Szkolenie online Środki odwoławcze od decyzji o przekształceniu umów cywilnoprawnych w umowy o pracę 7 lipca | 14:00
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Notariusz nie zauważył, że klientka cierpi na demencję. Stanie przed sądem

Kobieta, która opiekowała się sąsiadką dotkniętą demencją, spisała u notariusza trzy pełnomocnictwa i testament dające jej prawo do całego majątku chorej. Stanie za to przed sądem. Zarzuty usłyszą też pracownicy kancelarii notarialnej, w której dokonano czynności - informuje portal gazeta.pl.

Zawiadomienie do warszawskiej prokuratury złożyła 84-letnia kuzynka poszkodowanej.
- Treść składanych zeznań wskazuje na to, że świadek nie posiada orientacji co do swojego wieku ani obecnej daty. Przekazywała rozbieżne informacje. Najpierw mówiła, że jest w Łodzi, a po chwili - że znajduje się w Warszawie. W jednej części zeznań negowała śmierć męża, a w innej potwierdziła, że jest wdową - tłumaczy Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Kobieta nie pamiętała również, że przekazała komukolwiek prawo do dysponowania swoim majątkiem.

UOKiK prowadzi postępowanie przeciwko notariuszom>>

Tymczasem śledczy dotarli do aktów notarialnych, w których kobieta przekazała opiekującej się nią sąsiądce prawo do zarządzania jej mieszkaniami, odbioru korespondencji oraz przekazów pieniężnych. W tej samej kancelarii sporządzono również testament, według którego "opiekunka" miała odziedziczyć cały spadek po sąsiadce. Wszystkie akty notarialne podpisane zostały poprzez naniesienie tuszowego odcisku palca.
Prokuratura postawiła zarzuty zarówno opiekunce kobiety, jak i pracownikom kancelarii notarialnej, którzy zajmowali się sporządzaniem dokumentów.
- Koniecznie będzie także wystąpienie do sądu o stwierdzenie nieważności udzielonych pełnomocnictw i spisanego testamentu - podkreślił prokurator. Więcej>>

Źródło: gazeta.pl, stan z dnia 28 stycznia 2015 r.

SN: notariusz zbyt surowo oceniony przez kolegów>>

Polecamy książki prawnicze