ustanowienie przez Dubienieckiego swojego obrońcy - adwokat Łukasz Rumszek otrzymał pełnomocnictwo do sprawy dopiero 31 lipca i nie zdążył się przygotować do procesu.
Jak powiedział przewodniczący sądu dyscyplinarnego Roman Mirecki, w takiej sytuacji rozpoczęcie postępowania przeciwko Dubieneckiemu godziłoby w jego prawo do obrony.

- W błędzie są wszyscy ci, którzy stawiają znak równości między słowem obwiniony i winny - powiedział dziennikarzom Dubieniecki przed wejściem na salę rozpraw.
Dubieniecki i jego obrońca chcieli, aby sąd utajnił postępowanie - sąd jednak uznał, że jest za wcześnie na rozpatrywanie takiego wniosku.

- Nie chcę, żeby był to proces polityczny, zostałem już osądzony nie tylko przez Okręgową Radę Adwokacką, ale także środowisko adwokatów w całej Polsce. Nie jestem też kukłą do osądzania przez dziennikarzy - powiedział przed sądem dyscyplinarnym mąż Marty Kaczyńskiej.
Adwokatowi towarzyszył ojciec, Marek Dubienecki, także adwokat. - Moja rodzina, mój syn ma już tego dosyć, tego szpiegowania dziennikarzy, podchodzenia, robienia ukradkiem zdjęć. Pan Tomasz Słomczyński - reporter "Dziennika Bałtyckiego", pokrzywdzony w sprawie prowokował syna, kilkakrotnie do niego wydzwaniał - powiedział dziennikarzom Marek Dubieniecki.

Wszczęte w marcu przez rzecznika dyscyplinarnego ORA postępowanie dotyczyło dwóch wypowiedzi Dubienieckiego dla mediów. Dziennikarka "Polityki" miała usłyszeć od męża Marty Kaczyńskiej, że to, czy będzie on prowadził swoją kancelarię z panem M., czy z gangsterem "Słowikiem", to jest jego prywatna sprawa.

Natomiast dziennikarzom tytułu "Polska Dziennik Bałtycki" Dubieniecki - pytany o spółkę ze skazanym za wyłudzenie Adamem S., którego ułaskawił prezydent Lech Kaczyński - miał powiedzieć m.in.: - Jakby pan do mnie przyszedł do kancelarii i poprosił o komentarz, to dostałby pan w dziób za takie pytanie i za czelność, że pan do mnie dzwoni. Dopytywany dalej, wulgarnie zakończył rozmowę: "Niech się pan odp...". Zapis tej ostatniej rozmowy dziennikarze przekazali gdańskiej ORA.

O ukaranie adwokata wnioskuje rzecznik dyscyplinarny gdańskiej ORA. Marcinowi Dubienieckiemu może grozić od upomnienia do usunięcia z zawodu.

Polecamy książki prawnicze