LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Senator od "k..., psie pieniądze" przegrał proces

Tadeusz Skorupa, senator PiS z Podhala, przegrał w czwartek proces, jaki sam wytoczył za upublicznienie kompromitującego go nagrania. Sąd stwierdził, że bez nagrania opinia publiczna nie poznałaby prawdziwego oblicza parlamentarzysty, a tego wymagał interes społeczny.

Sąd w Nowym Sączu zakończył sprawę nagrania Tadeusza Skorupy w sposób bardzo dla senatora PiS-u niekorzystny. Polityka nagrano, gdy w prywatnej rozmowie wyjaśniał, że wcale nie chce wygrać przetargu na działkę, aby zrobić z niej boisko dla szkoły, ale by postawić na niej elektrownię wiatrową i na niej zarabiać.
Nie przebierając w słowach, dodał także, że w Senacie zarabia, "ku..., psie pieniądze". Tych, którzy nagranie upublicznili - w tym "Tygodnik Podhalański" - pozwał za naruszenie dóbr osobistych swoich i żony, która również brała udział w przetargu.
Nowosądecki oddalił pozew i nakazał skarżącym pokryć koszta sądowe. - Nie przystoi, by senator dbał jedynie o swoje sprawy materialne, próbując ukryć przed opinią publiczną swoje prawdziwe motywy, co ujawniło opublikowane nagranie. Rolą prasy jest przeciwdziałać patologicznym mechanizmom - stwierdziła w uzasadnieniu wyroku sędzia Maria Tokarz.
- Wyborcy mają prawo oczekiwać, by parlamentarzysta odznaczał się kulturą osobistą, poczuciem taktu, powinien szanować demokrację, a nagranie ujawniło prawdziwe oblicze senatora. Poznaliśmy dwie twarze parlamentarzysty. Także żona senatora udzielała się publicznie, więc obowiązują ją podobne zasady jak parlamentarzystę - dodała.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

Polecamy książki prawnicze