Zmiany w ustawie o Policji oraz niektórych innych ustawach przygotowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jak podkreślono w uzasadnieniu mają one poprawić skuteczność policyjnych antyterrorystów, poprzez "przyjęcia optymalnych rozwiązań organizacyjnych, jednolitej struktury dowodzenia oraz skutecznych mechanizmów dysponowania, adekwatnych względem zagrożeń, oraz posiadanych sił i środków". 

 


Co się zmieni?

Obecnie za działania kontrterrorystyczne odpowiadają niezależne względem siebie pododdziały antyterrorystyczne - Biuro Operacji Antyterrorystycznych Komendy Głównej Policji oraz samodzielne pododdziały antyterrorystyczne Policji, których jest 17 w całym kraju.

Nowa służba składać będzie się z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji „BOA” oraz samodzielnych pododdziałów kontrterrorystycznych Policji. BOA otrzyma kompetencje w zakresie koordynowania, przygotowania i realizacji działań kontrterrorystycznych w Policji i będzie podlegać bezpośrednio szefowi policji. Głównym zadaniem jednostki będzie przeciwdziałanie terroryzmowi i to właśnie te działania będą miały pierwszeństwo przed innymi.

Czytaj też: Liedel: BOA ma zwalczać terroryzm, nie zabezpieczać pościgi >

W projekcie zaproponowano też, że kadra kierownicza będzie powoływana spośród funkcjonariuszy BOA.

Zapisano możliwość "odstąpienia od przestrzegania zasad bezpieczeństwa i higieny służby", ale pod warunkiem zachowania wszelkich dostępnych w danych warunkach zabezpieczeń w celu uratowania życia ludzkiego lub odwrócenia zagrożenia godzącego w bezpieczeństwo państwa". Przepis ten pozwoli na wykorzystanie wszelkich środków do ratowania życia przez policjantów służby kontrterrorystycznej.

Zmiany w "BOA" zapowiadane od dawna

O tym, że zmiany w działaniu policyjnych antyterrorystów są konieczne mówiono od dawna. Jeszcze w 2016 r. wiceminister MSWiA Jarosław Zieliński uzasadniał, że jest to konieczne z powodu sytuacji poza granicami Polski i zagrożeniom terrorystycznym. Nieoficjalnie kierownictwo policji wskazywało też na incydenty opisywane przez media - m.in. głośne sprawy pomylenia przez antyterrorystów adresów podczas akcji, czy koszty ponoszone po tego typu działaniach. 

Czytaj: Policja zapłaci 9 tys. zł za błąd antyterrorystów>>

Pojawił się nawet pomysł włączenia BOA do Centralnego Biura Śledczego Policji, był to jeden z priorytetów byłego szefa policji insp. Zbigniewa Maja. Ostatecznie jednak z niego zrezygnowano.