Lex ODO Oferta specjalna - VII 2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Trybunał Konstytucyjny miał zająć się statusem sędziów, ale sprawę odwołano

Trybunał Konstytucyjny miał we wtorek, 11 sierpnia br., rozpatrzeć pytanie prawne sędziów Sądu Najwyższego, dotyczące ich statusu, a konkretnie zgodności z polską Konstytucją przyznania TSUE i ETPCz kompetencji do oceny prawidłowości procedury rozpatrywania, oceniania i przedstawiania prezydentowi wniosku o powołanie sędziego oraz ustalenia, że skład orzekający z udziałem osoby powołanej na urząd sędziego przez prezydenta nie stanowi niezawisłego i bezstronnego sądu. Chodzi oczywiście o sytuację wokół poprzedniej Krajowej Rady Sądownictwa. TK zbada też konstytucyjność przepisu o przenoszeniu sędziów SN do innych izb. Sprawa została odwołana.

trybunal konstytucyjny
Autor: Adrian Grycuk | Prawa autorskie: CC BY-SA 3.0 pl

Pytanie rozpatrzone miało zostać przez skład sędziowski: Justyn Piskorski - przewodniczący, Stanisław Piotrowicz - sprawozdawca, Bartłomiej Sochański, prezes TK Bogdan Święczkowski oraz Jarosław Wyrembak. Przypomnijmy, że obecne składy TK są kwestionowane przez rząd i dużą część środowiska sędziowskiego m.in. dlatego, że przy ich wyznaczaniu nie jest brana pod uwagę czwórka nowych sędziów, która została wybrana 13 marca br. i złożyła ślubowanie w Sejmie 9 kwietnia br., bo prezydent Karol Nawrocki nie zaprosił ich dotąd na ślubowanie do Pałacu Prezydenckiego.

Z kolei spór o Krajową Radę Sądownictwa wynika z tego, że na podstawie nowelizacji z grudnia 2017 r. 15 jej sędziów-członków wybrał Sejm, a nie sędziowie. Obecna Rada też została wyłoniona na podstawie tych samych przepisów, ale 13 z 15 sędziów wskazały w trakcie opiniowania sędziowskie zgromadzenia i zebrania.

O co pyta Sąd Najwyższy?

Sąd Najwyższy skierował do TK pytanie prawne w styczniu 2024 r. Dotyczy ono tego:

1. czy art. 35 par. 2 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (sędzia, za jego zgodą, może zostać przeniesiony przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego na stanowisko w innej izbie) jest zgodny z art. 179 w związku z art. 176 ust. 2 Konstytucji RP,

2. czy art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej w związku z art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 267 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej:

a) w zakresie, w jakim przyznają Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej kompetencje do oceny prawidłowości procedury rozpatrywania, oceniania i przedstawiania Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej wniosku o powołanie sędziego oraz ustalenia, że skład orzekający z udziałem osoby powołanej na urząd sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nie stanowi niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy,

b) rozumiany w ten sposób, że sąd polski pozostaje związany wykładnią Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej obejmującą ocenę, o której mowa w pkt 2 lit. a),

są zgodne z art. 2, art. 8 ust. 1, art. 90 ust. 1, art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 oraz z art. 187 ust. 1 i 4 Konstytucji RP?

Czytaj też w LEX: Safjan Marek, O stosowaniu Konstytucji w niekonstytucyjnym otoczeniu, czyli jak uniknąć naruszania rządów prawa w procesie przywracania rządów prawa >

Co było podstawą pytania prawnego? Do rozpoznania kasacji w jednej ze spraw wyznaczono trzech sędziów: Mariusza Załuckiego (przewodniczący), Jacka Widło i Kamila Zaradkiewicza (sprawozdawca). Postanowieniem z 15 września 2022 r. Sąd Najwyższy, na skutek wniosku sędziego Widły, stwierdził istnienie przesłanek do wyłączenia go od orzekania w tej sprawie. Następnie prezes Sądu Najwyższego kierujący pracą Izby Cywilnej wyznaczył do składu rezerwowego Beatę Janiszewską. Postanowieniem z 25 listopada 2022 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że dokonana w dniu 15 września 2022 r. czynność określona jako postanowienie Sądu Najwyższego jest orzeczeniem nieistniejącym, zaś postanowieniem z 4 grudnia 2023 r. pozostawił wniosek sędziego Widły w aktach sprawy bez żadnych dalszych czynności.

Dr hab. Jacek Widło, wcześniej profesor nadzwyczajny KUL, został powołany w 2018 r. przez prezydenta Andrzeja Dudę do pełnienia urzędu sędziego Sądu Najwyższego w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Jednak po wydaniu kilku wyroków w Izbie Kontroli decyzją Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od 1 marca został przeniesiony do Izby Cywilnej. Głośno było w 2021 r. o jego samowyłączeniu z jednej ze spraw. Zawiadomił prezesa Izby Cywilnej o podstawie wyłączenia się od orzekania w tej sprawie z powołaniem na odpowiednio stosowane art. 48 i 49 k.p.c. (z mocy ustawy, iudex inhabilis, i na wniosek, iudex suspectus). Uznał wtedy, że zgodnie z treścią wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z 8 listopada 2021 r. wydanego w sprawie Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce (skargi nr 49868/19 i 57511/19) nie spełnia warunków przewidzianych dla niezależnego sądu.

Czytaj w LEX: Izba Kontroli Nadzwyczajnej nie jest niezależnym sądem. Omówienie wyroku ETPC z dnia 8 listopada 2021 r., 49868/19 i 57511/19 (Dolińska-Ficek i Ozimek) >

Czytaj: SN: Sędzia Widło sam wyłącza się od orzekania, bo wyrok może być nieważny>>

Konstytucja czy trybunały międzynarodowe?

W uzasadnieniu pytania wskazano, że prawidłowość obsady Sądu Najwyższego może być oceniona z uwagi na zgodność z odpowiednimi wzorcami konstytucyjnymi przepisów stanowiących podstawę wydania aktu stosowania prawa dotyczącego przydzielenia sędziego do rozpoznania określonej sprawy, co wynika w niniejszej sprawie z treści normy kompetencyjnej zawartej w art. 35 par. 2 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym.

W zakresie dotyczącym oceny Sądu Najwyższego jako niezależnego w składzie z udziałem sędziego tego Sądu powołanego na podstawie procedury nominacyjnej ukształtowanej na podstawie przepisów obowiązujących od 2018 r., konieczna jest także, w ocenie SN, w odniesieniu do sędziego przydzielonego do rozpoznania niniejszej sprawy na zasadzie art. 35 par. 2 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym, kontrola konstytucyjności art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej oraz art. 267 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Judykaty TSUE, stanowiące podstawę oceny prawidłowości procedury nominacyjnej oraz jej skutku w postaci oceny niezależności Sądu Najwyższego w określonym składzie, były podstawą następnie ustaleń dokonanych przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w odniesieniu do sędziego wyznaczonego do rozpoznania niniejszej sprawy. Tym samym ocena konstytucyjności wskazanych norm prawa Unii Europejskiej pozwoli na rozstrzygnięcie tego, czy dopuszczalne jest dokonywanie czynności z udziałem tego sędziego, a także czy i w jakim zakresie możliwe jest ustalenie wadliwości składu z jego udziałem z uwagi na kierunek wykładni norm prawa Unii Europejskiej wskazanych w pytaniu prawnym - podkreślono.

Zdaniem pytającego sądu istnieją konstytucyjne wątpliwości, i to zarówno w zakresie, w jakim przyznają Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej kompetencje do oceny prawidłowości procedury rozpatrywania, oceniania i przedstawiania prezydentowi wniosku o powołanie sędziego oraz ustalenia, że skład orzekający z jego udziałem nie stanowi niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy, jak i przy założeniu, że sąd polski pozostaje związany wykładnią TSUE „obejmującą ocenę prawidłowości procedury” powołania takiego sędziego.

Czytaj też w LEX: Znaczenie trójpodziału władzy dla wymiaru sprawiedliwości >

Czy przeniesienie sędziego SN jest konstytucyjne?

SN w uzasadnieniu skupił się też na kwestii przeniesienia sędziego do Izby Cywilnej. Jak wskazał, teoretycznie można uznać, że norma gwarancyjna wynikająca z art. 180 ust. 2 Konstytucji RP nie stoi na przeszkodzie przeniesieniu sędziego, w okolicznościach niniejszej sprawy sędziego SN, na inne stanowisko, o ile każdorazowo następuje to za jego zgodą i jest realizowane przez organ mający takie kompetencje. Zaznacza jednak, że pojawia się wątpliwość dotycząca wniosków wynikających z zestawienia treści art. 180 ust. 2 oraz art. 179 w związku z art. 176 ust. 2 Konstytucji RP.

Zgodnie z ostatnim ze wskazanych unormowań konstytucyjnych ustrój i właściwość sądów oraz postępowanie przed sądami określają ustawy. Regulacja ta dotyczy wszystkich sądów, bez względu na ich wskazanie w innych przepisach Konstytucji oraz miejsce w hierarchii sądownictwa. Status, kognicja i kompetencje Sądu Najwyższego pozostają jednak, w porównaniu z innymi sądami, w Konstytucji RP unormowane w sposób szczególny. Po pierwsze, Sąd Najwyższy jest jednym z tych organów władzy sądowniczej, który wprost został wskazany w Konstytucji RP. To z kolei determinuje zakres swobody prawodawcy w odniesieniu do kształtowania struktury, kompetencji i kognicji tego Sądu, jak również statusu i kształtu inwestytury jego sędziów - dodano.

Czytaj też w LEX: Wyłączenie sędziego - tylko przez niezawisły sąd. Omówienie wyroku TS z dnia 16 lipca 2026 r., C-96/24, C-103/24 i C-112/24 (Rzecznik Dyscyplinarny Sądu Najwyższego) >

Wskazano, że szczególny kształt ustrojowy Sądu Najwyższego i procedura nominacyjna bez wątpienia nie pozostają bez wpływu na ocenę tego, czy i w jaki sposób dopuszczalne jest przenoszenie sędziów Sądu Najwyższego na podstawie art. 180 ust. 2 w związku z art. 176 ust. 2 Konstytucji RP. SN podkreślił również, że kształt procedury nominacyjnej ustalony ustawowo w powiązaniu z kształtem ustawowym ustroju (kompetencji oraz kognicji Sądu Najwyższego) w chwili dokonania powołania sędziego Sądu Najwyższego determinuje wraz z normami konstytucyjnymi, w tym z art. 179 i 180 Konstytucji RP, treść i ramy indywidualnego aktu powołania, w konsekwencji zaś inwestytury sędziego Sądu Najwyższego.

Taki swoisty, „podwójny” kształt (treść) aktu nominacyjnego oraz inwestytury sędziego Sądu Najwyższego, współnormowany przepisami Konstytucji RP oraz ustawodawstwem konkretyzującym jej postanowienia, powodują, że nie jest możliwe dokonanie oceny dopuszczalności i skutków „przeniesienia” sędziego Sądu Najwyższego w znaczeniu konstytucyjnym w oderwaniu od tych ram - dodano. I podsumowano, że w ocenie SN co najmniej wątpliwa staje się dopuszczalność przenoszenia sędziów SN, nawet za ich zgodą, do innej Izby SN, jak również modyfikacji obowiązków sędziego wynikających z jego inwestytury, w niej ustalonych i istniejących w chwili powołania.

Czytaj też w LEX: Przyszłość sądownictwa konstytucyjnego w Polsce >

Polecamy książki prawnicze