Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

SN: Turystyka notarialna ukarana grzywną 7 tys. złotych

Notariusz została obwiniona o naruszenie przepisów Prawa o notariacie oraz zasad etyki zawodowej przez to, że w ciągu trzech lat sporządziła poza kancelarią notarialną 84 akty. Były to głównie akty notarialne na rzecz dewelopera, dokonywane w jego siedzibie. Sąd Najwyższy uznał, że kara finansowa 7 tys. zł jest w tej sprawie właściwa.

SN: Turystyka notarialna ukarana grzywną 7 tys. złotych
Źródło: iStock

Notariusz odpowiada dyscyplinarnie za przewinienia zawodowe, w tym za oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawnych oraz uchybienia powadze lub godności zawodu (art. 50 ustawy Prawo o  notariacie).

Zgodnie z art. 3 Prawa o notariacie, czynności notarialnych notariusz dokonuje w kancelarii notarialnej, choć czynność notarialna może być dokonana także w innym miejscu, jeżeli przemawia za tym charakter czynności lub szczególne okoliczności.

W literaturze przyjmuje się, że do pozytywnych przesłanek uzasadniających dokonanie czynności notarialnej zamiejscowej, ze względu na szczególne okoliczności, można zaliczyć z pewnością:

  • zły stan zdrowia, uniemożliwiający dotarcie stronie czynności notarialnej do kancelarii;
  • szczególną sytuację życiową, uniemożliwiającą opuszczanie określonego miejsca, np. pobyt w areszcie lub zakładzie karnym;
  • podeszły wiek;
  • obawę rychłej śmierci.

Okręgowy Sąd Dyscyplinarny we Wrocławiu orzekł o winie notariuszki uznając, że przez swoje działania ograniczała prawa innych notariuszy, co było działaniem nielojalnym. Paragraf 26 pkt 7 Zasad Etyki stanowi, że nieuczciwa konkurencja polega na dokonywaniu czynności poza siedzibą własnej kancelarii, z częstotliwością albo w warunkach, które wskazują na naruszenie zasady lojalności.

Sąd wymierzył rejentce karę finansową 35 tys. zł. Karolina K. odwołała się do sądu II instancji, twierdząc, że kara jest niewspółmiernie wysoka.

Sąd Dyscyplinarny II instancji przy Krajowej Radzie Notarialnej zmienił orzeczenie i obniżył karę do 7 tys. zł, ale zasądził wysokie koszty sądowe.

Kasację na niekorzyść od tego orzeczenia złożył główny rzecznik dyscyplinarny Krajowej Rady Notarialnej Waldemar Fijałkowski. Zarzucił temu orzeczeniu:

  • naruszenie Prawa o notariacie i kodeksu postępowania karnego,
  • rażącą niewspółmierność kary, jej łagodność i nieadekwatność do społecznej szkodliwości czynu.

- Sprawa ma ogromny ciężar gatunkowy – powiedział w Sądzie Najwyższym rzecznik dyscyplinarny KRN Waldemar Chwiałkowski . – Jest spraw, które docierają do sądu wyższej instancji, które dotykają Izb Notarialnych. Turystyka notarialna do największych ośrodków miejskich, to najpoważniejsze zjawisko, które trawi notariat – podkreślił rzecznik i wskazał na rosnącą konkurencję. – Musi być wyraźny sygnał dla notariuszy, że takie masowe zjawiska zagrażają bytowi kancelarii.

 

SN oddala kasację

Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN 9 kwietnia br. oddaliła kasację jako oczywiście bezzasadną.

Sędzia sprawozdawca Marek Siwek stwierdził, że chybiony jest zarzut procesowy, iż uzasadnienie sądu II instancji jest obarczone mankamentami z powodu swej niewielkiej objętości. Nie musiało być bardziej obszerne – wskazał sędzia SN, gdyż sąd I instancji w pełni odniósł się do wszystkich zarzutów.

Co do wymiaru kary, to niewspółmierność kary polega na tym, że nie da się jej zaakceptować na pierwszy rzut oka. A w tej sprawie tak nie jest.

Kara 7 tys. zł mieści się w ustalonych widełkach sankcji. Ta kara nie razi łagodnością. Gdyby notariat chciał zwiększyć zakres kar, to wtedy musiałaby nastąpić interwencja ustawodawcy – dodał Sąd Najwyższy.

Postanowienie Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN z 9 kwietnia 2025 r., sygnatura akt ZK 55/24.

 

Polecamy książki prawnicze