Rząd układa się z KE w sprawie prezesa i sędziów SN
Prezydent realizuje kolejne zmiany w Sądzie Najwyższym, a tymczasem rząd zamierza zaproponować pewien odwrót, który być może pozostawi prof. Gersdorf na stanowisku pierwszego prezesa, a wysłanym w stan spoczynku sędziom umożliwi dalsze orzekanie. Jeśli do tego dojdzie, to powstanie pytanie, jak cofnąć decyzje prezydenta.

Wszysto to są jeszcze spekulacje, ale liczne poszlaki sugerują, że zakulisowo toczą się uzgodnienia w tej sprawie.
Najważniejsza z tych poszlak to środowa wizyta premiera Mateusza Morawieckiego u pierwszej prezes SN Małgorzaty Gersdorf. Nie brzmią wiarygodnie zapewnienia polityków PiS z posłem Piotrowiczem na czele, że to tylko kurtuazyjna wizyta. Zby wiele razy sam Morawiecki i wszyscy inni politycy rządzącej partii mówili, że prof. Gersdorf nie jest już czynnym sędzią, a tym samym nie jest także I prezesem Sądu Najwyższego. Po to tak obrazowo opisywali, co może robić sędzia emeryt i jak należy go traktować, żeby teraz premier odwiedzał taką emertkę w gabinecie pierwszego prezesa SN?
Czytaj: Premier układa się z I prezes SN? >>
Premier z I prezes rozmawiali o zmianach
Zresztą zarówno oboje uczestnicy spotkania jak i ich rzecznicy dość wyraźnie sugerowali, że nie była to kurtuazyjna wizyta i że o jakichś konkretach rozmawiano.
W piątek powiedziała o tym prof. Małgorzata Gersdorf, która stwierdziła, że przedstawiła premierowi swoje stanowisko co do warunków brzegowych - sędziowie zwolnieni z uwagi na 65. r. życia będą powracać na swoje stanowiska, ona pozostaje I prezesem SN do końca wynikajacej z Konstytucji kadencji, a także, że należy przywyrócić konstytucyjny charakter procedowania w Krajowej Radzie Sądownictwa.
Jak mówił potem rzecznik SN sędzia Michał Laskowski, premier wysłuchał tych propozycji i zadeklarował prace nad nimi. Ze szczegółów sędzia Laskowski wymienił zasady wyboru sędziów do KRS i powiedział, że w niektórych krajach połowa sędziów do takich organów jest wyłaniana bezpośrednio przez sędziów, co może sugerować, że w tym właśnie kierunku może iść poszukiwanie kompromisu.
- HTML5 shim and Respond.js for IE8 support of HTML5 elements and media queries WARNING: Respond.js doesn't work if you view the page via file:// [if lt IE 9]> <script src="https://oss.maxcdn.com/html5shiv/3.7.3/html5shiv.min.js"></script> <script src="https://oss.maxcdn.com/respond/1.4.2/respond.min.js"></script> <![endif] jQuery (necessary for Bootstrap's JavaScript plugins) Bootstrap Premier Mateusz Morawiecki ma pełnomocnictwa do szukania kompromisu ze środowiskiem sędziowskim - powiedział w piątek szef MSZ Jacek Czaputowicz. Dodał, że trzeba szukać porozumienia w sprawie reformy sadownictwa, jednak jej istota musi zostać zrealizowana.EndFragment
KE odkłada decyzje - przypadek?
Druga poszlaka to brak decyzji Komisji Europejskiej o skierowaniu skargi przeciwko Polsce, dotyczącej m.in. zmian w Sądzie Najwyższym, do Trybunału Sprawiedliwości UE. Wcześniej było to zapowiadane jako pewny punkt programu posiedzenia KE i jako zaplanowana decyzja, a potem temat spadł i nie wyjaśniono, dlaczego tak się stało.
Tym wyjaśnieniem może być kolejna poszlaka, jaką były dwie w krótkim czasie rozmowy Mateusza Morawieckiego z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude'em Junckerem. Rozmawiali najpierw we wtorek w Bukarszcie, a potem w środę na szczycie UE w Salzburgu. Pierwsza rozmowa była przed spotkaniem premiera z I prezes SN, a druga po. Po tej drugiej Mateusz Morawiecki mówił o rzekomej skłonności szefa KE do ustępstw w sporze z Polską, ale sam też, chociaż niekonkretnie, sugerował gotowość polskich władz do zmian w ustawach sądowych.
- HTML5 shim and Respond.js for IE8 support of HTML5 elements and media queries WARNING: Respond.js doesn't work if you view the page via file:// [if lt IE 9]>
<script src="https://oss.maxcdn.com/html5shiv/3.7.3/html5shiv.min.js"></script>
<script src="https://oss.maxcdn.com/respond/1.4.2/respond.min.js"></script>
<![endif] jQuery (necessary for Bootstrap's JavaScript plugins) Bootstrap Komisja Europejska nie informuje, czy widzi nowe możliwości rozwiązania sporu z polskim rządem w sprawie ustawy o SN bez składania skargi na tę ustawę do TSUE. Wiceszef KE Frans Timmermans jest w kontakcie z polskimi władzami - powiedział w piątek rzecznik KE Margaritis Schinas.EndFragment
Czytaj: Morawiecki: Szef KE szuka kompromisu w sprawie praworządności w Polsce >>
Poważne propozycje czy taktyka?
Być może więc premier coś zaproponował szefowi Komisji Europejskiej, co może być odbierane jako gotowość Warszawy do cofnięcia części krytykowanych zmian. No i Komisja Europejska wstrzymała swoje działania. Nie wiadomo jednak na ile polskie władze poważnie do tego podchodzą i na ile to kolejny zabieg taktyczny, by uzyskać w organach UE odsunięcie decyzji, a w kraju robić swoje.
Trzeba bowiem pamiętać, że w taki właśnie sposób przedstawiane były kolejne zmiany w ustawach o sądach powszechnych, Krajowej Radzie Sądonictwa i Sądzie Najwyższym, które zostały wprowadzone w formie nowelizacji już po uchwaleniu podstawowych zmian w tych regulacjach. Komisja Europejska przyjmowała to jako zamiar rezygnacji ze zmian uznanych za sprzeczne ze standardami UE i odstępowała od zapowiadanych decyzji, a potem okazywało się, że uchwalone nowelizacje nic nie zmieniają, albo wręcz wprowadzają jeszcze kolejne "dobre zmiany". Jak choćby obniżenie wymagań merytorycznych wobec kandydatów na sędziów SN w ostatniej nowelizacji ustawy. HTML5 shim and Respond.js for IE8 support of HTML5 elements and media queries WARNING: Respond.js doesn't work if you view the page via file:// [if lt IE 9]>
<script src="https://oss.maxcdn.com/html5shiv/3.7.3/html5shiv.min.js"></script>
<script src="https://oss.maxcdn.com/respond/1.4.2/respond.min.js"></script>
<![endif] jQuery (necessary for Bootstrap's JavaScript plugins) Bootstrap
StartFragment- Pragnę wyrazić nadzieję, że spotkanie z Panem premierem Mateuszem Morawieckim nie było jedynie grą na czas, a realną próbą podjęcia dialogu - napisała prof. Małgorzata Gersdorf w opublikowanym w piątek oświadczeniu.EndFragment
Zapewne w najbliższych dniach okaże się, o jakie zmiany chodzi. Dowiemy się o tym prawdopodobnie, gdy do Sejmu wpłynie poselski projekt nowelizacji ustawy, bo w takiej właśnie formie rząd wprowadza kolejne ustrojowe zmiany w wymiarze sprawiedliwości.
Jeśli takie zmiany zostaną zaproponowane i uchwalone, to pozostanie jeszcze problem, co prezydent Andrzej Duda będzie miał zrobić z tymi dokumentami, które przesłał sędziom, wysyłając ich w stan spoczynku. Wycofa je? Ustawa może cofnąć te decyzje, ale czy prezydent uzna działanie prawa wstecz?





