Prezydent spotka się z I prezesem SN, minister Żurek go przestrzega, by nie popełnił błędu
Prezydent Karol Nawrocki, z powodu sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym, przerwał podróż do Senegalu i wrócił do kraju. Ma się spotkać z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim. Tymczasem prokurator generalny Waldemar Żurek przestrzegł prezydenta, „żeby nie popełnił błędu i żeby nie łamał nadal konstytucji”. Stwierdził, że na miejscu prezydenta „skupiłby się raczej” na wykonywaniu „w sposób prawidłowy obowiązków”.

30 października 2026 r. nowa sędzia Trybunału Konstytucyjnego Anna Korwin-Piotrowska, jako - jak wskazała - sędzia z najdłuższym stażem, zarządziła przerwę w czynnościach służbowych prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Podstawą ma być art. 130 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, a przyczynami m.in. niezwołanie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK w sprawie budżetu, niedopuszczenie do orzekania piątki nowych sędziów TK, w tym m.in. Korwin-Piotrowskiej, oraz polityczne wypowiedzi i wpuszczanie do Trybunału polityków. W czynnościach zawieszony został też wiceprezes Bartłomiej Sochański. Korwin-Piotrowska zdecydowała o zwołaniu na 3 listopada br. Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK.
Czytaj: Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK już 3 listopada? Potrzeba 10 sędziów>>
Nowi sędziowie przejmują TK? Prezes Święczkowski i jego zastępca zawieszeni w czynnościach>>
Korwin-Piotrowska zaznaczyła, że z obawy o życie i zdrowie osób w TK i wokół niego nie wyraża zgody na wjazd kogokolwiek na teren TK, a z prezydentem RP sędziowie mogą się spotkać… w Pałacu Prezydenckim.
Prezes SN: Policja nie może być narzędziem polityki
Zdarzenia te mają charakter bezprecedensowy w demokratycznym państwie prawnym i budzą zasadnicze zastrzeżenia co do ich zgodności z fundamentalnymi zasadami ustroju Rzeczypospolitej Polskiej - napisał w oświadczeniu Zbigniew Kapiński, pierwszy prezes Sądu Najwyższego.
Wskazał następujące artykuły Konstytucji:
- art. 7 - nakazuje organom władzy publicznej działanie na podstawie i w granicach prawa,
- art. 10 - ustanawia zasadę podziału i równowagi władz,
- art. 173 - gwarantuje odrębność i niezależność sądów i trybunałów od innych władz.
Nie ma i nie może być zgody na sytuację, w której funkcjonariusze Policji stają się narzędziem faktycznego ograniczania działalności organów konstytucyjnych, a o możliwości wykonywania obowiązków przez osoby piastujące najwyższe stanowiska państwowe rozstrzyga użycie siły lub groźba jej użycia. (…) W demokratycznym państwie prawnym Policja nie może być narzędziem urzeczywistniania woli politycznej aktualnie rządzących. Przyjęcie odmiennego stanowiska oznaczałoby, że o zakresie niezależności organów konstytucyjnych decyduje nie prawo, lecz możliwość zastosowania przymusu - napisał.
Prezes Kapiński odniósł się też do podstawy prawnej zarządzenia przerwy w wykonywaniu czynności służbowych przez prezesa i wiceprezesa TK. Stwierdził, że art. 130 par. 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych „przewiduje możliwość zarządzenia natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych sędziego wyłącznie w ściśle określonych okolicznościach, powierzając tę kompetencję prezesowi sądu”.
Przepis ten nie może stanowić samoistnej podstawy do podejmowania analogicznych działań wobec prezesa i wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego przez osobę, której ustawa nie przyznaje odpowiednich uprawnień - napisał.
Dodał, że zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK kierowanie pracami Trybunału przez sędziego wskazanego według określonych w tym przepisie kryteriów jest dopuszczalne jedynie w czasie istnienia wakatu na stanowisku prezesa TK.
Przepisy ustanowione w celu zapewnienia ciągłości funkcjonowania Trybunału nie mogą być wykorzystywane jako instrument pozbawiania jego urzędujących organów ustawowych kompetencji - uzasadnił. Autorytet państwa buduje się przestrzeganiem prawa, a nie demonstracją siły - zakończył prezes Kapiński.
Żurek przestrzega prezydenta
Prokurator generalny Waldemar Żurek powiedział, że przestrzega prezydenta Karola Nawrockiego, „żeby nie popełnił błędu i żeby nie łamał nadal konstytucji”. Stwierdził, że na miejscu prezydenta „skupiłby się raczej” na wykonywaniu „w sposób prawidłowy obowiązków”.
Żurek, pytany na wieczornym briefingu prasowym, czy spodziewa się eskalacji sytuacji przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego, powiedział, że tego nie wyklucza.
Oczywiście spodziewamy się, że tutaj może dojść do jakiejś próby eskalacji, ale ja naprawdę skupiłbym się raczej na tym, żeby prezydent wykonywał w sposób prawidłowy obowiązki prezydenta - powiedział. - Więc przestrzegam prezydenta również, żeby nie popełnił błędu i żeby nie łamał nadal konstytucji - powiedział.
Zapytany, co się stanie, jeśli prezydent po powrocie do kraju pojawi się przed TK, Żurek odpowiedział, że w takiej sytuacji sędziowie wybrani przez Sejm, od których prezydent dotąd nie przyjął ślubowania, mogliby złożyć je przed nim na miejscu.
pru/pap







