Seremet rozesłał do prokuratur apelacyjnych polecenie ostrzejszego traktowania kiboli. Zaleca, by stopień szkodliwości społecznej przestępstw stadionowych uznawać za wysoki i za każdym razem, gdy czyn jest zagrożony karą więzienia, prokuratorzy żądali w sądzie kar bezwzględnego pozbawienia wolności. Jeśli zaś sąd orzeknie inną karę lub wyda wyrok w zawieszeniu, mają składać apelacje. Andrzej Seremet chce również, żeby prokuratorzy występowali o odwieszanie kar więzienia wobec osób, które już skazano, ale ponownie "rażąco naruszyły porządek prawny". Za zlekceważenie polecenia prokuratora generalnego sankcje śledczym nie grożą. Ale Seremet zapowiada za pół roku kontrolę i wyciągnięcie wniosków.
W ten sposób prokuratura chce pomóc rządowi w wojnie z kibolami zapowiadanej po burdach legionistów na stadionie w podwarszawskich Łomiankach oraz kiboli Ruchu Chorzów, którzy na plaży w Gdyni pobili marynarzy z Meksyku.
Więcej:
http://wyborcza.pl>>> 

Czytaj także: Wojewodowie zaproponują sposoby zwalczania przestępczości pseudokibiców