LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Strasburg oceni, czy sprostowanie powinno trafić także do archiwum gazety

Gazeta opublikowała kiedyś artykuł z nieprawdziwymi informacjami. Zamieściła potem na łamach sprostowanie, ale poszkodowani po paru latach stwierdzili, że ten tekst jest cały czas dostępny w internetowym archiwum tej gazety. Tylko bez sprostowania. Ponieważ proces przed kolejnymi polskimi sądami przegrali, teraz ich skargą zajmie się trybunał w Strasburgu.

Europejski Trybunał Praw Człowieka zakomunikował rządowi Polski sprawę Węgrzynowski i Smolczewski przeciwko Polce (skarga nr 33846/07). Sprawa dotyczy zarzutu naruszenia przez Polskę art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w związku z odmową umieszczenia sprostowania w internetowym archiwum prasy.
W 2000 r., w dzienniku „Rzeczpospolita” opublikowano artykuł, którego kłamliwość została stwierdzona w 2002 r. prawomocnym wyrokiem. Poszkodowani T. Smolczewski i Sz. Węgrzynowski uzyskali sprostowanie na łamach "Rzeczpospolitej" oraz zadośćuczynienie. W 2004 r. odkryli oni jednak, że zaskarżony artykuł jest dostępny w internetowym archiwum "Rzeczpospolitej" i to bez sprostowania. W związku z tym wytoczyli wydawcy dziennika „Rzeczpospolita” – spółce Presspublica proces o naruszenie dóbr osobistych, domagając się usunięcia artykułu z archiwum, zobowiązanie pozwanych do przesłania powodom pisemnych przeprosin oraz zapłaty 11 tys. zł na rzecz stowarzyszenia amazonek. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że tak sformułowane żądanie pozwu nie pozwala na pozytywne dla powodów rozstrzygnięcie sprawy, ponieważ uzyskali oni już przeprosiny oraz opublikowano sprostowanie już po pierwszej publikacji w "Rzeczpospolitej".
Zdaniem Sądu Okręgowego, publikacja w archiwum nie stanowiła nowego czynu naruszającego dobra osobiste, a ponadto nie można było zabronić publikacji artykułu w archiwum. Sąd przyznał również, że rozważałby przychylenie się do żądania powoda, sformułowanego inaczej, tj. żądania zamieszczenia przeprosin w archiwum, przy artykule. W apelacji skierowanej do Sądu Apelacyjnego w Warszawie powodowie podnieśli, że archiwum internetowe, inaczej niż tradycyjne, pełni funkcję informacyjną, a nie funkcję przechowywania danych, wobec czego publikacja w nim jest nowym zdarzeniem naruszającym dobra osobiste powodów. Sąd Apelacyjny w Warszawie odrzucił apelację, twierdząc, że wyrok z 2002 r. sprekludował umieszczenie artykułu w archiwum. W październiku 2006 r. wniesiono skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, która została jednak oddalona.
W skardze do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 7 sierpnia 2007 roku T. Smolczewski i Sz. Węgrzynowski zarzucili Polsce naruszenie art. 8 Konwencji, wskazując że w sprawie doszło do naruszenia ich prawa do poszanowania życia prywatnego i reputacji. Zdaniem Skarżących polskie organy uchybiły pozytywnemu obowiązkowi stworzenia ram prawnych, które umożliwiałyby uzyskanie skutecznej ochrony praw Skarżących, wynikających z art 8 Konwencji.

Źródło: Helsińska Fundacja Praw Człowieka

Polecamy książki prawnicze