LEX Dział Prawny Połączenie wiedzy prawniczej z nowoczesną technologią AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Rząd nie chce pełnego odliczenia VAT

Polska chce uzyskać zgodę Rady Unii Europejskiej na stosowanie ograniczonego odliczania podatku od towarów i usług w przypadku zakupu przez firmy samochodów z tzw. kratką. W 2008 r. orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości umożliwiło dokonywanie pełnego odliczenia VAT przy zakupie takich samochodów. Jednak Polska chce, aby firmy kupujące auta z kratką mogły odliczać do 60 proc. podatku VAT, nie więcej jednak niż 6000 zł. Rada Ministrów zaakceptowała wniosek o derogację dla Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie art. 395 dyrektywy Rady 2006/112/WE w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej, przedłożony przez ministra finansów.

Polska chce uzyskać zgodę Rady Unii Europejskiej na stosowanie ograniczonego odliczania podatku od towarów i usług w przypadku zakupu przez firmy samochodów z tzw. kratką. W 2008 r. orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości umożliwiło dokonywanie pełnego odliczenia VAT przy zakupie takich samochodów. Jednak Polska chce, aby firmy kupujące auta z kratką mogły odliczać do 60 proc. podatku VAT, nie więcej jednak niż 6000 zł, czyli na zasadach, jakie dotyczą samochodów osobowych.

Nie ma bowiem uzasadnienia do różnicowania w podatku od towarów i usług pojazdów, których konstrukcja pozwala na ich łatwe wykorzystywanie nie tylko do działalności gospodarczej, ale także prywatnej. Wprowadzając dla samochodów z kratką ograniczenie w odliczaniu podatku, polski rząd zamierza zwolnić podatników–użytkowników takich aut, z obowiązku rozliczania VAT w przypadku ich prywatnego wykorzystania. Przepisy te miałyby obowiązywać od początku 2010 r. do końca 2012 r.

Przegrana Polski w sporze przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, dotyczącym odliczenia VAT od samochodów i paliwa będzie miała negatywne, liczone w miliardach złotych skutki dla budżetu - uważają prawnicy z kancelarii Baker & Mc Kenzie. Tak było tuż po ogloszeniu wyroku ETS. Jesienią ubiegłego roku ETS zajął się pytaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w sprawie zgodności z przepisami unijnymi polskich regulacji dotyczących odliczenia VAT od paliwa do samochodów. Chodzi o likwidację tzw. wzoru Lisaka, który obowiązywał ponad rok - od momentu wejścia Polski do UE do sierpnia 2005 roku. Właściciele samochodów, które spełniały wzór Lisaka (w praktyce miały ładowność powyżej 697 kg) mogli odliczyć pełen VAT zawarty w cenie auta oraz odliczyć go od paliwa wykorzystanego do takiego pojazdu. Przed wejściem Polski do UE przepisy były bardziej liberalne - pozwalały na odliczenie VAT przy zakupie samochodów z kratką, o dopuszczalnej ładowności powyżej 500 kg. 22 sierpnia 2005 r. wzór Lisaka został skreślony z ustawy o VAT. Nowe przepisy znacznie zawęziły katalog aut umożliwiających pełne odliczenie VAT. Znalazły się w nim m.in pick-upy czy samochody z jednym rzędem siedzeń.

ETS zajął się problemem polskiego VAT za sprawą spółki Magoora. Wiosną 2005 r. wzięła ona w leasing samochód spełniający wzór Lisaka. Odliczała VAT od rat leasingowych i od paliwa do tego samochodu. Po 22 sierpnia 2005 r. nadal odliczała podatek od rat leasingowych (na podstawie tzw. rejestracji umowy), ale straciła prawo do odliczenia VAT od paliwa - czytamy na portalu Wirtualne Media. Sprawa trafiła do sądu, a ten skierował pytanie do ETS. Zdaniem reprezentujących spółkę prawników z Baker & McKenzie, bardzo prawdopodobne jest, że Trybunał uzna, iż zmiana przepisów była niezgodna z unijną zasadą stałości prawa (tzw. stand still), czyli niepogarszania sytuacji podatników po wejściu do UE. Stanowisko takie wyraziła bowiem w swojej opinii do sprawy Komisja Europejska.

Autor:

Polecamy książki prawnicze