LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sędzia zagrożona wykluczeniem z zawodu z powodu zaległości

Sąd Najwyższy jako sąd dyscyplinarny II instancji wyjątkowo dopuścił dowody z urzędu w sprawie sędziego, który został w pierwszej instancji wydalony z zawodu. Sąd chce poznać stan referatu obwinionej na wrzesień-październik 2017 r. i obciążenie obowiązkami innych sędziów tego wydziału.

Sprawa dotyczyła sędziego Krystyny S. z wydziału cywilnego Sądu Rejonowego w Poznaniu. Rzecznik dyscyplinarny postawił jej cztery zarzuty. Większość dotyczyła zaległości w pisaniu uzasadnień do orzeczeń. Przez pół roku w 2016 r. sędzia miała opóźnienia sięgające do pół roku.
Ponadto w innych okresach dopuściła się przewlekłości, która wynosiła nawet 1 rok i 3 miesiące.

Zdaniem rzecznika dyscyplinarnego było to naruszenie zarówno art. 45 Konstytucji, według którego "każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd", jak i art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (prawo do rzetelnego procesu sądowego).
Sąd I instancji Sąd Apelacyjny w Poznaniu stwierdził winę Krystyny S. i orzekł najsurowsza karę - wydalenia z zawodu.
Od tego wyroku odwołała się obwiniona, stawiając zarzut m.in. ponownego ukarania za ten sam czyn, czyli nie sporządzenie uzasadnienia do orzeczenia. A także brak znamion czynu zabronionego, jeśli sąd powołuje się na akt ogólny, taki jak Konstytucja RP, a nie przepis ustawy.
Sędzia sprawozdawca Jarosław Matras powołał na świadka byłego prezesa Sądu Rejonowego w Poznaniu oraz sędziego z tego samego wydziału na okoliczność obciążenia pracą.
SN wyznaczył kolejną rozprawę na 22 lutego br.

Sygnatura akt SNO 57/17

Polecamy książki prawnicze