Jak wynika z danych resortu, wcześniej o powołanie na to stanowisko  zwróciły się 322 osoby.
Może to oznaczać, że jeszcze nie wszyscy z tych, którzy zwrócili się o powołanie, zawiadomiło resort o podjęciu zatrudnienia. Może jednak chodzić nie tylko o kwestie formalne.  Iwona Kujawa, dyrektor Departamentu Zawodów Prawniczych i Dostępu do Pomocy Prawnej Ministerstwa Sprawiedliwości, podkreślała podczas jednego z ostatnich posiedzeń senackich komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji, Gospodarki Narodowej oraz Ustawodawczej, że do ministerstwa docierają skargi od tych, którzy wprawdzie otrzymali promesę zatrudnienia przez notariusza (jest ona potrzebna, by uzyskać nominację na asesurę), ostatecznie jednak tej pracy nie dostali.

Źródło: Rzeczpospolita