Szkolenie online KSeF dla prawników. Nowe obowiązki kancelarii prawnych 5.03.2026 g. 14:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Surowe kary i dość niskie wyroki za przestępstwa z nienawiści

Zbyt restrykcyjne i mało elastyczne przepisy sprawiają, że wyroki za przestępstwa z nienawiści są stosunkowo łagodne. Choć liczba spraw dotyczących przestępstw z art. 119 kodeksu karnego rośnie, to w ponad 70 proc. kończą się one wyrokiem kary pozbawienia wolności w zawieszeniu.

Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna" chodzi o czyny popełniane ze względu na przynależności narodową, etniczną, rasową, polityczną czy wyznaniową ofiary.
Zdaniem cytowanego przez gazetę dr. Mateusza Woińskiego z katedry prawa karnego Akademii Leona Koźmińskiego jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest to, że sądy w ten sposób naprawiają zbytnią surowość ustawodawcy.

– Przepis przewiduje wyłącznie karę pozbawienia wolności. Orzeczenie kary łagodniejszego rodzaju, np. grzywny, jest więc – i zdaniem ustawodawcy być powinno – sytuacją absolutnie wyjątkową – wskazuje naukowiec.

Co prawda rozpiętość kar więzienia w tym przypadku jest dość duża – kodeks przewiduje od 3 miesięcy do 5 lat – to jednak nie każdy czyn podpadający pod 119 k.k. zasługuje na ukaranie od razu karą więzienia. Zwłaszcza że przepis ten penalizuje zarówno przemoc, jak i groźbę bezprawną. Dr Woiński, który specjalizuje się w problematyce przestępstw z nienawiści, przyznaje, że wrzucenie do jednego worka przemocy i groźby karalnej jest błędem. – Podobnie ustawodawca postąpił w przypadku art. 257 k.k., gdzie zrównana jest karygodność publicznego znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej na tle ksenofobicznym – wskazuje prawnik. Więcej>>>

Czytaj: Coraz więcej przestępstw z nienawiści>>>

Lidia Mazowiecka
Ofiary przestępstw z nienawiści>>>

Polecamy książki prawnicze