Minister Żurek przypomina KRS, że generuje koszty
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek będzie podejmował działania zgodne z prawem, by sędziowscy członkowie Krajowej Rady Sądownictwa opuścili jej siedzibę, apelując jednocześnie do ich sumienia o samorozwiązanie tego gremium. Powiedział to podczas posiedzenia KRS 26 sierpnia br. Przypomniał, że wybór członków KRS przez polityków jest niezgodny z Konstytucją. A koszty odszkodowań zasądzanych przez Europejski Trybunał Praw Człowieka rosną z miesiąca na miesiąc.

- To zagadnienie (legalność Rady) zostało już przesądzone w szeregu rozstrzygnięć zarówno sądów europejskich, jak i też polskich legalnych sędziów Sądu Najwyższego - powiedział Waldemar Żurek, przypominając m.in. jedno z orzeczeń SN w tej sprawie z 2019 r., a także uchwałę połączonych izb SN z 2023 r.
Odszkodowania z kieszeni podatnika
Minister sprawiedliwości wskazał też na negatywne rezultaty działalności obecnej KRS, ukształtowanej nowelizacją z grudnia 2017 r., gdyż tzw. neo-sędzia w Sądzie Najwyższym i w Naczelnym Sądzie Administracyjnym generuje dzisiaj odszkodowanie od Skarbu Państwa zasądzane na skutek wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. - To odszkodowanie jest wypłacane z pieniędzy polskiego podatnika - podkreślił, dodając, że kwoty tych odszkodowań cały czas rosną. Samo wyjście tzw. neo-sędziego na salę bez względu na to, jaki wyrok merytoryczny zapada, generuje odszkodowanie - zaznaczył.
Waldemar Żurek przypomniał też wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka ws. Wałęsa przeciwko Polsce z 23 listopada 2023 r. Trybunał w Strasburgu zwrócił wtedy uwagę na występujący w Polsce systemowy problem polegający na niewłaściwym sposobie wybierania KRS ze względu na to, że o kształcie jej sędziowskiego składu decydują politycy. Minister sprawiedliwości przypomniał, że na Polsce - zgodnie z decyzją ETPCz - ciąży obowiązek wykonania tego wyroku do 23 listopada br.
Odpowiedzialność sędziów
- Państwo w tym składzie ponosicie współodpowiedzialność za to, że w procedurze niezgodnej z polską Konstytucją tworzycie takie miejsca w Sądzie Najwyższym i w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Ja chciałbym Państwu zaznaczyć z całą stanowczością, że jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny będę metodami zgodnymi z prawem dążył do tego, żebyście Państwo opuścili ten budynek – powiedział minister. Poinformował też, że nie będzie brał udziału w głosowaniach obecnej KRS.





