ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sejm już nie odrzuci weta prezydenta ws. uzgodnienia płci

Sejm kończącej się kadencji na swoim ostatnim posiedzeniu nie zajął się wetem prezydenta do ustawy o uzgodnieniu płci. Komisje nie zbiorą się już w tej sprawie po raz kolejny. W tej sytuacji ustawa nie wchodzi w życie.

Jak poinformowała  szefowa komisji sprawiedliwości Stanisława Prządka, posiedzenie komisji byłoby bezprzedmiotowe.
W piątek rano sejmowe komisje zdrowia oraz sprawiedliwości i praw człowieka rozpatrywały wniosek prezydenta Andrzeja Dudy o ponowne rozpatrzenie ustawy o uzgodnieniu płci.

Czytaj: W Sejmie trwa spór o weto ws. uzgodnienie płci>>>

Choć komisje rekomendowały odrzucenie prezydenckiego weta, głosowanie na posiedzeniu plenarnym nie odbyło się, ponieważ nie wyznaczono sprawozdawcy i nie przyjęto sprawozdania przed rozpoczynającym się o godz. 9 blokiem głosowań.

Prządka zarządziła przerwę w obradach – posiedzenie miało być kontynuowane po zakończeniu głosowań. Uznano jednak – jak powiedziała – że kontynuowanie obrad byłoby bezprzedmiotowe, ponieważ ostatnie posiedzenie Sejmu się zakończyło, a część posłów opuściła już gmach parlamentu. Nawet gdyby komisja przyjęła sprawozdanie, w tych okolicznościach weto nie mogłoby być już głosowane przez Sejm.

Czytaj: Komisarz RE: uchwalcie ustawę o uzgodnieniu płci>>>

Ustawę o uzgodnieniu płci prezydent zawetował w miniony piątek. Ustawa - jak wielokrotnie przekonywali jej autorzy - dotyczy wyłącznie procedur prawnych, nie dotyka kwestii medycznych.

Kancelaria Prezydenta, uzasadniając weto, wskazywała, że ustawa o uzgodnieniu płci "jest pełna luk i nieścisłości, a także stoi w sprzeczności z dotychczasową praktyką orzeczniczą". Stwierdzono ponadto, że ustawa dopuszcza m.in. wielokrotną zmianę płci metrykalnej na podstawie uproszczonych procedur, a także umożliwia zawarcie małżeństwa przez osoby tej samej płci biologicznej oraz adopcję przez takie pary dzieci. .

Marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska zaprzeczyła w rozmowie z dziennikarzami, by PO bała się głosować w sprawie weta prezydenta. "Wiemy, jakie jest stanowisko naszego klubu, ale wiedzieliśmy od początku, że nie ma większości" - podkreśliła. Zwróciła uwagę, że Platforma miała pewność, że w głosowaniu nie udałoby się odrzucić prezydenckiego weta, bo "jeden z klubów, koalicjant nie chciał głosować za tą ustawą".
Marszałek dodała, że w związku z nierozpatrzeniem weta prezydenta ustawa nie wchodzi w życie. "Tej ustawy nie ma, ale mam nadzieję, że nowy Sejm będzie miał odwagę i ta ustawa wróci" - dodała.(ks/pap)

Polecamy książki prawnicze