Sądowa szatnia już za rzeczy wartościowe odpowiada
Jeszcze do niedawna w szatni Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia wisiała tabliczka z napisem: szatnia za rzeczy wartościowe nie odpowiada. Zniknęła, bo była niezgodna z prawem.
Na bezprawność takiego ogłoszenia zwrócił jakiś czas temu uwagę na swoim blogu dr Piotr Cybula, przywołując przy tym odpowiednie komentarze prawne do problemu.
Zacytował m.in. publikację sędziego Sądu Najwyższego Jacka Gudowskiego, który w komentarzu do art. 841 Kodeksu cywilnego stwierdza: Za niedopuszczalne uznać należy wyrażane w formie anonsów (ogłoszeń) zastrzeżenia przechowawcy wyłączające lub ograniczające jego odpowiedzialność (…).
Autor bloga napisał w tej sprawie do sądu. I jak informuje, tabliczka zniknęła. Więcej>>>
Autor:





