MS chce usunąć starszych sędziów z SN i NSA
Sędziowie pracujący w Sądzie Najwyższym i Naczelnym Sądzie Administracyjnym mają odchodzić w stan spoczynku w wieku 65 lat. Ministerstwo Sprawiedliwości rozważa także ograniczenie dorabiania przez nich wykładami na uczelniach itd., by sędziowie skupili się na orzekaniu.
Jak pisze „Rzeczpospolita”, obecnie sędziowie tych sądów mogą pracować do 70 roku życia z możliwością przedłużenia do 72 lat.
Jak policzyła autorka artykułu, problem dotyczy 86 sędziów SN. Średnia wieku w SN wynosi dziś 60,5 roku; najwyższa jest w Izbie Wojskowej – 62,1; najniższa w Izbie Pracy – 57, 8. Na dziś 31 sędziów ma ukończone 65 lat, tylko jeden jest bliski 70. roku życia.
W NSA z kolei orzeka 112 sędziów; 1/4 z nich ukończyła lub wkrótce skończy 65 lat życia.
– Trzeba zrobić miejsce młodszym sędziom – mówią autorzy projektu. To niczym nieuzasadnione ograniczenie. Na całym świecie raczej podwyższa się czas aktywności zawodowej – uważa z kolei sędzia Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Więcej>>
Źródło: Rzeczpospolita / Autorka: Agata Łukaszewicz





