LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sąd uznał akt łaski wobec szefów CBA

Warszawski Sąd Okręgowy uchylił w środę nieprawomocny wyrok skazujący b. szefów CBA za złamanie prawa przy aferze gruntowej z 2007 r. i umorzył postępowanie. Oskarżeni zostali w listopadzie 2015 r. ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę.

cba 0001

Sąd rozpatrywał 30 marca br. sprawę b. szefów CBA, w tym Mariusza Kamińskiego, skazanych nieprawomocnie za złamanie prawa podczas operacji Biura w "aferze gruntowej" z 2007 r., a ułaskawionych w 2015 r. przez prezydenta Andrzeja Dudę. Był to precedens - nigdy wcześniej prezydent RP nie wydał podobnej decyzji przed prawomocnym wyrokiem.
- Wobec aktu łaski prezydenta postępowanie musi być umorzone, niezależnie od instancji, w której sprawa się znajduje - tak sąd uzasadnił swoją decyzję. Orzeczenie to jest prawomocne.
Sędzia Grażyna Puchalska powiedziała w uzasadnieniu wyroku, że wobec aktu łaski postępowanie musi być umorzone niezależnie od instancji, w której sprawa się znajduje. Dodała, że w tym przypadku przyjęto koncepcję niczym nieograniczonego prawa łaski. Nie mają tu zastosowania przepisy Kodeksu postępowania karnego, tylko konstytucji, a ta nie przewiduje żadnego szczególnego trybu ułaskawienia - podkreśliła. - Sąd nie ma prawa dociekać przyczyn tej decyzji, ani jej oceniać - podkreśliła sędzia.

Czytaj: Premier o uchyleniu wyroku Kamińskiemu: sprawiedliwości stało się zadość>>

Przed południem sąd wysłuchał wystąpień stron w tej sprawie - prokuratora, obrońców oskarżonych oraz pełnomocników pokrzywdzonych. Zarówno obrona, jak i prokuratura chciały umorzenia.
Prokurator Artur Terlecki z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie (która oskarżyła b. szefów CBA) powiedział sądowi, że całą sprawę należy umorzyć wobec aktu łaski prezydenta. - To przesądza o trybie procedowania - dodał.
Natomiast mec. Ryszard Lubas, pełnomocnik rodziny Leppera i jeszcze jednej pokrzywdzonej, ocenił, że ułaskawienie blokuje możliwość skazania oskarżonych, ale nie może naruszać praw osób pokrzywdzonych. Wniósł o 2 tygodnie przerwy - tak aby "oskarżeni mogli się pojednać z pokrzywdzonymi" - wtedy mogliby oni cofnąć apelacje. W swej apelacji rodzina Leppera chciała zaostrzenia wyroku.
O merytoryczne rozpoznanie sprawy wniósł adwokat Robert Marciniak, pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego Andrzeja K. (jednego z "bohaterów" tzw. afery gruntowej, który ma być ponownie sądzony z Piotrem Rybą za korupcję). Według adwokata akt łaski nie jest przeszkodą w badaniu środka odwoławczego, a "oskarżeni mają prawo do prawomocnego wyroku" - być może uniewinniającego".
Obrona wniosła o umorzenie sprawy wobec aktu łaski głowy państwa. Według obrońcy Kamińskiego mec. Michała Zuchmantowicza, sąd nie powinien prowadzić dalszego postępowania, a apelacje winny być pozostawione bez rozpoznania. Także inny obrońca Kamińskiego mec. Andrzej Wąsowski oświadczył, że należy szanować akt prezydenta o randze konstytucyjnej. "- Jesteśmy tym związani - dodał. Inni adwokaci podsądnych dodawali, że jednocześnie sąd okręgowy powinien uchylić wyrok skazujący I instancji.

Dowiedz się więcej z książki
Postępowanie karne
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł



W marcu 2015 r. Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście skazał Mariusza Kamińskiego (dziś - ministra, koordynatora służb specjalnych) i Macieja Wąsika (zastępcę Kamińskiego w CBA oraz obecnie jako ministra) na 3 lata więzienia i 10-letni zakaz zajmowania stanowisk, m.in. za przekroczenie uprawnień i nielegalne działania operacyjne CBA przy "aferze gruntowej" w 2007 r. Na kary po 2,5 roku skazano członków kierownictwa CBA Grzegorza Postka i Krzysztofa Brendela. Sąd uznał, że działania CBA rażąco naruszyły prawo - stąd kara bezwzględnego pozbawienia wolności.
Wszyscy wnieśli apelacje. 17 listopada 2015 r. prezydent ułaskawił skazanych, stosując "przebaczenie i puszczenie w niepamięć przez umorzenie postępowania". Kamiński, Wąsik, Postek i Brendel sami zwrócili się o akt łaski, a prezydent podjął decyzję m.in. po lekturze jawnej części uzasadnienia wyroku I instancji oraz argumentów z ich apelacji.
Wybrany do Sejmu Kamiński objął funkcję ministra-koordynatora służb specjalnych w rządzie Beaty Szydło, a Wąsik (jest też posłem PiS) pełni funkcję zastępcy Kamińskiego. Akt łaski Dudy był precedensowy - nigdy wcześniej prezydent RP nie wydał podobnej decyzji w sytuacji przed prawomocnym wyrokiem.
W styczniu br. sąd rejonowy przekazał sprawę sądowi okręgowemu "celem podjęcia merytorycznej decyzji". W sprawie złożono apelacje - zarówno na korzyść oskarżonych (po ułaskawieniu część została wycofana), jak i na niekorzyść - od pełnomocnika rodziny Andrzeja Leppera, mającej status oskarżycieli posiłkowych. (ks/pap)

Polecamy książki prawnicze