Sędzia nie stanie przed sądem za zabranie torebki
Sąd Najwyższy nie uchylił immunitetu sędzi posądzonej o przywłaszczenie torebki. Stwierdził, że wina i prawdopodobieństwo popełnienia czynu nie zostało udowodnione, mimo usilnych starań prokuratora. SN ustalił, że sędzia Dorota K. nie ponosi winy, gdyż była nieświadoma swego czynu, doszło do zwykłej omyłki. Jednak zabranej przypadkowo torebki nie udało się dotąd odnaleźć.





