SN, NSA, KRS i samorządy prawnicze zaproponują kandydatów do TK
Sędzia konstytucyjny ma zbyt dużą władzę, by godzić się na jego polityczny wybór bez dokładnego prześwietlenia przeszłości uważa prof. Andrzej Rzepliński. W projekcie nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym prezes TK proponuje, by poszerzyć krąg podmiotów mogących zgłaszać osoby na kandydatów na sędziów trybunału.

Dziś jest to zastrzeżone dla posłów. W efekcie od lat nie cichną zarzuty upolitycznienia sądu konstytucyjnego. W projekcie nowej ustawy znajduje się art. 19, zgodnie z którym nie później niż 6 miesięcy przed upływem kadencji sędziego trybunału marszałek sejmu w Monitorze Polskim informuje o możliwości zgłaszania osób, spośród których będą zgłaszani kandydaci na sędziego TK. Poza grupą co najmniej 15 posłów kandydata będzie mogło przedstawić: Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, Krajowa Rada Sądownictwa, Krajowa Rada Prokuratury, samorząd adwokatów, radców prawnych oraz notariuszy, a także uczelnie uprawnione do nadawania habilitacji.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna





