USA: nie ma kary za gwałt, bo ofiara nie jest mężatką
Kalifornijski sąd skazał oskarżonego na karę więzienia za gwałt na siostrze swojego przyjaciela. Potem jednak musiał oczyścić go z zarzutów, bo jedna z luk w kalifornijskim prawie oznacza, że nie można mówić o gwałcie w przypadku, gdy ofiara... nie jest zamężna.
W Kalifornii nadal obowiązuje bowiem prawo z 1872 r. Tamtejsi ustawodawcy obiecali w końcu się nim zająć.
Kalifornijskie prawo z 1872 r. - które nadal w tym stanie obowiązuje - stanowi, że jeżeli ktoś otrzymuje zgodę na stosunek seksualny podszywając się za kogoś innego, nie dopuszcza się gwałtu, o ile jego ofiara nie jest zamężna. Z tej archaicznej luki w prawie skorzystał Julio Morales, który cztery lata temu podstępem zdobył zgodę na odbycie stosunku z 18-letnią siostrą swojego przyjaciela.
Więcej: gazeta.pl>>>
Więcej: gazeta.pl>>>
Autor:





