Jacek Kudła: Motyw ukryty lub nieznany? Profil zabójcy dużym wyzwaniem
Proces profilowania sprawców zabójstw jest zawsze wielkim wyzwaniem dla organów ścigania, biegłych (profilerów) i wszystkich innych osób uczestniczących w procesie wykrywczym. Liczy się, w dużym zakresie, praca zespołowa. Jeszcze trudniej jest w sytuacji, gdy wskazówek odnośnie potencjalnego sprawcy nie daje motyw, bo jest ukryty lub nieznany - pisze Jacek Kudła, biegły z zakresu czynności operacyjno-śledczych.

Taką sprawą, która budziła ogromne emocje i wydawała się być niemal nie do wykrycia, było zabójstwo 13-letniej Izabeli Strzałkowskiej. Rozwiązanie jej po 15 latach przez ARCHIWUM X jest niezaprzeczalnym sukcesem prowadzącego sprawę prokuratora Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, ale też samego Archiwum i biegłych sądowych. Największym wyzwaniem były właśnie okoliczności. Przypomnijmy: dziewczynka została zamordowana 23 sierpnia 2011 roku na osiedlu domków jednorodzinnych na gdyńskiej Dąbrowie. Wracała do domu po odprowadzeniu swojej koleżanki na autobus. Odcinek drogi, który przebyła, był krótki. Przechodziła przez niewielki teren leśny, szła przy murze pobliskiej giełdy towarowej. Jej zwłoki zostały znalezione w zaroślach, 2 metry od drogi i 300 metrów od domu.
Czytaj: Jacek Kudła: Przed SN sprawa głośnego zabójstwa - w śledztwie sporo błędów>>
Ślady mogły wskazywać na motyw seksualny
Zabezpieczone w tym przypadku ślady spowodowały, że jedną z wersji przyjmowanych w procesie wykrywczym był motyw seksualny. Na ciele dziecka było widać ślady walki, ale badania sekcyjne nie potwierdziły zgwałcenia.
To, co jednak zaskakuje po latach, po ustaleniu podejrzanego, zarówno w aspektach społecznych, jak i aspektach specjalistycznych właściwych dla umiejętności i wiedzy nas, biegłych sądowych, to fakt, że sprawcą zabójstwa okazał się wykształcony mężczyzna, przykładny ojciec, mąż żyjący w szczęśliwej rodzinie. To tym bardziej szokujące, że wstępne analizy mogłyby wskazywać na przestępcę seksualnego, kogoś notowanego, przewijającego się w rejestrach policji.
Czytaj też w LEX: Użycie sztucznej inteligencji w postępowaniu karnym >
Sprawca nieoczywisty wyzwaniem dla profilera
Takie sytuacje są niezaprzeczalnie ogromnym wyzwaniem dla policjantów, kryminologów, biegłych (profilerów) i organów procesowych. W tej sprawie zasadniczym pytaniem jest zapewne to, dlaczego ten mężczyzna, wzorowy ojciec rodziny, człowiek inteligentny i wykształcony, dokonał tak okrutnego czynu. Co pchnęło go do zabójstwa? Czy kiedykolwiek wcześniej lub później jego zachowanie odbiegało od społecznej normy?
Przełom w śledztwie to jedno. Powtórzę, dzięki ogromnemu wysiłkowi, analizie akt i okoliczności sprawy zespół wykrywczy z Archiwum X oraz prokurator z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku rozwiązali sprawę. Jednak w zainteresowaniu badawczym kryminologów powinna ona pozostać ze względu właśnie na zupełnie odmienny profil zabójcy, teoretycznie pozbawionego motywu, którego przez 15 lat nikt tak naprawdę nie podejrzewał o dokonanie zabójstwa, a który był bliski uniknięcia kary. W tej trudnej sprawie wygrała nauka (rozwój nauki), upór, zaangażowanie, a przede wszystkim praca zespołowa. Zresztą wiadomo nie od dziś, że bez tych elementów proces wykrywczy byłby niemal niemożliwy.
Czytaj też w LEX: Międzynarodowy Trybunał Karny wkracza w przyszłość: dowody elektroniczne i sztuczna inteligencja >
Nauka w służbie śledczych
Ta sprawa pokazuje jeszcze jedną kwestię. Ogromny rozwój nauki pozwala sięgać po sprawy nierozwiązane od lat. Warto zwrócić przy tym uwagę na nowe sposoby profilowania, oparte na najnowszych ekspertyzach genetycznych i innych metodach. Ogromnie istotne wśród takich nowinek są też nowoczesne badania wariograficzne. Stanowią one dowód pośredni w procesie karnym i służą wyłącznie celom ograniczenia kręgu osób podejrzewanych.
Powinny one być odpowiednio, wielokrotnie przeprowadzane przez tzw. „ślepego biegłego”, z udziałem profilera, psychofizjologa oraz, odpowiednio, psychiatry, gdy osoba jest podatna na sugestie, a także na odpowiednim etapie z udziałem obrońcy. Wówczas mogą ułatwić proces dochodzenia do prawdy materialnej. Taki dowód pośredni jest wtedy oceniany przez sąd w trybie art. 7 k.p.k. Same badania znacznie ułatwiają proces wykrywczy i nie pozwalają na skazanie osoby niewinnej.
Czytaj też w LEX: Analiza przydatności zapisów z monitoringu wizyjnego dla celów związanych z identyfikacją sprawców zabójstw >
Tradycyjne badania wariograficzne (poligraficzne) przy użyciu poligrafu analogowego polegają na analizie zmian w aktywności układu nerwowego, a w szczególności zmian:
- w przewodnictwie elektrycznym skóry: „dwie płaskie elektrody przymocowane do opuszek palców jednej dłoni badanego”,
- rytmie oddychania (zmiany oddychania): „elastyczne rury gumowe opasujące klatkę piersiową i przeponę”,
- częstotliwości pracy serca (częstotliwość tętna): „mankiet do pomiaru ciśnienia”,
- ciśnienia krwi (zmiany ciśnienia krwi): „mankiet do pomiaru ciśnienia”.
Jednak zgodnie z najnowszymi kierunkami rozwoju polskiej kryminalistyki i kryminologii zastosowanie znajduje także najnowszy poligraf cyfrowy, zwany Eye Trackerem. Takie badanie polega na śledzeniu ruchu gałek ocznych w celu wykrycia śladów pamięciowych.
Wzorce ruchów gałek ocznych analizowane są podczas testu informacji ukrytych (w teście CIT, metodą Lykkena).Generalnie stosowanie Eye Trackera wykorzystuje klasyfikator uczenia maszynowego AI do rozróżnienia odpowiedzi „szczerych” lub „nieszczerych”, czyli, przechodząc na terminologię sądową, rozróżnienia odpowiedzi badanego, gdy reagował lub gdy nie reagował na bodźce związane z przestępstwem.
Czytaj też w LEX: Jasnowidz w postępowaniu karnym >
Brzmi skomplikowanie? Pewnie tak, ale dzięki najlepszym biegłym sądowym narzędzia te pozwalają na wyeliminowanie z postępowania osób niewinnych, a także wskazanie tych, które reagują na bodźce związane z okrutną zbrodnią. To oczywiście pewien wstęp, ale w najtrudniejszych sprawach takie badania powinny zostać przeprowadzone.
W opisywanej sprawie oprócz badań genetycznych i genealogii genetycznej, odpowiednio powiązanych z analizą szerokich baz danych dotyczących pokrewieństwa, warto również wykorzystać poligraf cyfrowy. Tego urządzenia nie da się oszukać, pod warunkiem, jak wspomniałem, merytorycznego przygotowania testów CIT oraz, co równie istotne, wiedzy biegłego, który będzie potrafił uargumentować wyniki przeprowadzonego badania w merytorycznym uzasadnieniu opinii z ekspertyzy wariograficznej.
Czytaj też w LEX: Psychologiczne i psychofizjologiczne metody oceny wiarygodności - wykorzystanie procesowe oraz prawidłowa ocena takich środków dowodowych >





