Rośnie liczba spraw rozpatrywanych przez arbitraż gospodarczy
Postępowania gospodarcze w Polsce trwają dziś w sądach powszechnych średnio od dwóch do trzech lat w jednej instancji, a w sprawach bardziej skomplikowanych – nawet dłużej. Firmy coraz częściej – jak pokazują dane – korzystają więc z arbitrażu gospodarczego, szczególnie w sektorach IT, budowlanym, spożywczym oraz finansowym. Trend ten ma wymiar globalny. W Polsce, w 2025 r., arbitrzy Elektronicznego Centrum Arbitrażu i Mediacji przy SNRP w Warszawie, wydali ponad 1000 wyroków.

Według danych Międzynarodowej Izby Handlowej (ICC) liczba nowych spraw arbitrażowych wzrosła z 710 w 2022 r. do 831 w 2024 r., a już na początku 2025 r. ICC ogłosiła zarejestrowanie 30‑tysięcznej sprawy arbitrażowej w swojej historii.
– W realiach gospodarczych czas stał się jednym z kluczowych zasobów. Wieloletnie spory sądowe utrudniają planowanie inwestycji, blokują płynność finansową i często paraliżują relacje handlowe pomiędzy kontrahentami. Choć formalnie część spraw gospodarczych w sądach państwowych w pierwszej instancji rozpoznawana jest szybciej, to całość postępowania – wraz z apelacją – bardzo często zamyka się dopiero po kilku latach. Dla przedsiębiorców oznacza to nie tylko chaos i koszty finansowe, lecz także utratę przewagi konkurencyjnej – wskazuje Robert Szczepanek, pomysłodawca i założyciel Ultima RATIO., operatora sądu arbitrażowego – Elektronicznego Centrum Arbitrażu i Mediacji przy SNRP w Warszawie.
Czytaj: AI w sądownictwie - Ultima RATIO we współpracy z Microsoft już nad tym pracuje>>
Arbitraż także w Polsce się sprawdza
Jak dodaje, na tym tle arbitrażowy standard rozwiązywania sporów oferuje wyraźną przewagę. – Postępowania arbitrażowe są krótsze, wygodniejsze i przewidywalne, jeżeli chodzi o koszty i procedurę. W wielu przypadkach rozstrzygnięcie zapada w ciągu kilku lub kilkunastu tygodni, a strony już na początku znają harmonogram postępowania oraz arbitrów, którzy będą decydować o wyniku sporu – mówi Robert Szczepanek.
Rosnąca popularność arbitrażu nie jest jednak zjawiskiem lokalnym. Największe światowe instytucje arbitrażowe od lat notują systematyczny wzrost liczby spraw, a także rekordowe wartości przedmiotów sporu. Jak pokazują dane, arbitraż coraz częściej wybierany jest nie tylko w sporach międzynarodowych, ale również w krajowych relacjach B2B. Decydują o tym poufność, możliwość wyboru wyspecjalizowanych arbitrów oraz łatwiejsze egzekwowanie wyroków za granicą.
W Polsce każdego roku Elektroniczne Centrum Arbitrażu i Mediacji przy SNRP rozpatruje setki spraw. Dotyczą one sporów pomiędzy przedsiębiorcami w zakresie zapłaty za wykonane usługi oraz zamówione towary. Arbitrzy Centrum prowadzą sprawy o wartości od 5 000 zł, ale także pół miliona i więcej złotych.
Z roku na rok obserwujemy wyraźny wzrost liczby przedsiębiorców, którzy decydują się na wprowadzenie w swoich firmach arbitrażowego standardu rozwiązywania sporów. W ubiegłym roku w Elektronicznym Centrum Arbitrażu i Mediacji przy SNRP padł rekord – arbitrzy wydali wyroki w ponad tysiącu spraw – dodaje Szczepanek.
Branże IT, budowlana i spożywcza cenią czas
Jak podkreśla Stowarzyszenie, szczególnie dynamiczny wzrost zainteresowania arbitrażem widoczny jest w branżach IT, budowlanej i spożywczej, a także coraz częściej w sektorze finansowym. Dodaje, że arbitrażowa metoda załatwiania sporów gospodarczych online jest tym atrakcyjniejsza, że zakłada pełną cyfryzację postępowań – całość postępowania odbywa się przez internet, świadkowie mogą składać zeznania na piśmie, a dowodami mogą być nagrania, zdjęcia czy korespondencja mailowa.
- Załatwianie sporów B2B z pominięciem sądów państwowych jest w konsekwencji szybkie i wygodne, a strony mogą łatwo przewidzieć koszty i czas trwania postępowań. Wyrok arbitrażowy musi – zgodnie z polskim prawem – zostać zatwierdzony przez sąd apelacyjny. Umożliwia to jednak skuteczne odzyskanie długu. Stosując arbitrażowy standard rozwiązywania sporów, cała sprawa – od jej formalnego rozpoczęcia aż do uzyskania wyroku zatwierdzonego przez sąd państwowy – trwa zaledwie kilka miesięcy, a więc zdecydowanie szybciej niż w sądach powszechnych – zapewnia Szczepanek.
Dodaje, że arbitrzy to doświadczeni adwokaci i radcowie prawni. Postępowania prowadzone są w pełni online, a cała komunikacja z sądem odbywa się drogą elektroniczną.





