W ostatnich dniach władza wykonawcza i ustawodawcza zajmuje się projektami przepisów mających stanowić osłonę przed skutkami epidemii COVID-19. Jednym z przejawów tego jest nowela ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (druki sejmowe nr 299 i 299 a). 

Czytaj: Specustawa zawiesza terminy administracyjne, a cywilnych - nie>>

Jak przebiegały zmiany?

W projekcie rządowym przepis art. 15 ust. 1 zzr miał następujące brzmienie:

Art. 15zzr. 1. W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 bieg terminów przewidzianych przepisami prawa cywilnego i administracyjnego:

  1. od zachowania których jest uzależnione udzielenie ochrony prawnej przed sądem lub organem oraz terminy do dokonania przez stronę czynności kształtujących prawa i obowiązki jej lub drugiej strony stosunku prawnego,
  2. zasiedzenia, przedawnienia i innych terminów, których niezachowanie powoduje wygaśnięcie lub zmianę praw rzeczowych oraz roszczeń i wierzytelności wynikających ze stosunków cywilnoprawnych, a także popadnięcie w opóźnienie,
  3. zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony,
  4. do dokonania przez podmioty lub jednostki organizacyjne podlegające wpisowi do właściwego rejestru czynności, które powodują obowiązek zgłoszenia do tego rejestru, a także terminów na wykonanie przez te podmioty obowiązków wynikających z przepisów o ich ustroju  – nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres.

Dodatkowo projektowany ust. 2 tego przepisu wprowadzał wyjątki od biegu zawieszenia wskazane w tym przepisie. W tekście projektu ustawy uchwalonym przez Sejm w dniu 28 marca 2020 roku przepis art. 14 zzr ust. 1 otrzymał brzmienie:

Art. 15zzr. 1. W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 bieg terminów przewidzianych przepisami prawa administracyjnego:

  1.  od zachowania których jest uzależnione udzielenie ochrony prawnej przed   sądem lub organem oraz terminów do dokonania przez stronę czynności kształtujących prawa i obowiązki jej lub drugiej strony stosunku prawnego,
  2.  zasiedzenia, przedawnienia i innych terminów, których niezachowanie powoduje wygaśnięcie lub zmianę praw rzeczowych oraz roszczeń i wierzytelności wynikających ze stosunków cywilnoprawnych, a także popadnięcie w opóźnienie,
  3.  zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony,
  4. do dokonania przez podmioty lub jednostki organizacyjne podlegające wpisowi do właściwego rejestru czynności, które powodują obowiązek zgłoszenia do tego rejestru, a także terminów na wykonanie przez te podmioty obowiązków wynikających z przepisów o ich ustroju -  – nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres.

Na etapie prac Sejmu doszło więc do bardzo istotnej modyfikacji projektu, poprzez wyeliminowanie z dyspozycji przepisu terminów przewidzianych przepisami prawa cywilnego. Ustawa przyjęta w wersji senackiej nie dokonała przywrócenia, choć dokonała innych zmian w przepisie. Sejm z kolei przyjął poprawki Senatu do art. 15 ust. 1 zzr ustawy, jednakże dalej w przepisie tym pozostało jedynie odniesienie do terminów przewidzianych przepisami prawa administracyjnego. 

Czytaj w LEX: Prawa i obowiązki pełnomocników procesowych w praktyce w związku z koronawirusem >

 

Andrzej Wróbel, Małgorzata Jaśkowska, Martyna Wilbrandt-Gotowicz

Sprawdź  
POLECAMY

Konsekwencje będą, siła wyższa nie pomoże

Przedstawione powyżej porównanie wskazuje, że wstrzymanie biegu terminów prawa materialnego będzie dotyczyło jedynie prawa i obowiązków wynikających z prawa administracyjnego, a więc zasadniczo w relacjach jednostka – władza publiczna i będzie oddziaływało na te relacje, gdzie stronami stosunku prawnego będą różne podmioty, a wynik może rzutować na sytuację prywatnoprawną. Nie zmienia to faktu, że na mocy tej ustawy nie zostanie wstrzymany bieg żadnych terminów prawa materialnego wynikających z prawa cywilnego (prywatnego). 

Zgodnie z art. 121 pkt. 4 k.c. bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu, co do wszelkich roszczeń, gdy z powodu siły wyższej uprawniony nie może ich dochodzić przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw danego rodzaju - przez czas trwania przeszkody. Biorąc pod uwagę okoliczności związane istniejącą sytuacją, brak wprowadzenia jakiegokolwiek stanu nadzwyczajnego w rozumieniu art. 228 ust. 1 Konstytucji:  wojennego, wyjątkowego lub klęski żywiołowej może być odczytywany jako niewystąpienia siły wyższej.

Na przedawnienia - pisma drogą elektroniczną

Mimo wprowadzonych ograniczeń w zakresie funkcjonowania sądów, w dalszym ciągu możliwe jest składanie pism inicjujących postępowania, również w drodze sądowej, a nawet elektronicznej, przy czym w tym ostatnim przypadku będzie ono obarczone brakami formalnymi. 

Czytaj: Tarcza antykryzysowa jest już opublikowana i obowiązuje >>

Z mocy art. 15 zzs ust. 1 ustawy nie będą biegły terminy procesowe do uzupełnienia ich braków. Samo złożenie pozwu lub wniosku spowoduje już przerwanie biegu przedawnienia. Wskazać tutaj należy, że Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 23.05.2012 roku (sygn. akt III CZP 9/122, Lex nr 1162230) wskazał, że wydruk niedopuszczalnego środka odwoławczego wniesionego drogą elektroniczną może być potraktowany jako środek odwoławczy niewniesiony tą drogą, jeżeli usunięty zostanie brak podpisu (art. 130 par. 1 w związku z art. 126 par. 1 pkt 4 k.p.c.), datą wniesienia tego środka do sądu jest wtedy data wykonania wydruku (art. 130 par. 3 k.p.c.).

Czytaj w LEX: Funkcjonowanie kancelarii prawnej i środki prawne w praktyce w sytuacji stanu zagrożenia epidemicznego >

Zarzut nadużycia prawa - niekoniecznie pomoże

Oczywiście można w postępowaniach sądowych bronić się przed przedawnieniem zarzutem nadużycia prawa w rozumieniu art. 5 k.c., ale zawsze może rodzić to ryzyko nieuwzględnienia tego żądania przez sąd. Rozpoznawanie tego zarzutu spowoduje konieczność dodatkowych nakładów pracy przez obie strony procesu, zaś wynik tych starań zawsze będzie bardzo nieprzewidywalny, gdyż praktyka sądowa będzie w tym zakresie bardzo różna. 

 


Pozostaje jeszcze kwestia terminów zawitych, które nie są obecnie w żaden sposób uregulowane w kodeksie cywilnym, zaś jego upływ powoduje wygaśnięcia prawa. Ewentualne stosowanie w drodze analogii przepisów o przedawnieniu, zwłaszcza w stosunkach gospodarczych jest wysoce wątpliwe. Zwrócić należy uwagę, że Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 9.02.2017 roku (sygn. akt III CZP 98/16, Lex nr 2204473)  wskazał, że terminy zawite odróżnieniu od przedawnienia, cechują się większym rygoryzmem, w większym bowiem stopniu ograniczają pod względem czasowym realizację roszczeń oraz że przepisy, które wskazują terminy zawite mają charakter iuris stricti i w związku z tym muszą być stosowane ściśle. 

Powyższe uwagi wskazują, że brak szczególnych regulacji w zakresie prawa cywilnego, w omawianej ustawie oznacza brak realnej pomocy dla uczestników obrotu prywatnego.

Czytaj w LEX: Postępowanie egzekucyjne w czasie epidemii >