Szef MON: sprawy lustracyjne jedną z przyczyn odchodzenia dowódców
Odejścia wojskowych z armii były w jakiejś mierze związane z kwestiami lustracyjnymi - poinformował w czwartek minister Antoni Macierewicz. I dodał, że gdy objął stanowisko szefa MON to okazało się, że nie przekazano do IPN ponad 700 oświadczeń lustracyjnych.
Jak mówił w Sejmie, w tym były także oświadczenia lustracyjne pułkowników i częściowo trzeba było wyciągnąć z tego konsekwencje. - Tylko dlatego liczba tych pułkowników, którzy odeszli z armii była trochę większa, ale nie dużo, niż liczba pułkowników, którzy odeszli rok wcześniej. Dlaczego moi poprzednicy chowali w szufladzie oświadczenia lustracyjne, które mieli obowiązek przekazać do IPN, nie wiem - dodał szef MON.
- Ludzie odchodzą na emerytury, odchodzą w związku ze swoimi osobistymi przyczynami, odchodzą z przyczyn od siebie także niezależnych, a więc ten proces odejścia nie jest związany wyłącznie z decyzjami kadrowymi podejmowanymi przez ministra czy jego bezpośrednich zwierzchników. W tym wypadku niewielki wzrost był związany głównie ze sprawami lustracyjnymi - zaznaczył minister.(ks/pap)





