Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sędzia Laskowski: Prywatne opinie nie do tego modelu procesu karnego

Proponowane zrównanie znaczenia ekspertyz zamawianych przez strony postępowania z tymi zlecanymi przez organy procesowe wydaje się interesujące, ale ono nie pasuje do obowiązującego w Polsce modelu procesu karnego, w którym wszystkie dowody dopuszczane są przez sąd lub organ prowadzący postępowanie przygotowawcze – mówi dr Michał Laskowski, sędzia Sądu Najwyższego, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego.

Sędzia Laskowski: Prywatne opinie nie do tego modelu procesu karnego

Krzysztof Sobczak: W pracach nad projektem nowej ustawy o biegłych sądowych i instytucjach opiniujących dobre recenzje zbierała propozycja zrównania w postępowaniu karnym i cywilnym opinii biegłych zamawianych przez strony z tymi zlecanymi przez sąd lub prokuraturę. Tymczasem Komisja Kodyfikacyjna odniosła się do tego krytycznie. Dlaczego?

Michał Laskowski: Ja, jako autor wstępnego projektu, napisałem trochę łagodniejszą opinię w tym zakresie, ale w toku dalszych prac członkowie Komisji zdecydowali o bardziej radykalnej ocenie. Poczynając od pewnej pretensji, że tak ważna propozycja nie była wcześniej z nami konsultowana. Zespół ekspertów, który pod przewodnictwem prof. Tadeusza Tomaszewskiego przygotowuje projekt ustawy o biegłych sądowych i instytucjach opiniujących, proponuje cały szereg dobrych rozwiązań, które mają doprowadzić do istotnej poprawy w zakresie eksperckiego opiniowania w postępowaniach karnych i cywilnych. Ale to zrównanie opinii prywatnej z opinią zlecaną przez organ prowadzący postępowanie nie zasługuje na poparcie, bo to przemodelowałoby proces karny. To jest rozwiązanie z innego modelu procesu karnego. W obowiązującym u nas modelu wszystkie dowody dopuszczane są przez sąd czy przez organ prowadzący postępowanie przygotowawcze, a opinie prywatne mogą mieć tylko charakter pomocniczy. Mamy określony sposób postępowania, mamy organy prowadzące które dopuszczają dowody i nagle w stosunku do jednego z dowodów przyjmujemy inną zasadę. Ominięcie dotychczasowej procedury wprowadzania dowodu nie przystaje do modelu tego procesu.

Czytaj: Opinie stron pozwolą na wykorzystywanie prywatnych ekspertyz w procesach>> 

Projekt o biegłych prawie gotowy, trwa poszukiwanie oszczędności​>>

A w jakim modelu procesu podniesienie statusu prywatnych opinii byłoby odpowiednie? W kontradyktoryjnym, który zaczęto wprowadzać w 2015 roku, ale krótko potem nowy rząd zrezygnował z niego?

Tak rzeczywiście było w tym kontradyktoryjnym modelu, że to strony miały gromadzić dowody i przedstawiać je sądowi. Wtedy to miało rację bytu większą niż obecnie. Jeśli teraz pojawia się taki pomysł dotyczący prywatnych opinii, to należałoby stworzyć inny model, niż ten obowiązujący. A nie wprowadzać punktową zmianę, która nie będzie pasowała do innych elementów systemu. Gdybyśmy znowu mieli tworzyć model bardziej kontradyktoryjny, co pewnie nie nastąpi, to takie rozwiązanie byłoby możliwe. Stwierdziliśmy więc, że na tym etapie nie da się tak wyrywkowo wprowadzić zupełnie nowego rozwiązania.

Zobacz linię orzeczniczą w LEX: Merytoryczna zawartość opinii biegłego, a wysokość należnego biegłemu wynagrodzenia >

 

Jako autorzy opinii sygnalizujecie też Państwo kilka zastrzeżeń szczegółowych wobec tej propozycji.

Tak. A jedną nich jest argument związany z wątpliwościami co do jakości prywatnych opinii, bo w obecnych realiach często są do nich tego typu uwagi. Wprawdzie projekt zakłada, że takie ekspertyzy mogłyby być zamawiane tylko u certyfikowanych biegłych sądowych z listy prowadzonej przez ministra sprawiedliwości, ale otwiera się też możliwość ich przygotowywania przez innych fachowców dysponujących wiedzą w jakiejś dziedzinie.

Czytaj też w LEX: Tadeusz Tomaszewski, Reforma prawa o biegłych sądowych. Kluczowy problem: certyfikacja>

Autorzy projektu zastrzegają, że tylko w wyjątkowych i uzasadnionych przypadkach.

To prawda, ale taka „furtka” może stać się zachętą do nadużyć i nieprawidłowości. Przestrzegamy więc przed tym. Zwracany też uwagę na problem bezstronności biegłego prywatnego, który opłacany jest przez stronę postępowania. Czy taki wynajęty ekspert wyda opinię niekorzystną dla swojego klienta? Jako sędzia nie umiem sobie przypomnieć takiego przypadku, wszystkie znane mi z akt spraw prywatne opinie były korzystne dla stron, które je wnosiły do postępowania.

Czytaj też w LEX: Rola stron w przeprowadzaniu dowodu z opinii biegłego w postępowaniu karnym w wybranych państwach systemu civil law >

Może zdarzają się opinie niekorzystne, za które zlecający nawet zapłacił, ale nie przedkłada ich organowi procesowemu.

Tak może być, ale to tylko jeszcze jedna zachęta do namysłu nad tym projektem.

Pojawią się też głosy, że preferowane będą te strony, które mogą pozwolić sobie na opłacenie autora opinii prywatnej, w gorszej sytuacji natomiast znajdą się strony, które nie mogą sobie na to pozwolić.

Zwracamy uwagę na to, że nie byłoby dobrze, gdyby przebieg i skutki postępowania karnego były w jakimś stopniu zależne od tego, czy oskarżonego stać na opłacenie prywatnej opinii. To w niedopuszczalny sposób różnicowałoby pozycje uczestników postępowania.

Biegły sądowy dziś i jutro. Rozważania na temat instytucji biegłego sądowego (zagadnienia wybrane) - czytaj w LEX >

W swojej opinii Komisja wskazuje też na ryzyko mnożenia przeciwstawnych opinii w toku postępowania i konieczność powoływania kolejnych biegłych, co może grozić spowolnieniem postępowań karnych, nie gwarantując osiągania celów postępowania w bardziej doskonałym stopniu. Ale może pojawienie się prywatnej opinii zdyscyplinuje przeciągające się postępowanie?

Taki efekt też może czasem wystąpić, podobnie jak pozytywny wpływ dodatkowej opinii na rozstrzygnięcie sądu. Ale bardziej obawiamy się dodatkowych komplikacji w procesie. No bo jeśli taka opinia strony będzie w sprzeczności z opinią biegłego zaangażowanego przez prokuraturę lub sąd, to konieczne będzie zamawianie kolejnej opinii, co w oczywisty sposób wydłuży postępowanie i podniesie jego koszty.

Czytaj w LEX: Badania mechanoskopijne kluczem do rozwiązania wielu trudnych spraw karnych > >

Czy ta opinia do projektu to bezwzględny protest Komisji Kodyfikacyjnej przeciwko temu rozwiązaniu?

Nie traktujemy tego w ten sposób. Mają być jeszcze rozmowy zespołu przygotowującego projekt ustawy o biegłych z przedstawicielami naszej komisji, podczas których można będzie poszukiwać rozwiązania, które byłoby do przyjęcia. Nie wykluczam, że przy spełnieniu pewnych warunków takie zwiększenie znaczenia opinii przedkładanych przez strony postępowania byłoby możliwe.

Czytaj: Projekt ustawy o biegłych prawie gotowy, ale wynagrodzenia mogą nie spełnić oczekiwań>> 

Polecamy książki prawnicze