ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Potrzebna szybka ingerencja Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN

Tymczasowo powołana pięcioosobowa Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN może podejmować decyzje tylko jednoosobowo. Na razie orzeczenia wydaje jedynie sędzia przewodniczący Wiesław Kozielewicz. Są już planowane posiedzenia "trójkowe" na wrzesień. Tu poważną barierą dla sprawności orzekania może stać się tzw. test niezawisłości sędziego. A teraz interwencja Sądu Najwyższego powinna być błyskawiczna.

sad najwyzszy
Źródło: iStock

Zostały już przydzielone wszystkie sprawy dyscyplinarne, które należały do kompetencji zlikwidowanej Izby Dyscyplinarnej. Ponad 300 akt podzielono na pięcioro sędziów pod przewodnictwem sędziego Wiesława Kozielewicza.

Czytaj też: Gudowski Jacek, Niezawisłość a związanie sędziego oceną prawną sądu wyższej instancji >>>

Czytaj: SN: Sędzia Kozielewicz pokieruje tymczasowo Izbą Odpowiedzialności Zawodowej>>

Usunąć bezprawne skutki działania Izby

Pełniąca obowiązki Pierwszej Prezes Joanna Misztal-Konecka (bo I prezes prof. Manowska jest na urlopie) wskazała pięć osób do orzekania w sprawach przekazanych do kompetencji owej Izby: to trójka sędziów z Izby Karnej Sądu Najwyższego: SSN Wiesław Kozielewicz, SSN Dariusz Kala, SSN Małgorzata Wąsek- Wiaderek, i dwie osoby, które zostały powołane na stanowisko sędziego w Sądzie Najwyższym w wadliwych procedurach i objętych zakresem zastosowania uchwały trzech połączonych Izb Sądu Najwyższego z 2020 r. A więc były to osoby nie wskazane przez polityków.

 

 

W tym tygodniu zostanie podjęta decyzja o wokandzie nowej Izby Odpowiedzialności Zawodowej, która merytoryczne orzeczenia zacznie podejmować po wyznaczeniu składów trzyosobowych (dwóch sędziów i ławnik). O tym decyduje Pierwsza Prezes SN.

- Sędziowie wyznaczeni do trzyosobowych składów, zanim zaczną orzekać, muszą być poddani testowi niezawisłości sędziowskiej. Strona w terminie 7 dni od otrzymania informacji o składzie sądu może wystąpić z wnioskiem o poddanie sędziego testowi niezawisłości i niezależności - wyjaśnia przewodniczący Wiesław Kozielewicz. - Jeśli taki wniosek zostanie złożony, to sprawa merytorycznie nie będzie rozpoznana. Musi się zebrać siedmiu innych sędziów. To będzie trwało kilka miesięcy.

Sprawdź też: ROZPORZĄDZENIE z 14 lipca 2022 r. w sprawie sposobu wyboru, składu, struktury organizacyjnej, trybu działania oraz szczegółowych zadań Rady Ławniczej Sądu Najwyższego >>>

Jak ocenia nowelizację ustawy o SN prof. Włodzimierza Wróbel z Izby Karnej, Sąd Najwyższy uprawniony jest obecnie, by z urzędu usunąć bezprawne skutki działania Izby Dyscyplinarnej i nie może się w tym zakresie zasłaniać się rzekomym „ograniczeniem” kompetencji.  Wprowadzony w nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym środek w postaci wniosku sędziego o wznowienie postępowania prowadzonego w Izbie Dyscyplinarnej - art. 18 ustawy nowelizującej - nie ogranicza stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego przewidującego działanie sądu z urzędu - podkreśla prof. Wróbel na Facebooku.

Losowanie w połowie sierpnia

Najpóźniej w połowie sierpnia odbędzie się losowanie sędziów do nowej Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN - potwierdza sędzia przewodniczący Kozielewicz.

Czytaj też: SN: Sędzia Duś przejdzie do Izby Karnej, ale żąda dymisji prezesa >

Ustawa określa ten termin tak: "nie wcześniej niż 21 dni i nie później niż 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy na posiedzeniu Kolegium Sądu Najwyższego przewodniczący tego kolegium losuje sędziów Sądu Najwyższego do orzekania w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej i przekazuje listę wylosowanych sędziów Sądu Najwyższego wraz z informacją o toczących się wobec nich postępowaniach dyscyplinarnych i protokołem losowania Prezydentowi RP.

Jak twierdzi prof. Włodzimierz Wróbel, paradoksalnie powstał obecnie skład Izby Odpowiedzialności Zawodowej, który przynajmniej w części odpowiada konstytucyjnym i traktatowym standardom, w przeciwieństwie do tego składu, który ma być docelowo powołany bezpośrednio przez polityków: prezydenta i premiera. - Takiego trybu wskazywania sędziów do orzekania w określonych sprawach nie przewiduje ani Konstytucja, ani traktaty - podkreśla prof. Wróbel.

W Polsce toczą się postępowania, w których Izba Dyscyplinarna wydała zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prokuratora lub sędziego. Te postępowania są wadliwe i konieczna jest obecnie błyskawiczna interwencja Sądu Najwyższego - uważa prof. Wróbel.

Czytaj też: Wpływ nowelizacji podatkowych z Polskiego Ładu na wynagrodzenia sędziów i prokuratorów >>>

Ważne decyzje sędziów Izby Dyscyplinarnej

Sędziowie Izby Dyscyplinarnej mogą przejść w stan spoczynku albo przyjąć propozycję orzekania w jednej z pozostałych Izb. Ci, którzy zdecydowali się przejść do innych Izb Sądu Najwyższego stracą finansowo. Dlatego, że w wynagrodzeniu sędziego Sądu Najwyższego zajmującego w dniu wejścia w życie ustawy, tj. od 15 lipca br. stanowisko w Izbie Dyscyplinarnej, nie uwzględnia się dodatku w wysokości 40 procent wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego łącznie (art. 48 par. 7 ustawy). O ile dodatek ten przysługiwał sędziemu Sądu Najwyższego na ostatnio zajmowanym stanowisku w Izbie Dyscyplinarnej.
Natomiast dla odchodzących w stan spoczynków sędziów Izby Dyscyplinarnej przygotowano odprawy w wysokości sześciomiesięcznego wynagrodzenia. Jeśli wynagrodzenie to wynosiło około 30 tys. zł, to odprawa wyniesie ok. 180 tys. zł. plus dodatki. Trzeba będzie ją wypłacić przynajmniej połowie sędziów Izby Dyscyplinarnej.

A co więcej - sędziemu Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, który został przeniesiony w stan spoczynku, przysługuje do ukończenia 65. roku życia uposażenie w wysokości wynagrodzenia pobieranego na ostatnio zajmowanym stanowisku w Izbie Dyscyplinarnej.

W wynagrodzeniu stanowiącym podstawę ustalenia uposażenia nie uwzględnia się dodatku, o którym mowa w art. 48 par. 7 ustawy.

Na dalsze orzekanie zdecydowało się do tej pory cztery osoby z Izby Dyscyplinarnej: Małgorzata Bednarek, Jarosław Sobutka, Adam Roch  i Ryszard Witkowski.

 

 

Pozostali czas na podjęcie decyzji mają w tym tygodniu, gdyż termin siedmiu dni liczy się od złożenia propozycji dalszego orzekania przez I Prezes i wskazania Izby.  Część sędziów Izby Dyscyplinarnej taką propozycję otrzymała 15 lipca br., a część będąca na urlopie - korespondencyjnie.

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze