– Trudno rozpocząć dziś własną działalność, rynek jest bowiem bardzo trudny. Wielu będzie więc zapewne wykonywało zawód w ramach już istniejących kancelarii. Te na pewno zaoferują warunki nieporównywalne z tymi sprzed pięciu– sześciu lat. Mają bowiem z kogo wybierać – dodaje mec. Zwara. Również Arkadiusz Bereza, dziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych w Lublinie, mówi, że w jego mieście sytuacja młodych prawników nie jest najlepsza. – Wielu z nich wyjeżdżało do Warszawy, ale dziś i ten rynek się nasyca - mówi.
Wszystko to nie pozostaje bez wpływu na już istniejący rynek prawny. Młodzi muszą bowiem oferować coraz niższe ceny. Przykładowo w Białymstoku pojawiają się już młodzi prawnicy, którzy są w stanie zajmować się obsługą spółki z o.o. za 700 zł miesięcznie. Dotychczas te ceny były nawet czterokrotnie wyższe.

Źródło: Rzeczpospolita