LEX Dział prawny - promocja miesiąca
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Ustawa o dopalaczach w rękach Prezydenta

Ustawa o dopalaczach to test dla Bronisława Komorowskiego: czy jest strażnikiem konstytucji, czy jedynie delegatem PO na urząd prezydenta - pisze w "Gazecie Wyborczaej" Ewa Siedlecka. Zdaniem autorki nowych przpisów nie da się stosować i są one sprzeczne z konstytucją.

Zdaniem autorki, proponowana forma aktu prawnego zawiera wiele luk i nieścisłości. Z jednej strony można go omijać, z drugiej może doprowadzić do procesów sądowych, wytoczonych przez osoby prowadzące działalność gospodarczą. Wszystko z powodu pośpiechu, narzuconego przez premiera, który wyznaczył dwutygodniowy termin uchwalenia ustawy.
- Powstały przepisy pozwalajcące ad hoc uniemożliwić działalność gospodarczą i wymierzyć natychmiast wykonalną dotkliwą karę administracyjną, i to na podstawie niejasnych przepisów, naruszających konstytucyjną swobodę działalności gospodarczej, ochronę własności, zasadę domniemania niewinności i sądowego wymiaru kary. Parlament uchwalił prawo, którego nie da się zastosować. I które jest sprzeczne z konstytucją - twierdzi Ewa Siedlecka na łamach "Gazety Wyborczej"

Czytaj także:
Senat szybko przepycha dopalacze
Senat rzuca kłody Trzem Królom i dopalaczom

Polecamy książki prawnicze